Blog Zaradnyfinansowo.pl regularnie czyta 45 tysięcy osób. Jeśli wierzyć danym przedstawionym przez GUS, to przynajmniej 2,5 tysiąca z Was dorabia sobie do podstawowej pensji. Naczelni statystycy policzyli, że 5,7% osób zatrudnionych w gospodarce, pracuje w więcej niż jednym miejscu (to 1,2 mln osób). Pod tym względem wyprzedzają nas tylko Szwedzi, Duńczycy, Holendrzy i Finowie. W dzisiejszych czasach dorabiać można na różne sposoby, w czym bardzo pomaga nam Internet i praca hybrydowa. To nie wszystko. Okazuje się, że przedsiębiorcy sami rozglądają się za osobami chętnymi do wykonywania dodatkowej pracy – deklaruje to aż 53% firm.
Przygotowałem listę ciekawych i często dochodowych form pracy dodatkowej, którą można wykonywać bez wychodzenia z domu lub z dowolnego miejsca. Szukasz pracy poza etatem? Zainspirujesz się?
1. Prosty copywriting
Celowo napisałem „prosty”, ponieważ dobrze wiem, że profesjonalny copywriting to wyższa szkoła jazdy. Jeśli jednak ktoś uważa, że potrafi pisać, sprawia mu to przyjemność, a do tego ma trochę wolnego czasu popołudniami i wieczorami, to śmiało można zacząć sprzedawać swoje umiejętności. Jest ogromne zapotrzebowanie na różnego rodzaju teksty – głównie proste artykuły na blog czy opisy produktów. To sposób na pracę dorywczą, który często jest wybierany w pierwszej kolejności.
Jak zacząć?
Jak zarabiać na copywritingu, nie pracując w agencji i nie zakładając własnego biznesu? Odpowiedzią jest oczywiście freelancing. Osoby bez doświadczenia powinny się skupić na pozyskiwaniu bardzo prostych zleceń, których autorzy nie mają wielkich wymagań względem jakości. Takie oferty pracy dodatkowej znajdziesz w serwisie Freelancer.com, Useme, na Oferii czy OLX.
Ile można zarobić?
Stawki dla początkujących zaczynają się od około 6-8 złotych za 1000 znaków ze spacjami. To bardzo mało, ale ten rynek jest wyjątkowo konkurencyjny (forma współpracy jest dowolna, możliwa jest umowa zlecenie lub działanie w ramach działalności nierejestrowanej czyli bez działalności gospodarczej).
2. Korekta tekstów
Pisanie tekstów na zlecenie jest bardzo czasochłonne. Nieco mniej angażuje natomiast ich poprawianie. Na takie usługi również jest duże zapotrzebowanie. Wielu autorów tekstów nie ma czasu, aby samodzielnie przeprowadzać ich korektę i redakcję, dlatego zlecają to na zewnątrz (gdy startowałem z blogiem, robiłem tak samo).
Jak zacząć?
OLX Freelancer.com, Useme, Oferia – to podstawa, tam znajdziesz wiele ofert pracy dodatkowej w charakterze korektora. Na tych serwisach można znaleźć mnóstwo zleceń dla korektorów i redaktorów. Warto również napisać do kilku wydawnictw z pytaniem, czy nie potrzebują zewnętrznego wsparcia (tutaj jednak może być wymagane doświadczenie i odpowiednie wykształcenie, np. polonistyka).
Ile można zarobić?
Stawki za korektę oscylują w granicach 6-8 złotych za 1800 znaków (standardową stronę rozliczeniową). Jeśli ma do tego dojść redakcja (poprawianie stylu wypowiedzi), to można żądać od 10 złotych wzwyż. Przy dłuższych tekstach stawka może sięgnąć 120 zł netto za arkusz wydawniczy czyli 40 000 znaków ze spacjami.
Ranking najlepszych: Kwiecień 2025
Najlepsze lokaty, konta i oferty - kwiecień 2025
- Ranking lokat do 7,6%
- Ranking kont bankowych +650 zł premii
- Ranking kont oszczędnościowych do 7,2%
- Promocje bankowe z gwarantowaną premią $$$
3. Tłumaczenia
Opcja dla osób znających perfekcyjnie co najmniej jeden język obcy. Zleceń dla tłumaczy-freelancerów jest całkiem sporo. Poza tym ktoś, kto świetnie zna np. angielski, może się już parać prostym copywritingiem dla zagranicznych firm. Największe szanse na solidne dorobienie sobie do pensji mają osoby władające niszowym (w naszych warunkach) językiem, np. szwedzkim, norweskim, japońskim, chińskim czy serbskim.
Jak zacząć?
Ponownie zachęcam do zarejestrowania się w serwisie Freelancer.com, zaglądania na Useme, Oferię i OLX. Warto skontaktować się z internetowymi biurami tłumaczeń. Można też iść o krok dalej i uruchomić własną stronę internetową promującą usługi tłumaczeniowe.
Ile można zarobić?
Stawki są różne w zależności od języka. W przypadku angielskiego czy niemieckiego można liczyć na około 20-40 złotych za stronę rozliczeniową. Nieco większe są zarobki osób tłumaczących z języków pozaeuropejskich na polski – sięgają ok. 60-70 zł.
4. Tworzenie kursów online
To bardzo perspektywiczny pomysł, który potencjalnie może przynieść duże zyski. Zalety? Nie sprzedajesz swojego czasu. Inaczej mówiąc, możesz zarabiać na gotowym kursie o każdej porze dnia i nocy, także na urlopie. Umowa o pracę nie jest potrzebna, nie musisz zakładać firmy, bo do pewnego pułapu dochodów możesz wykorzystać formułę działalności nierejestrowanej. Gotowy kurs umieścisz na własnej stronie www lub w dedykowanym serwisie.
Jak zacząć?
Od dobrego przemyślenia, jaką masz wiedzę i/lub umiejętności, za które inne osoby mogą Ci zapłacić. Masz już pomysł? Sprawdź, czy są już na rynku podobne kursy. Jeżeli tak, świetnie – to oznacza, że jest na nie zapotrzebowanie. Osoby, które chcą dorobić w ten sposób, mogą w poszukiwaniu inspiracji przejrzeć takie serwisy, jak Coursera, edX, Udemy lub Strefę Kursów.
Ile można zarobić?
Znajdź najlepsze oprocentowanie:
Tutaj naprawdę sky is the limit. Z tworzenie kursów można dobrze żyć, choć oczywiście nie ma gwarancji zarobków. Jest wiele osób, które z takiej początkowo dorywczej pracy uczyniły swoje główne źródło dochodu.
5. Korepetycje przez Skype
To coraz popularniejsza forma korepetycji. W dobie powszechnego dostępu do Internetu nie ma już konieczności, by uczeń fatygował się do nauczyciela lub odwrotnie. Lekcję spokojnie można odbyć via Skype. To także świetna forma lektoringu języka obcego.
Jak zacząć?
Można iść w klasykę i rozwiesić ogłoszenia o udzielaniu korepetycji przez Internet – najlepiej w pobliżu szkół. Zachęcam jednak przede wszystkim do założenia profilu na jednym z portali dla korepetytorów, np. e-korepetycje.net czy korepetycje.edu.pl.
Ile można zarobić?
Godzina korepetycji z języka polskiego to praca dorywcza, na której można zarobić co najmniej 30 złotych. Nieco droższe są e-korepetycje z matematyki i innych przedmiotów ścisłych (od 30 złotych za godzinę), a najwięcej trzeba zapłacić za e-learning języka obcego (od około 45 złotych za godzinę). Możliwe są jeszcze wyższe stawki (powyżej 100 zł za godzinę), jeżeli masz kompetencje, żeby udzielać korepetycje ze specjalistycznych dziedzin na poziomie akademickim.
6. Wypełnianie ankiet
Nigdy się tym nie zajmowałem, ale trochę poczytałem i wniosek nasuwa się sam: to naprawdę niezły sposób na dorobienie sobie w domu. Jest mnóstwo platform pośredniczących między ankietującymi firmami a ankieterami. Cała praca polega na wypełnianiu formularzy – im więcej, tym wyższy zarobek.
Jak zacząć?
Pierwszym krokiem jest zarejestrowanie się w programach dla ankieterów. Najlepszą opinią cieszą się: MyView, Inbox dollars, Paid Viewpoint, Harris Poll Online, YouGov, Swagbucks czy Toluna. Zasada działania jest taka, że ankieterzy otrzymują punkty za wypełnienie określonej liczby formularzy i po przekroczeniu wskazanego progu, następuje wypłata pieniędzy.
Ile można zarobić?
Jeszcze raz podkreślam, że sam tego nie sprawdzałem, ale z opinii znalezionych na forach wynika, że wytrwały ankieter może „wyciągnąć” z tego nawet 20-25 złotych za godzinę (1-7 zł za jedną ankietę, na którą trzeba poświęcić do 15 minut). Choć pewnie jest bardzo ograniczona ilość ankiet do wypełnienia w miesiącu. Na jednym z serwisów znalazłem informację, że systematyczna praca dodatkowa przy wypełnianiu ankiet może przynieść ok. 700 zł miesięcznie.
7. Projektowanie prostej grafiki
Tutaj mamy do czynienia z identyczną sytuacją, jak w przypadku copywritingu. Osoby bez doświadczenia muszą kierować swoje usługi do tych najmniej wymagających klientów. A to oznacza zaniżanie stawek. Jeśli jednak ktoś całkiem nieźle radzi sobie z obsługą np. Gimpa czy innych programów graficznych, może na tym nieźle zarobić. Zalety to m.in. możliwość pracy zdalnej i elastyczny czas pracy.
Jak zacząć?
Oczywiście, że pierwszym krokiem powinno być założenie profilu na Freelancer.com oraz Useme i Oferii. Zachęcam również do tworzenia projektów we własnym zakresie i zbudowania z nich efektownego portfolio opublikowanego np. na Behance. Praca zdalna przy grafice jest teraz łatwiejsza niż kiedykolwiek wcześniej. Tak, dobrze się domyślasz – wszystko dzięki generatorom i aplikacjom AI. Midjourney, DALL-E 2 czy Stable Diffusion umożliwiają błyskawiczne wykreowanie wspaniałych grafik (choć ich obróbka zazwyczaj nadal wymaga pewnych umiejętności).
Ile można zarobić?
Proste logo firmy można spokojnie sprzedać za 40-50 złotych. Wprawny grafik-amator przygotuje je w ciągu godziny.
8. Prowadzenie profili marek w social media
To bardzo ciekawa dodatkowa praca zdalna, na którą jest bardzo duże zapotrzebowanie. Oczywiście czołowe marki wynajmują do tego agencje, ale mniejszych firm na to nie stać. Drobni przedsiębiorcy chętnie zlecą więc prowadzenie swoich kanałów w mediach społecznościowych freelancerowi. Wystarczy co jakiś czas wrzucić angażujący post czy zorganizować konkurs.
Jak zacząć?
Nie będę oryginalny: trzeba się ogłaszać na Freelancer.com, Useme i Oferii, a także szukać ogłoszeń na OLX. Na pewno warto też dbać o swój prywatny profil na Facebooku, aby mieć się czym pochwalić przed potencjalnym zleceniodawcą.
Ile można zarobić?
Stawki zaczynają się od 20-30 złotych za wpis. Kompleksowa obsługa profilu na Facebooku przez freelancera kosztuje natomiast od ponad 100 złotych miesięcznie (do 10 wpisów + odpowiadanie na komentarze).
9. Buzz marketing
Marketing szeptany to skuteczna, choć bardzo kontrowersyjna forma marketingu internetowego. Kupowanie sobie komentarzy jest oczywiście nieetyczne, ale i tak mnóstwo firm z tego korzysta. Takie praktyki tropi i karze Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (w 2022 roku jedna z wielkopolskich firm musiała m.in. zapłacić za karę 40 tys. zł). Zamieszczanie nieprawdziwych opinii lub rekomendacji konsumentów jest zatem uznawane za nieuczciwą praktykę. Trzeba jednak pamiętać, że marketing szeptany nie ogranicza się do takich działań.
Buzz marketing to naprawdę niezły sposób na dorobienie w domu, o ile ma się trochę wolnego czasu i doskonale zna środowisko internetowe.
Jak zacząć?
Ponownie: Freelancer.com, Oferia, Useme i OLX. Można też skontaktować się z różnymi agencjami interaktywnymi i zapytać, czy nie potrzebują wsparcia w zakresie buzz marketingu (agencje nie lubią się tym zajmować).
Ile można zarobić?
Stawki zaczynają się od 1,50-2 zł za komentarz.
10. Prowadzenie kanału na YouTube
Jeśli ktoś ma „gadane” lub po prostu dobry pomysł na siebie, ludzie lubią go słuchać i oglądać, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby zacząć karierę jutubera. Oczywiście, że sukces na tej platformie osiągają tylko nieliczni, ale oni też musieli kiedyś zacząć. Na początek wystarczy prosta kamera, schludne tło i w miarę szybki komputer do renderowania filmów.
Jak zacząć?
Wystarczy założyć własny kanał na YouTube i sukcesywnie publikować filmy. Gdy pojawią się pierwsi widzowie, a zwłaszcza subskrybenci, należy już zainwestować w rozwój kanału, lepszy sprzęt i wtedy można dołączyć do reklamowych programów partnerskich YouTube.
Ile można zarobić?
Z tego, co wyczytałem, to średnio popularny kanał może przynieść autorowi kilkaset złotych zarobku miesięcznie. Znani jutuberzy wyciągają grube tysiące, ale dla nich jest to już praca na pełen etat.
11. Blogowanie
Jak bloger mógł nie wspomnieć o blogowaniu? Dla mnie ZaradnyFinansowo.pl jest głównie źródłem niesamowitej frajdy z tego, że ktoś te moje artykuły w ogóle czyta. Nie będę natomiast ukrywał, że jakieś pieniądze z tego są. Zarabianie na blogowaniu wymaga jednak ogromnego nakładu pracy.
Jak zacząć?
Trzeba znaleźć dla siebie jakąś niszę, założyć blog (nawet na najprostszym szablonie), a potem już tylko pisać, pisać i pisać. Innej drogi nie ma.
Ile można zarobić?
Od 0 zł do kilku milionów rocznie. To nie ironia, ale rzeczywistość.
12. Programy partnerskie
Jest tego mnóstwo, ale z racji tematyki bloga skupię się na programach bankowych. Banki bardzo chętnie płacą za to, że ktoś znajdzie klientów na ich produkty. Wystarczy polecić znajomym np. konto i poprosić, by założyli je klikając w link afiliacyjny.
Jak zacząć?
Radzę najpierw przekopać Internet w poszukiwaniu programów partnerskich, a następnie samodzielnie ocenić, które z nich dają realną szansę na zarobek.
Ile można zarobić?
Zwykle za jednego pozyskanego klienta dostaje się od 10 do 50 złotych – wszystko zależy od konkretnego programu (z reguły najwięcej płacą banki).
13. Sprzedaż rękodzieła
Talent, trochę wolnego czasu, pasja i przywiązanie do szczegółów – to gotowy przepis na fajny dodatkowy biznes. Jest ogromne zainteresowanie produktami rękodzielniczymi. Poduszki, maskotki, ubrania, torby, narzuty, firany – ludzie tego szukają i są skłonni zapłacić więcej za coś, co zostało stworzone z sercem i nie jest dostępne w Ikei.
Jak zacząć?
Najpierw trzeba mieć co sprzedawać. Radziłbym więc stworzyć pierwszą kolekcję produktów rękodzielniczych (np. skarpetek), a następnie założyć sklep na Allegro czy wystawiać oferty na OLX. Platformą bardzo przyjazną dla szeroko rozumianego rękodzieła jest łatwa w obsłudze Etsy (możesz tam sprzedawać również produkty cyfrowe, co jest utrudnione na Allegro).Z czasem, gdy interes zacznie się kręcić, można już pomyśleć o uruchomieniu własnego sklepu online.
Ile można zarobić?
Nie ma reguły. Sam zamówiłem niedawno ręcznie zrobionego misia dla córki znajomych i zapłaciłem za niego 25 złotych (miś miał wysokość około 15 centymetrów).
14. Napisanie e-booka
To oczywiście wymaga poświęcenia sporej ilości czasu, ale trud może się opłacić. Wiele osób szuka wartościowej wiedzy w Internecie. Stworzenie świetnego e-booka to krok w stronę zrobienia kariery e-wydawcy. Pisać można o wszystkim: od poradników po beletrystykę.
Jak zacząć?
Najpierw trzeba mieć pomysł i go zrealizować. Gotowy e-book możesz kolportować w księgarniach internetowych, np. Ridero (publikacja jest darmowa, serwis pobiera opłata od sprzedanego egzemplarza w wersji papierowej lub elektronicznej). Zachęcam jednak, by pierwszą pracę po prostu rozdawać (np. za pośrednictwem landing page czy bloga), aby w ten sposób zbudować swoją ekspercką markę. Kolejne publikacje mogą już być płatne.
Ile można zarobić?
Wartościowe e-booki kosztują tyle, co zwykłe książki, a więc od kilkunastu złotych wzwyż za sztukę.
15. Konto na Twitchu
Twitch to bardzo popularna platforma do tzw. streamingu, czyli relacji online prowadzonych na żywo. Zdecydowana większość osób zakłada tam konto, by… grać w gry. Wbrew pozorom jest ogromne zapotrzebowanie na takie treści.
Jak zacząć?
Najpierw trzeba mieć pomysł na siebie – jeśli ktoś świetnie gra np. w FIFĘ, to spokojnie może zacząć streamingować swoje mecze.
Ile można zarobić?
Zarabia się na tzw. donate’ach, czyli dobrowolnych wpłatach od widzów. Najpopularniejsi streamerzy są w stanie wyciągnąć nawet kilkaset złotych za pojedynczą transmisję.
16. Szycie
Niedawno chciałem skorzystać z usługi krawcowej, ale miałem poważny problem ze znalezieniem stacjonarnego zakładu w mojej okolicy. Znajomi polecili mi jedną panią, która szyje w swoim mieszkaniu i robi to typowo po godzinach. Za skrócenie spodni wzięła 20 złotych. Od razu pomyślałem, że to fajny pomysł na dodatkowy zarobek.
Jak zacząć?
Bez podstawowych umiejętności ani rusz. Przydałaby się też prosta maszyna do szycia, którą można kupić za około 100 złotych (używana). Reklama? Najlepsza będzie poczta pantoflowa.
Ile można zarobić?
Jak wspomniałem – za skrócenie nogawek zapłaciłem 20 złotych. Wyobrażam sobie, że przy regularnych zleceniach można mieć z takiego amatorskiego szycia nawet kilkaset złotych dodatkowego zarobku miesięcznie.
17. Pieczenie ciast/gotowanie
To naprawdę fajny pomysł na dodatkowy biznes. Jesteśmy strasznie zabiegani, narzekamy na chroniczny brak czasu. Wielu spośród moich znajomych kupuje więc gotowe produkty np. na Wigilię czy jakieś ważne uroczystości rodzinne. Osobiście chętnie zleciłbym upieczenie ciasta lub mięs uzdolnionej kulinarnie sąsiadce, która ma na to czas. Wolałbym zapłacić komuś, kogo znam niż sieci handlowej.
Jak zacząć?
Poczta pantoflowa – to najlepsza forma reklamy dla tego typu usług. Sprytnym posunięciem byłoby zorganizowanie akcji promocyjnej i np. poczęstowanie wszystkich sąsiadów domowym ciastem.
Ile można zarobić?
Sprawdziłem w sklepie garmażeryjnym. Jeden kotlet z piersi kurczaka kosztuje około 14-16 złotych. De voille to co najmniej 16 złotych, a za sporego zraza trzeba zapłacić nawet 27 złotych. Blacha domowego ciasta to już wydatek na poziomie minimum 70-90 złotych. Gra wydaje się więc być warta świeczki. Przy okazji zapraszam do lektury artykułu, w którym sprawdzałem, czy opłaca się kupować gotowe jedzenie, piec ciasto i piec własny chleb.
18. Opieka nad dziećmi
Dzietność nam wzrasta, ale nie idzie za tym większa liczba żłobków. Młode mamy chcące wrócić do pracy po urlopie macierzyńskim mają więc spory problem. Jeśli dziecko nie dostanie się do żłobka i nie można liczyć na pomoc np. babci, zostaje już tylko wynajęcie opiekunki. A to wiąże się ze sporymi kosztami. Jeśli więc jakaś pani pracuje np. popołudniami i chciałaby dorobić, zaoferowanie się jako niania może być naprawdę super pomysłem.
Jak zacząć?
Osobiście rozwiesiłbym ogłoszenia na osiedlu + dał ogłoszenie na OLX i lokalnej grupie na Facebooku.
Ile można zarobić?
Stawka godzinowa dla niani waha się od 10 do 25 złotych za opiekę nad jednym dzieckiem (bez umowy). Oczywiście w większych miastach (Warszawa, Kraków, Wrocław) ceny są wyższe niż w mniejszych ośrodkach.
Dorabiacie do pensji? To praca zdalna, a może sposobem na podreperowanie domowego budżetu jest opieka nad dzieckiem lub pieczenie ciasta? Może paracie się jedną z czynności, które umieściłem na swojej liście? Jestem bardzo ciekaw, czy macie własne pomysły na pracę dodatkową bez wychodzenia z domu! Jak już wiesz, składanie długopisów nie jest jedynym wyjściem.
FamilyFinanceTracker.com
Ja bym jeszcze dorzucił do tego prasowanie :-)
Z tego co wiem są osoby do których można podrzucić pranie, a odebrać już wyprasowane rzeczy.
Prasowanie jest mocno czasochłonne, więc na pewno chętni na taką usługę by się znaleźli.
Nie wiem niestety jakie są stawki za tego typu usługi
Tg
Fajne pomysły, tylko pytanie – jak się rozliczać z US z takiej dodatkowej pracy, jeżeli nie chcę zakładać działalności gospodarczej?
Mateusz
Umowa o dzieło, umowa zlecenie, działalność nierejestrowana.
Sylwia
Ja rozliczam się ryczałtowo czyli 8,5% podatku miesięcznie, dzierżawie powierzchnie reklamową, dobre o tyle, że płace tylko jak zarobię
Haruka13
Ja bym tu wrzuciła wszelkie rękodzieło i formy artystyczne typu: malowanie paznokci, modelowanie fryzur damskich (moją siostrę do ślubu czesała… 6-latka!), rysowanie czy malowanie na zlecenie np. portrety ze zdjęcia, krajobrazy itp., ręcznie robione ozdoby i elementy wystroju domowego, tworzenie wieńców, kompozycji kwiatowych, wiązanek i stroików tematycznych (choćby na święta Bożego Narodzenia czy Wielkanocy). Dla fanów fotografii też zamiast wrzucać swoje prace do szuflady – można je pokazywać na swoim profilu i jednocześnie próbować sprzedać swoje usługi.
Co do formy reklamy to postawiłabym przede wszystkim na profil na portalach społecznościowych, ewentualnie olx i allegro.
Sylwia Napora
Płaci się po prostu podatek dochodowy, zresztą zależy od umowy
Paweł Leżoch
Bardzo fajna lista, super opracowane. Dodałbym tworzenie stron internetowych np. na WordPressie- też dosyć prosta rzecz, każdy może się tego nauczyć, a zarabiać można zacząć już od pierwszego zlecenia, bo np. przy prowadzeniu kanału na Yt zarobki jeżeli się pojawią to po dosyć długim czasie.
Wirtualna Asystentka
Tworzenie stron internetowych, nawet na WordPressie, to moim zdaniem nie jest łatwa rzecz :) Może się tak wydawać, ponieważ można wybrać sobie gotowy motyw, część rzeczy wyklikać. Ale problemy pojawiają się, gdy trzeba zmienić choćby kolor tekstu, a ustawienia tego nie umożliwiają. Jest wiele rzeczy, o których trzeba wiedzieć. Bo strona nie tylko musi dobrze wyglądać, ale musi również dobrze działać i być przygotowana do pozycjonowania :) Jestem Wirtualną Asystentką, jedną z moich usług jest tworzenie stron internetowych i trochę czasu zajęła mi nauka. Bo nie wszystko da się zrobić wtyczkami :)
Sylwia
Z tymi korepetycjami to chyba jakaś pomyłka. Godzina polskiego i matmy w Gdańsku do od 80zł się zaczyna, a dobry lektor z angielskiego to stawka jeszcze wyższa.
Karol
Po tym artykule widać, że my Polacy jesteśmy przedsiębiorczy. Fajnie, że potrafimy sobie ogarnąć zajęcie które może dać nam zarobić.
Marcin
Super lista! Fajnie, że znalazł się na liście „program partnerski/afiliacyjny”. Możnaby do niej jeszcze dorzucić np. network marketing,
Pomysł z prasowaniem jest świetny, nigdy o tym nie pomyślałe, a może to być nezły plan na biznes :) Stoisz cały dzien przed serialami :)
Anatol
Byle koszuli nie przypalić, jak jakaś wciągająca akcja bedzie :)
Chyba trzeba by jakieś OC wykupić ;-)
Szymon Owedyk
Chętnie korzystam z tych kilku pomysłów na pracę w domu. Ja wybrałem Copywriting, Pozycjonowanie, a zarazem działam jako Instruktor kursów online. Przy okazji bloger i youtuber. Sporo tego, ale udaje się jakoś z wszystkim ogarnąć :)
Jacek
Bardzo ciekawe pomysły na dodatkowy zarobek bez wychodzenia z domu.
Lakshi
Rękodzieło jest bardzo mało rentowne, pisze Pan o misiu za 25 zł. Robię takie zabawki na szydełku (hobbystycznie) cena materiału przekracza cenę zabawki, zarobić to się na tym nie da, a wykonanie takiego misia to około 5 godzin pracy, za 25 zł… Nie opłaca się. Rękodzieła jest pełno. Ceny za serwetkę, która robi się np tydzień to około 50 zł z czego 25 to materiał.
Panele
Inspirujące. Ja wybrałem doradztwo w zakresie paneli fotowoltaicznych. Miło widzieć, że części populacji zależy na zielonej planecie, a jeszcze lepiej jak można pomóc w tym zakresie.
Delphi Developer
W chwili obecnej na samych ankietach miesiecznie zarabiam ok 700zl. Zajmuje sie tym od 2016r jednak dojscie do takich zarobkow chwile mi zajelo. Oczywiscie jestem zarejestrowany na wielu serwisach, glowne zyski czerpie z 2 zagranicznych. Nie mam pod soba zadnych poleconych osob – dzialam sam!
Joanna29721
A w tych zagranicznych jak się można potem rozliczać?
Tobi79
Podrzuć linki afi. My skorzystamy i Ty skorzystasz. ?
Jolanta Janiak
Gdzie można szukać takiego zarobku? I jak szukać? Czy istnieje możliwość otrzymania takich informacji? Będę bardzo wdzięczna za jakiekolwiek informacje na ten temat. Dziękuję
Angrywaldeuszek
Nie zawsze warto dorabiać za wszelką cenę, jak masz dokładać do materiałów, czy zajmuje to cały czas wolny to żaden interes….
Artur
Z wielu tych sposobów sam korzystałem, choć na koniec padło na programy partnerskie i w tym widzę chyba największe pieniądze. Aktualnie kwoty 5 cyfrowe miesięcznie nie są kłopotem. Polecam te metody :) Ja najwięcej nauczyłem się na forum make-cash.pl
Jacek
Ciekawy artykuł, kompleksowo omawiający zagadnienie pracy w domu czy pracy zdalnej, online.
artysta
Niestety…Nie ma tu nic nadzwyczajnego w tych pomysłach zwyczajne szare rzeczy, które każdy wykonuje -nieopłacalne…..tyle temacie .
Wirtualna Asystentka
Ostatnio bardzo popularny staje się zawód wirtualnej asystentki, jeśli chodzi o pracę zdalną.
Tif
Czy możesz mi powiedzieć, jak i gdzie mogę znaleźć listę świeżych ofert pracy do pracy teraz? Naprawdę szukam pracy, dzięki.