Fot. by 3345408 / pixabay

Ile kosztuje 1m3 (metr sześcienny) wody? Ceny wody w 2018 w Polsce

Stare powiedzenie głosi, że pieniądze potrafią płynąć jak woda. W dzisiejszych czasach nabiera ono zupełnie nowego znaczenia. Woda dostarczana do naszych domów i mieszkań jest coraz droższa, a rachunki za wodę i ścieki stanowią poważne obciążenie dla budżetu przeciętnej polskiej rodziny. Choć oficjalnie ceny wody w Polsce mają w tym roku nie wzrosnąć, to i tak w wielu miastach (ceny ustalają samorządy) są one już bardzo wysokie. Postanowiłem sprawdzić, ile kosztuje metr sześcienny wody w Polsce w 2018 roku. Zapraszam do szczegółowej analizy.

Jak się za to zabrałem?

Na początek wyjaśnienie, które pomoże Wam odnaleźć się w moim wpisie. Średnie ceny wziąłem z oficjalnych danych opublikowanych przez Izbę Gospodarczą Wodociągi Polskie, która po prostu ma pełną wiedzę na ten temat – zajmuje się bowiem analizowaniem cen.

W tym wpisie przedstawię ceny obowiązujące w poszczególnych województwach zgodnie ze schematem:

  • Najwyższa odnotowana cena
  • Najniższa odnotowana cena
  • Średnia cena dla całego województwa
  • Cena dla stolicy województwa

Ponadto będę podawał ceny wody i ścieków, ponieważ w większości przypadków występują one razem i tak też są rozliczane.

Województwo dolnośląskie

Mieszkańcy Dolnego Śląska muszą się mocno łapać za portfele. Ceny przedstawiają się następująco:

Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa – 10,76 zł
Najwyższa cena – Szklarska Poręba: 30,05 zł za metr sześcienny (!)
Najniższa cena – Oleśnica: 8,49 zł za metr sześcienny
Cena dla Wrocławia10,79 zł za metr sześcienny

Mieszkańcom Szklarskiej Poręby składam oficjalne wyrazy współczucia i nie zazdroszczę rządzących.

Województwo kujawsko-pomorskie

Na Kujawach i Pomorzu jest wyraźnie taniej niż na Dolnym Śląsku. Czy znajdzie się jakaś rekordowo droga miejscowość?

Ranking najlepszych: Lipiec 2018

Najlepsze lokaty, konta i oferty - lipiec 2018

Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa – 9,33 zł
Najwyższa cena – Aleksandrów Kujawski: 13,27 zł za metr sześcienny
Najniższa cena – Cekcyn i Kęsowo: 6,16 zł za metr sześcienny
Cena dla Bydgoszczy10,64 zł za metr sześcienny
Cena dla Torunia8,58 zł za metr sześcienny

Nie jest więc tak źle. Rekord Szklarskiej na razie niezagrożony.

Województwo łódzkie

Ziemia obiecana okazuje się wcale nie taka droga. Ceny wody i ścieków są znacznie niższe niż na Dolnym Śląsku i porównywalne do tych z Kujaw i Pomorza:

Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa – 9,34 zł
Najwyższa cena – Sieradz: 16,07 zł za metr sześcienny
Najniższa cena – Pajęczno: 6,43 zł za metr sześcienny
Cena dla Łodzi8,55 zł za metr sześcienny

Łodzianie nie mają na co narzekać, a już na pewno nie w porównaniu do mieszkańców Sieradza.

Województwo lubelskie

Wracamy na południe Polski, ale tym razem na wschód. Jak kształtują się ceny w Lublinie i okolicach?

Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa – 8,16 zł
Najwyższa cena – Zwierzyniec: 11,97 zł za metr sześcienny
Najniższa cena – Biała Podlaska i Zamość: 6,56 zł za metr sześcienny
Cena dla Lublina8,91 zł za metr sześcienny

Byłem w Zwierzyńcu i szkoda, że akurat w tym pięknym mieście są najwyższe ceny. Jednak ogólnie mieszkańcy Lubelszczyzny nie mają na co narzekać.

Województwo lubuskie

Przenosimy się na zachód, tuż pod niemiecką granicę. Czy takie sąsiedztwo wpłynie na znacznie wyższe ceny wody i ścieków?

Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa – 11,14 zł
Najwyższa cena – Lubsko: 14,52 zł za metr sześcienny
Najniższa cena – Bytom Odrzański: 4,83 zł za metr sześcienny
Cena dla Gorzowa Wielkopolskiego11,60 zł za metr sześcienny
Cena dla Zielonej Góry11,49 zł za metr sześcienny

Obie stolice idą łeb w łeb i przynajmniej pod tym względem są zgodne.

Województwo małopolskie

Krakusów powszechnie uważa się za ludzi oszczędnych. Czy udaje im się zaoszczędzić na wodzie i ściekach?

Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa – 12,77 zł
Najwyższa cena – Maków Podhalański: 21,16 zł za metr sześcienny
Najniższa cena – Miechów: 6,74 zł za metr sześcienny
Cena dla Krakowa10,15 zł za metr sześcienny

Jeśli chodzi o średnią dla całego województwa, to na razie mamy nowego niechlubnego lidera.

Województwo mazowieckie

Intuicja podpowiada, że będzie drogo. A co na ten temat mówią fakty?

Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa – 11,08 zł
Najwyższa cena – Stare Babice: 21,15 zł za metr sześcienny
Najniższa cena – Przasnysz: 6,76 zł za metr sześcienny
Cena dla Warszawy11,47 zł za metr sześcienny

Czyli warszawiacy zarabiający najwięcej w kraju wcale nie mają najdroższej wody. Ciekawe, prawda?

Województwo opolskie

Województwo opolskie nie wyróżnia się w żadną stronę, poza tym, że mieszkańcy Opola mogą się cieszyć naprawdę niską ceną.

Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa – 11,07 zł
Najwyższa cena – Głuchołazy: 15,09 zł za metr sześcienny
Najniższa cena – Baborów: 7,34 zł za metr sześcienny
Cena dla Opola7,82 zł za metr sześcienny

Opolanie – zazdrościmy!

Województwo podkarpackie

Na Podkarpaciu jest średnio. Ceny nie są zbyt wysokie, a szczególnie dobrze widać to na przykładzie stolicy województwa:

Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa – 10,03 zł
Najwyższa cena – Jedlicze: 16,18 zł za metr sześcienny
Najniższa cena – Leżajsk: 6,78 zł za metr sześcienny
Cena dla Rzeszowa8,08 zł za metr sześcienny

Mieszkańcy województwa podkarpackiego zdecydowanie nie mają więc powodów do narzekań.

Województwo podlaskie

W tym województwie, w porównaniu do reszty kraju, jest naprawdę tanio. Oczywiście poza małymi wyjątkami:

Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa – 7,18 zł
Najwyższa cena – Orlikowo: 18,22 zł za metr sześcienny
Najniższa cena – Nowogród: 6,77 zł za metr sześcienny
Cena dla Białegostoku7,13 zł za metr sześcienny

No i mamy nowego lidera w rankingu województw z najtańszą wodą i ściekami.

Województwo pomorskie

Na Pomorzu jest dość tanio. Warto zwrócić uwagę na bardzo dobrą cenę dla duopolu Gdańska i Sopotu:

Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa – 8,17 zł
Najwyższa cena – Gmina Władysławowo: 13,54 zł za metr sześcienny
Najniższa cena – Lębork: 6,37 zł za metr sześcienny
Cena dla Gdańska/Sopotu9,38 zł za metr sześcienny

Zamożne województwo, tania woda – czego chcieć więcej?

Województwo śląskie

Na Górnym Śląsku ceny bywają bardzo wysokie. Jak to wygląda w liczbach?

Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa – 10,44 zł
Najwyższa cena – Ustroń/Cisownica: 24,02 zł za metr sześcienny
Najniższa cena – Bielsko-Biała: 9,14 zł za metr sześcienny
Cena dla Katowic14,11 zł za metr sześcienny

Potwierdza się to, o czym mówi się od dawna. Katowice mają najdroższą wodę w Polsce i na razie zdecydowanie przodują w naszym rankingu.

Województwo świętokrzyskie

Przepiękne tereny, ale ceny wody i ścieków są bardzo wysokie. Zobaczcie sami:

Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa – 12,77 zł
Najwyższa cena – Gmina Rytwiany: 17,85 zł za metr sześcienny
Najniższa cena – Łopuszno: 6,37 zł za metr sześcienny
Cena dla Kielc9,42 zł za metr sześcienny

Mimo przyzwoitego wyniku Kielc inne miejscowości ciągną świętokrzyskie w górę rankingu najdroższych województw pod względem cen wody i ścieków.

Województwo warmińsko-mazurskie

Na Warmii i Mazurach jest średnio. Ani bardzo drogo, ani szczególnie tanio. Pamiętajmy jednak, że jest to jedno z najbiedniejszych województw w Polsce, dlatego ceny powinny być niższe:

Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa – 10,50 zł
Najwyższa cena – Gmina Miłki: 22,15 zł za metr sześcienny
Najniższa cena – Działdowo: 6,63 zł za metr sześcienny
Cena dla Olsztyna9,78 zł za metr sześcienny

W gminie Miłki naprawdę trzeba oszczędzać wodę.

Województwo wielkopolskie

Oszczędni poznaniacy tym razem muszą przełknąć wysokie ceny. Jak to wygląda dla całego województwa?

Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa – 10,25 zł
Najwyższa cena – Wieleń: 23,23 zł za metr sześcienny
Najniższa cena – Koło: 7,26 zł za metr sześcienny
Cena dla Poznania11,29 zł za metr sześcienny

Poznań wyraźnie podnosi więc średnią dla województwa, ale nie tak jak Wieleń.

Województwo zachodniopomorskie

Średnia cena dla całego województwa jest bardzo niska, ale już nie dla niektórych gmin. Drogo jest chociażby w Szczecinie:

Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa – 8,90 zł
Najwyższa cena – Sławobrze: 22,57 zł za metr sześcienny
Najniższa cena – Nowogard: 7,18 zł za metr sześcienny
Cena dla Szczecina11,09 zł za metr sześcienny

Podsumowanie cen 1m3 wody w Polsce

Na podstawie zebranych danych można ogłosić, że najtańszą wodę i ścieki w Polsce mają mieszkańcy województwa podlaskiego. Najdroższą natomiast województw małopolskiego i świętokrzyskiego.

Niechlubnym rekordzistą jest Szklarska Poręba, w której cena jaką muszą płacić mieszkańcy jest wręcz absurdalnie wysoka. Na przeciwnym biegunie jest Bytom Odrzański, gdzie woda może się wręcz lać strumieniami.

Wasze miasto znalazło się w którymś zestawieniu? Czy ceny wody i ścieków dają się Wam we znaki, odczuwacie je w swoim budżecie domowym? Komentujcie!

35 komentarzy

    • Powiem tak: u nas, w Szklarskiej, są konsekwentni ze wszystkimi kosztami.
      Ale wodociągi oczywiście zawsze królują. Ba! Jeśli im się nie podporządkujesz, chcesz mieć przydomową oczyszczalnię etc, straszą sądami, do rachunków doliczają ścieki (bo przecież masz obowiązek się podłączyć – pal licho, że w fazie projektu dwukrotnie! zgłaszałeś, że jeśli ustawią studzienkę tam, gdzie planują, grawitacja uniemożliwi ściekom popłynięcie pod górę), nagle się okazuje, że masz wyższe zużycie wody niż ci się wydaje etc. Kochamy nasze wodociągi…

  1. obi

    Pracuje w branzy mam kontakt z wieloma wodociagami i nie martwcie sie i tak beda wam podwyzszac cene.
    Wody nie podniosa bo ludzie patrza, ale scieki i oplate abonamentowa albo dodatki za przesyl, za wykonanie odczytu i inne beda podnosic.
    Wytlumaczenie jest jedno. Miasto niestety podnosi ceny ale robimy inwestycje dla waszego dobra zebyscie mieli lepsza wode wiec niestety podniesiemy wam ceny.
    A pozniej zaleznie od wodociagow i tak maja malo kasy albo wrecz nie wiedza co z nia robic przewalaja ta kase na glupoty. premie itp

      • Mimiko

        Za darmo to w ‚Dać w twarz mogę dać’. Wodę trzeba oczyścić i odkazić – a że coraz mniej słodkiej to kanalarze podnoszą ceny. Do tego bandyckie sposoby podłączania w niektórych gminach (trzeba sobie wybudować infrastrukturę i za darmo oddać dystrybutorowi – tymczasem za podłączenie prądu płacisz raz i OSD to buduje za Ciebie). Do tego horrendalne opłaty manipulacyjne.

  2. Januszek

    Dlaczego w ogole w Polsce trzeba placic za wode?! Np. Stolica Austrii Wieden nie pobiera oplat za wode, jest ona tloczona z Alp i mozna pic ja z kranu, jest taka czysta. Szkoda, ze za wode, cos co powinno byc bezplatne, w Polsce sie placi.

  3. obi

    Dlatego ze ktos ta wode musi od ciebie zabrac, oczyscic i uzdatnic a pozniej wrzucic z powrotem w obieg albo do rzeki.
    Do oczyszczania / pompowania / uzdatniania wody potrzebna jest cala infrastruktura zaczynajac od pomp, rur, przez pracownikow, rozne chemikalia stacje monitoringu itp a to wszystko kosztuje.
    Oczywiscie robmy to z podatkow tak jest najlepiej…
    Inna sprawa ze te koszty sa z duza przebitka.

  4. Mona

    A kto Ci bzdur naopowiadał, że w Warszawie zarabiają najwięcej??? Chyba tylko politycy i kadry spółek skarbu państwa + szefowie koncernów, bo zwykły Kowalski już nie. Wielu moich znajomych spoza Warszawy zarabia więcej niż moi warszawscy znajomi.

  5. Barbara

    A ile kosztuje sama woda bez ścieków? No ogrodowa do podlewania idzie do ziemi więc nie powinny być ścieki liczone. Czy się myle?
    Przynajmniej w Niemczech nie płaci się za ogrodową ścieków. Trzeba ale mieć osobny licznik na kranie ogrodowym.

    • orszula

      woda tzw. ogrodowa (do podlewania zieleni), jest to woda bezpowrotnie zużyta i zgodnie z ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wode i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, przedmiotowa ilość bezpowrotnie zużytej wody uwzględniania jest w przypadkach, gdy wielkość jej zużycia na ten cel ustalona jest na podstawie dodatkowego wodomierza zainstalowanego na koszt odbiorcy usług, tzn., że w Polsce też można nie płacić za ścieki z tytułu wody bezpowrotnie zużytej (ogrodowej).

      • aaaa

        oczywiście że nie trzeba płacić za wodę bezpowrotnie zużytą czyli za ściek którego nie ma.
        Wystarczy mieć licznik na ściekach !!!

  6. ziomek

    Chciałabym zapytać w jaki sposób dokonuje się tych statystyk gdyż od 30 lat mieszkam w bloku na Osiedlu Południe w miejscowości Przysucha – woj. mazowieckie i tutaj woda cieknie kropelkami ponieważ m3 ciepłej wody kosztuje 53zl. Proszę o informację jaka instytucja może zająć się tutejszymi złodziejami????

    • Jedyna instytucja to UOKiK, zobacz pierwsze wpisy na moim blogu naszawoda.blogspot.com Ale czy zechce Ci się napisać pismo? Masz tam też i przykłady takiego pisma. Wystarczy takie pismo wysłać emailem, ale ludziom się nie chce, ręce im opadły…

  7. Jeżeli wodociągi nie robią biznes planów na swoje działania (prawie żadne nie są oceniane kiedy się zwrócą itd. i to jest właśnie oszustwo – zobasz ierwszy lepszy Wieloletni Plan Inwestycji itd. jaki musi robićkażdy dostawca wody) wówczas ceny pójdą jeszcze 2 razy w górę.
    Łatwo to ocenić po innych zakładach wodociągowych na świecie.
    Patrz na wpis na blogu naszawoda.blogspot.com chyba numer 16 lub 18, nie pamiętam.
    Może rozwiąże to nowy regulator – WODY POLSKIE, ale za ile lat? Ludzie porównują ceny wody, ale to kompletnie nie ma żadnego sensu, to jest „bajka” jaką chcą sprzedać ogłupiający dostawcy wody wodociągowej – własnym samorządowcom i odbiorcom wody.

  8. Ren

    Woj. Pomorskie gmina Pruszcz Gdański. Cena w Czerwcu skoczyla o 50% Była ok.10zl jest 15,06zl/m3 Chyba najdroższa w województwie. Cenę podaje wraz ze sciekami.

  9. Woda w lazach w wojewodztwie slaskim powiat zawierciański wraz ze sciekami kosztuje 23zl w jednej dzielnicy a w innej jeszcze drozsza wiec skad te ceny nawet woda w katowicach tansza niz w miasteczku łazy

  10. pitr

    Biorąc pod uwagę że zarobki w naszej gminie i powiecie to zazwyczaj płaca minimalna. To na rodzinę 5 osobową sa to koszty miesięczne ok.220zł czyli ok 3 dni musimy pracować na samą wodę!

    • marek

      U nas to samo, 1 m3 wody kosztuje 20 zl, a zarobki 99% ludzi to placa minimalna. Podsumowujac placimy 160-180 zl za 2 osoby na miesiac, a prysznic biore w domu tylko w weekendy, w tygodniu jezdze do siostry, bo ma wode za darmo ze swojej studni. Jak siostra mieszkala u nas, lacznie mylo sie 6 osob, za wode co miesiac placilismy 400-460 zl. Nie ma co ukrywac, ceny wody u nas sa kosmiczne, z reszta prad nie lepszy, wymienilismy zarowki w calym domu na energooszczedne, siostra sie wyprowadzila, wiec spadek pradu powinien byc przynajmniej na poziomie 40%, a tu niespodzianka, od 4 miesiacy rachunki takie same, a w tym miesiacu nawet wyzszy.

  11. tomek

    U nas ceny poszly w gore, szkoda tylko, ze razem z cena w pakiecie dostalismy 3-4 wiecej kamienia. Kiedys czyscilem czajnik elektryczny raz na 2 miesiace, teraz po 2 tygodniach jest juz pelno kamienia.

  12. Marian

    Podana dla Bydgoszczy cena brutto 1m³ wody i ścieków w wys. 10,64 zł jest świadomie zafałszowana. Nie wynika ona z rzeczywistych kosztów związanych ze świadczeniem usług wodociągowo-kanalizacyjnych przez Miejskie Wodociągi i Kanalizacje Sp. z o.o. Od lat jest ona zaniżana dla celów propagandowych. Cenę wody i ścieków w głównej mierze kształtuje bezpodstawnie wyśrubowana opłata abonamentowa i stworzone wbrew prawu taryfowe grupy odbiorców.
    W przepisach §13 ust. 3 rozporządzenia określono, że kalkulowanie stawki opłaty abonamentowej winno być dokonywane na podstawie kosztów utrzymania w gotowości urządzeń wodociągowych lub kanalizacyjnych, kosztów odczytu wodomierza lub urządzenia pomiarowego i kosztów rozliczenia należności za wodę lub ścieki. Stawka ta powinna być ustalana zgodnie z wymogami wyznaczonymi w rozporządzeniu, a w szczególności oparta o rzeczywiście ponoszone koszty. Natomiast nie może być uzależniana od innych kryteriów, bądź parametrów. Tymczasem w uzasadnieniu do wniosku taryfowego na taryfy w 2018 r., podobnie jak w latach 2014-2014 i roku 2017 Zarząd MWiK stwierdza: „Opłata abonamentowa za utrzymanie w gotowości urządzeń wodociągowych i urządzeń kanalizacyjnych różnicuje stawki opłat w zależności od maksymalnego poziomu zapotrzebowania na usługi wodociągowo-kanalizacyjne wynikające z rodzaju i ilości zainstalowanych u odbiorcy punktów czerpalnych. Zgodnie z postanowieniami § 13 ust. 4 Rozporządzenia stawkę opłaty abonamentowej uwzględniającą koszty utrzymania w gotowości urządzeń wodociągowych lub kanalizacyjnych ustala się dla odbiorców usług rozliczanych w oparciu o wskazania wodomierza głównego lub urządzenia pomiarowego”. Takie kryterium, przyjęte przy ustanawianiu taryfowych grup odbiorców usług wodociągowo-kanalizacyjnych oraz stawek opłat abonamentowych, jest zmanipulowane, bezprawne, całkowicie pozbawione sensu i nieziszczalne, a mianowicie:
    ● zapisom § 13 ust. 4 rozporządzenia przypisano treści, których przepis ten nie posiada;
    ● założenie, że wszyscy mieszańcy budynku wielolokalowego, a nawet dużego miasta, naraz tracą poczucie rzeczywistości i jednocześnie uruchomiają wszystkie posiadane urządzenia do poboru i wykorzystywania wody, przekracza granice absurdu;
    ● absolutnie niewykonalna jest deklaracja MWiK, że są one w stanie zapewnić wszystkim odbiorcom swych usług pobór wody i odprowadzenie ścieków przy założeniu, że odbiorcy ci w tym samym czasie użyją wszystkich urządzeń do poboru wody. Zdarzenie takie jest nieziszczalne. A deklaracja jest niewykonalna – żaden system wodociągowo-kanalizacyjny w praktyce nie jest w stanie takiemu zdarzeniu sprostać i przetrwać;
    ● wprowadzono kryterium, którego nie zawierają ani przepisy ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków ani przepisy rozporządzenia ministra budownictwa z dnia 28 czerwca 2006 r. w sprawie określania taryf, wzoru wniosku o zatwierdzenie taryf oraz warunków rozliczeń za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków.
    Faktyczna łączna cena brutto1 m³ wody i ścieków dla gospodarstw domowych rozliczanych na podstawie odczytów wodomierza głównego, przy założeniu średniego zużycia 2,5 m³ miesięcznie na osobę i przy uwzględnieniu opłaty abonamentowej w wymiarze 4,44+5,17=9,61 zł miesięcznie, wynosi:
    dla gospodarstwa 1-osobowego [(5,15+5,27)x2,5+9,61]:2,5=14,26 zł/m³;
    dla gospodarstwa 2-osobowego [(5,15+5,27)x5+9,61]:5=12, 34 zł/m³;
    dla gospodarstwa 3-osobowego [(5,15+5,27)x7,5+9,61]7,5=11,70 zł/m³.
    Jeśli do tego dołożymy opłatę uiszczaną przez te gospodarstwa domowe zarządcom za comiesięczne odczyty wodomierzy w każdym lokalu tylko na poziomie średniej stawki opłaty abonamentowej stosowanej przez przedsiębiorstwa wodociągowe za rozliczanie dostarczonej wody (7,48 zł/miesiąc), to za 1 m³ wody i ścieków płacą:
    gospodarstwo 1-osobowe 14,26+7,48=21,74 zł;
    gospodarstwo 2-osobowe 12,34+7,48=19, 82 zł;
    gospodarstwo 3-osobowe 11,70+7,48=19,18 zł.
    Opłata ponoszona za wodę przez gospodarstwa domowe jest prawie trzykrotnie wyższa niż opłata za wodę używaną do podlewania ulic i mycia samochodów, a także dużo wyższa niż cena wody zużywanej przez przemysł i innych użytkowników. Jest to też najwyższa łączna cena 1m³ wody i ścieków w całej Unii Europejskiej, stosowana wobec gospodarstw domowych przez przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne o podobnych warunkach i zbliżonym zakresie działania.
    W szerokim rozumieniu abonament to stała okresowa opłata za systematyczne otrzymywanie produktu lub korzystanie z usługi. Wszystkie przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne i dystrybutorzy innych mediów w Polsce, poza MWiK w Bydgoszczy, przyjmują cenę abonamentu na poziomie kosztów ponoszonych w związku z obsługą klienta. Opłata abonamentowa ustalana jest dla okresów rozliczeniowych określonych w taryfie. Związana jest z wykonywaniem czynności w zakresie obsługi odbiorcy usług, polegającej na zawieraniu umów i sprawowaniu nadzoru nad dotrzymywaniem warunków umownych, wystawianiu i dostarczaniu faktur, obliczaniu i pobieraniu należności oraz kontroli wskazań urządzeń pomiarowych. Tak ustalona opłata abonamentowa z reguły nie przekracza kwoty 5,00 zł miesięcznie. Często jest pomijana poprzez jej uwzględnianie w cenie wody. Natomiast w taryfie uchwalonej przez Radę Miasta opłata pseudo-abonamentowa zawarta jest w przedziale od 9,61 do 1854,53 zł miesięcznie na jednego odbiorcę usług. Przy czym gros pobieranych abonamentów występuje w strefie górnej tych cen. Z łatwością można sprawdzić, że te szokujące taryfy występują tylko w Bydgoszczy, choć w kraju usługi wodociągowo-kanalizacyjne świadczone są przez tysiące przedsiębiorstw.

  13. Brawa za pracę włożoną w zebranie tych danych. Jednak użytkowe znaczenie wpisu jest niewielkie, bo powinno uwzględniać całość opłat związanych z wodą.
    Bez uwzględnienia innych opłat abonamentowych, czy opłat za odprowadzanie ścieków takie porównanie nie ma większego sensu.
    A po nowym roku (w 2018) będzie pewnie trzeba zrobić to wyliczenie od nowa ;)

    Na marginesie na cenę m3 wody wpływ ma m.in. ilość dostępnego w danym regionie zasobu. W obszarach górniczych lub narażonych na suszę hydrogeologiczną cena m3 będzie większa, bo woda jest trudniej dostępna – a cena jest głównym regulatorem poziomu zużycia – wystarczy sprawdzić jak spadło zużycie wody w Polsce po wprowadzeniu obowiązkowych wodomierzy.

  14. Marian Jakubowski

    Jeśli inni dostawcy mediów kuglują przy opłatach abonamentowych, to tymi zawyżonymi opłatami obciążają wszystkich odbiorców swoich usług. Tymczasem MWiK w Bydgoszczy pobierają comiesięczny haracz (około 10 zł) tylko od każdego gospodarstwa domowego, które rozliczane jest za pobór wody i odprowadzanie ścieków na podstawie wskazań wodomierza głównego. Owe 10 zł zagarniają za usługi, których nie świadczą. Żaden z właścicieli i lokatorów mieszkania, lub lokalu usługowego, położonego w budynku wielolokalowym, nigdy nie zetknął z inkasentem MWiK. Odczyty wodomierzy w tych lokalach dokonywane są przez zarządcę albo właściciela budynku.

  15. Milena

    Witam .

    U nas dopiero są cyrki !!!

    Ja mieszkam sama a wg rozliczenia zużyłam 90 M3 wody

    MALO TEGO NIE WIEM SKAD BIERZECIE CENY ALE MIESZKAM 2 KM OD LODZI I PLACE 35 ZL ZA M CIEPLEJ WODY .

    POZDRAWIAM

  16. Piotr

    Piszecie totalne bzdury!! Skąd te dane z nieba? Woj. Lubelskie według Was króluje Zwierzyniec!? A co z ceną w Lubyczy Królewskiej 17,20 za m3? Cena wody powala, tam gdzie 70procent ludzi zarabia najniższą krajową lub poniżej!!

  17. Krzysztof

    Żychlin woj Łódzkie
    Koszt podgrzania metra wody 30.7zł za 2017
    Rzeczywista średnia cena podgrzania wody opłata zmienna+1.38zł rzeczywista średnia cena co i cw w 2017 opłata stała

  18. Maciejak

    Mieszkam w Gminie Sicienko woj. Kujawsko pomorskie tam dopiero się dzieje z wodą i kanalizacją rządzący gminą i zakładem komunalnym robią co im się podoba montując kanalizację weszli na teren prywatny którego jestem współwłaścicielem uważając że nie muszą informować nikogo o tym przy okazji niszcząc ogrodzenie i zagospodarowanie tego terenu!!!! Do tego urzędu powinni zawitać funkcjonariusze CBA napewno znalazły by się nie prawidłowości przetargów,zawieranych uwów itp.

  19. magda

    w Łodzi, we wspólnocie mieszkaniowej liczą 8,44 za wodę zimną + 27 za podgrzanie, razem 30,44 zł. co można zrobić? jest sposób na wymuszenie na wspólnocie/administracji obniżenia tej opłaty?

  20. ea

    Wczoraj dostałam podwyżkę opłaty za podgrzanie wody : mam ponoć płacić 66 zł za m3 ciepłej wody. W zeszłym roku było 28 zł. Czy ktoś z was ma taką samą sytuację? Chodzi mi głównie o Wrocław.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *