Fot. by blickpixel / pixabay

Ile kosztuje 1kWh energii elektrycznej? Ceny prądu w 2018 w Polsce

Wszyscy wiemy, że prąd jest bardzo drogi i taniej raczej nie będzie. Przynajmniej do czasu, aż w Polsce nie powstaną elektrownie zasilane odnawialnymi źródłami energii z prawdziwego zdarzenia lub – wariant kontrowersyjny – elektrownia atomowa. Sporo czasu minęło od mojego wpisu na temat tego, co składa się na rachunek za prąd. Do dziś jednak cieszy się on Waszą ogromną popularnością, za co dziękuję. Pora wrócić do tematu i zaktualizować dane. Sprawdzam, ile kosztuje 1 kWh energii elektrycznej w 2018 roku i jak to się przekłada na koszt użytkowania najpopularniejszych sprzętów.

Ceny prądu w Polsce w 2018 roku

Przygotowałem aktualną tabelkę (tzn. aktualną na maj 2016 styczeń 2017 styczeń 2018 roku), która czytelnie pokazuje, ile faktycznie kosztuje 1 kWh energii elektrycznej w poszczególnych regionach kraju. Zwróćcie uwagę na rozróżnienie Sprzedawcy Energii i Operatora Systemu Dystrybucyjnego, bo mogą to być dwie zupełnie inne firmy (operatora zmienić nie można, ale sprzedawcę tak). Sprzedawcy są wymienieni w wierszach, a operatorzy w kolumnach:

Cena 1 kWhENEAENERGAPGEINNOGYTAURON
ENEA S.A.0,510,600,570,480,50-0,53
ENERGA Obrót0,510,590,570,480,49-0,53
PGE Obrót0,510,600,570,480,50-0,53
INNOGY (RWE)0,550,630,600,510,53-0,56
TAURON PE0,520,600,570,480,50-0,53

Stawki te dotyczą najpopularniejszej w Polsce taryfy G11 dla gospodarstw domowych i uwzględniają już podatek VAT.

Warto wiedzieć, co faktycznie składa się na ostateczną cenę 1 kWh prądu. Przyjmując, że średnia cena dla całej Polski to 55 groszy, składowymi tej kwoty są:

  • Koszt zakupu energii elektrycznej – 18 groszy za 1 kWh
  • Podatek VAT – 10 groszy
  • Akcyza – 4 grosze
  • Podatki i opłaty lokalne – 2 grosze
  • Koszty własne dystrybutora – 11 groszy
  • Marża dystrybutora – 1 grosz
  • Koszty przesyłowe – 9 groszy

Czy prąd w Polsce drożeje?

Okazuje się, że różnie z tym bywa. Patrząc tylko na sztywne dane dotyczące średnich cen 1 kWh, to w tym roku jednak płacimy nieco mniej, ponieważ w 2015 roku 1 kWh kosztowała w Polsce przeciętnie 0,57 zł. Jeszcze drożej było w 2013 roku – 0,58 zł. Jednak jeśli odwołamy się do roku 2001, to zauważymy, że obecnie płacimy za każdą kWh aż o 20 groszy więcej.

I tu doszliśmy do sedna. Choć sama energia niekoniecznie drożeje, to z roku na rok coraz więcej płacimy na rzecz obsługi ze strony zakładu energetycznego i sprzedawcy prądu. Te opłaty znacznie windują faktyczny koszt energii, nawet o kilka-kilkanaście groszy na 1 kWh.

Ile kosztuje mnie używanie prądu? Sprawdzam

Tabelki i suche liczby są fajne, ale na tej podstawie trudno jest określić, ile rzeczywiście kosztuje nas luksus posiadania swobodnego dostępu do gniazdka elektrycznego. Aby to ocenić trzeba sprawdzić, ile energii zużywają poszczególne urządzenia. Nie jest to trudne.

Wybrałem 3 urządzenia, z których w ciągu dnia korzystam najczęściej:

Ranking najlepszych: Kwiecień 2018

Najlepsze lokaty, konta i oferty - kwiecień 2018

  • Laptop
  • Lodówka
  • Telewizor

Mój laptop w trybie ładowania baterii i bez nadmiernego obciążenia procesora i karty graficznej pobiera 50W energii. Korzystam z niego przez około 10 godzin na dobę. Jak zatem łatwo policzyć każda godzina używania komputera kosztuje mnie około 2,5 grosza (prąd dostarcza mi ENEA, a więc mnożę 53 grosze przez 0,05 kWh). 10 godzin korzystania z laptopa wyciąga z mojej kieszeni jakieś 25 groszy, choć faktycznie jest to mniej, bo jednak przez jakiś czas komputer pracuje na naładowanej baterii.

Gorzej jest z lodówką. Ta musi pracować całą dobę, a mam leciwy już model, który na niskim biegu chłodzenia pobiera niecałych 120W energii. Oznacza to, że każda godzina pracy lodówki kosztuje mnie aż 6 groszy – w ciągu doby to prawie 1,5 zł. Sporo pieniędzy i chyba zmotywuję się wreszcie do wymiany tego urządzenia na bardziej energooszczędne.

Pora na telewizor. Tutaj wymianę na nowy model mam już za sobą i cieszę się posiadaniem naprawdę energooszczędnego modelu – mój LCD pobiera około 40W energii na godzinę, czyli 2 grosze. Ponieważ dziennie spędzam przed telewizorem nie więcej niż 2 godziny, koszty utrzymania tego sprzętu są znikome.

Ważne
Jeśli chcecie się oprzeć na dokładnych danych, to musicie samodzielnie zmierzyć faktyczny pobór prądu Waszych domowych sprzętów. Będzie do tego potrzebny watomierz.

Zachęcam do wykonania własnych obliczeń na podstawie podanych w tabeli cen prądu w Polsce. Poszukajcie największych „złodziei” energii i ograniczcie korzystanie z nich lub pomyślcie o wymianie na bardziej energooszczędny sprzęt. Wydatek nie zwróci się natychmiast, ale kiedyś tak.

Prąd warto oszczędzać, ale jak to robić? Moje porady TUTAJ.

Macie tendencję do sprawdzania, ile prądu pobierają Wasze domowe sprzęty? Zwracacie na to uwagę kupując nowe urządzenia? Ile kosztuje prąd u Waszego sprzedawcy? Zapraszam do komentowania.

55 komentarzy

  1. metkor

    „Jak widać współczuć trzeba klientom RWE, które jest zarówno najdroższym operatorem, jak i sprzedawcą energii. ”

    Patrząc w tabelę to RWE jest najtańszym sprzedawcą i dystrybutorem więc to chyba jakaś mała pomyłka.
    ENERGA jest najdroższa w obu wariantch.

  2. Jeśli dobrze czytam tabelę, to chyba muszę zmienić sprzedawcę, kupuję energię od Energa.
    Nie mam nawyku sprawdzania jaki sprzęt ile zużywa prądu, ale przy kupnie nowego sprzętu zwracamy na to uwagę.

  3. Gdzieś dzisiaj czytałam, że prąd ma iść dramatycznie w górę. Nie wspominając o opłacie za abonament, która ma być wliczana w rachunek za prąd :/

    • lmr

      Z faktury na czerwiec/lipiec 2017 wynika, że w innogy (RWE) 1 kWh kosztuje już 0,72 zł, więc niech autor nie ściemnia…

  4. Smorczak

    Jaki ma sens wymiana sprzętu na nowy, który pobiera kilkadziesiąt W mniej? Jak długo będzie się zwracać zakup nowej, energooszczędnej lodówki? Szczególnie, że niestety nowszy sprzęt ma tendencję do krótszego życia. Oczywiście warto oszczędzać w miarę możliwość prąd itp ale ja osobiscie wolę czas, który potrzebowałbym na tego typu przemyślenia poświęcić na naukę, rozwój coś co pozwoli mi zarobić x razy potencjalną oszczędność. Nie oszukujmy się ile realnie jesteśmy w stanie zaoszczędzić na prądzie? 10zl miesięcznie?

  5. Poltek

    Ja oszczędzam na prądzie dzięki stosowaniu żarówek LED. Taka żarówka o mocy 3 waty świeci tak jasno jak standardowe żarówki czterdziestowatowe a mają one jeszcze jedną zaletę: nie przepalają się tak szybko jak zwykłe żarówki a ich wytrzymałość obliczana jast na sto tysięcy godzin. Aby zużyć jedną kilowatogodzinę prądu taka żarówka musi świecić 333 godziny. Po wymianie wszystkich żarówek w mieszkaniu na żarówki LED rachunek za prąd zmniejszył się kilkakrotnie.

  6. zw

    Poltek – sprzedawca żarówek LED :P
    Tylko że taka żarówka daje tak gówniane światło że nawet najleprzy plasterek szynki wygląda pod nią jak trupia du…
    Kiedyś żarówkę wymieniało się raz na kilka lat.
    Oszczędność na prądzie przełoży się na dopłatę leczenia oczu, bólu głowy itd. – bez sensu.Sztucznie nakręcany biznes kogos kto handluje podzespołami czy materiałami do produkcji kiepskich wynalazków.
    Szkoda zdrowia.
    Zwykła żarówka daje piękną barwę, naturalną i miłą dla oka oraz skóry…

  7. chomiczyca

    Ledowe żarówki są lepsze od tradycyjnych ale:
    Za mocną np 800-1500 lumenów trzeba więcej zapłacić a im mocniejsza tym więcej ciągnie. Ja mam w kuchni bulbę o mocy prawie 1500 lumenów i dawała takie sobie światło. Po demontażu klosza a w innych pomieszczeniach zamianie kloszy na transparentne swiatlo jest ok. Ledowe są przeważnie mlecznymi żarówkami i nie ma potrzeby tłumić ich światło kloszem. Nie rażą po oczach. A rachunki odkąd zainwestowałam w led w całym domu są o 30 zl nizsze( dawniej 100 teraz70) i nie oszczędzam na świetle jak kiedyś. Zakup żarówek led zwrócił się po pól roku.

  8. eb

    Żarówki energooszczędne, to smog elektromagnetyczny, po rozbiciu wydobywają się opary rtęci, skrajnie niebezpieczne dla ludzi o czym się nie mówi a usuwanie takiej rozbitej żarówki powinno się odbywać w specjalnym kombinezonie, maseczce i rękawicach, specjalistycznym sprzętem! Żarówki Ledowe, to często wąskie spektrum widma światła, które może męczyć oczy a może i psuć wzrok? Ogólnie mówiąc, lepsze były stare zwykłe żarówki i bezpieczniejsze.

  9. anonim

    Enea natomiast nabiera ludzi… w cenie nie są uwzględnione wszystkie koszty i później przychodzi wyrównanie które może nawet sięgać od kilku do kilkudziesięcu tysięcy

    • Rusłan

      Coś ci się anonimowy koleżko pomyliło chyba z PGNiG (tymi od gazu). Prąd w Enei jest rozliczany w/g faktycznego zużycia. To faktury za gaz są prognozowane i raz w rokuj przychodzi wyrównanie.

  10. abel

    Telewizor który pobiera 40 W to tlewizorek 10-12 cali przy ekranie 40 cali pobór mocy to130-170 W
    A zamiast dyskutować najlepiej sprawdzić pobór przez agd przy pomocy monitora energii w cenie od 60-200 zł

  11. Alicja

    Świetny artykuł! Kupiłam taniutki miernik poboru energii z beznadziejną instrukcją i obawiałam się czy dobrze go skonfigurowałam, ale porównując Twoje obliczenia z tym, co podaje mój miernik, na zasadzie proporcji, wynika, że jest ok! Mój starodawny „głęboki” telewizor pobiera 51 W, zaś koszt z moimi cenami energii z faktury to 2,7 grosza na godzinę. Obawiałam się, że może zły rząd wielkości wprowadziłam i faktycznie jest to 2,7 zł /h, ale na szczęście to grosze jednak ;). Dzięki za ten wpis.

  12. fatman

    z zestawienia wynika, że przy cenie wytworzenia 17gr/kWh mamy następujące obciążenia dodatkowe:
    – koszty przesyłu 10gr
    – koszty i marża sprzedawcy 14gr
    —————————————————-
    razem 41gr

    – podatki wynoszą 15 gr (VAT+akcyza_+lokalne)

    czyli zżerają nas podatki

  13. Paweł

    Witam.
    Właśnie analizuję fakturę rozliczeniową od Taurona z 13.12.2016. Widnieje tam suma do zapłaty 300 zł, zużyłem 405 kwh, moja matematyka mówi, że kwh „na gotowo” kosztuje mnie ~ 74 grosze. Gdzie popełniam błąd?
    Z góry dziękuję za (p)odpowiedź.

    • anonim

      mam to samo w energa, 390kWh i ~290 zł wychodzi również ~74 grosze, również chciałbym wiedzieć skąd taki koszt

    • Ryszard c

      Taryfa g jk gospodarstwo domowe w przybliżeniu powinno być 0.60×400=240 zł, jeśli jest to taryfa C będzie odpowiednio 0.80-0.90×400= 360 może być większa kwota jeśli przydzial mocy jes ok 18kw, oto pańskie wyliczenia.

  14. L.

    Chciałam się dowiedzieć ile faktycznie trzeba zapłacić za 1 kwh, wiadomo różni dostawcy, i wszędzie tabelki. Jest średnia płaca, średnia wieku ile trzeba żyć, średnia dopłata do emerytury mojej podopiecznej /+ 5.50 zł myślała że pięćset plus/ powiedziałam nie wiem, wydrukowałam Jej te tabelki i dalej nie wiemy nic czy to 0.75 zł czy może 7.50 zł. Jak ktoś wie czekam na podpowiedź. Pozdrawiam. L.

  15. Roman

    Coś mi ta tabelka nie pasuje. Innogy ma w Warszawie najdroższy prąd w Polsce (prawie 0,34pln za kWh) i za dystrybucje pobiera tyle samo niezależnie od tego kogo mamy za sprzedawcę energii to jakim cudem w tej tabelce wychodzi, że mając wszystko w innogy jest najtaniej w Polsce?

  16. Adam

    nowe liczniki elektryczne fałszują pobór energii pobieranej przez urządzenia LED , porównanie zwykłego licznika z licznikiem elektrycznym założonym równolegle na tej samej instalacji , wykazuje w ciągu roku dużą rozbieżność, mam nadzieję , że ta sprawa ujrzy w końcu światło dzienne i UOKiK zajmie się tym przekrętem !!!

  17. selro

    Ja podliczałem koszt KW z kilkunastu rachunków i nigdy się nie powtórzył. Oscylował w granicach 0.63 do 0.70 zł. Wydaje mi się, że powodem tego są stałe opłaty a różne zużycie, nie pamiętam w tej chwili jakiej wielkości, ale przykładowo, stała opłata 10 zł zużyto 4 KW prądu (po 60 gr za KW/h), ogólny rachunek 12,40. Koszt KW 3,10 zł. Natomiast gdy zużyjemy 40 KW to rachunek 34 zł i koszt KW 0,85 zł. Poprawcie mnie jeśli źle rozumuję.

  18. amoskaminski

    Obłuda do kwadratu. Mam prąd na działce ,płace miesięcznie ok. 15zł abonamentu .Po roku korzystania z prądu zużyłem 5kwgodzin dostałem rozliczenie od firmy TAURON i przekaz na 53 zł +29,84 x6 abonamentu który płaciłem co dwa miesiące daje to w sumie ok. 46 zł za 1 kilowatogodzinę.W Polsce mamy ok.15 milonów prywatnych odbiorców prądu ,daje to potężne sumy o których nikt nie mówi .To jest prawdziwa cena prądu . Po ostatnich burzach zakłady energetyczne nie mogą przywrócić zasilania ,to po co te abonamenty ,jak linie zaśilające nie remontowane od dziesięcioleci Tak, winne są szeroko rozumiane władze bo ten stan tolerują i nic nie robią bo to zmienić.

  19. Krzysztof

    W tabeli nie wiadomo co to za stawki czy netto czy brutto (z podatkiem VAT czy bez, z kosztami przesyłu czy bez itp.) W moim przypadku w Warszawie (innogi) wychodzi, że po dodaniu kosztów przesyłu itp. cena za 1 kWh to 0,67 zł brutto. Stan na wrzesień 2017 r. Cena prądu na fakturze to tylko 0,38 zł brutto za 1 kWh a realnie płace po 0,67 zł. Tak więc tabela niczego nie obrazuje, albowiem nie uwzględnia dodatkowych kosztów, które decydują o wysokości ceny prądu. Należałoby ustalić i podać jakie kwoty z tytułu kosztów są doliczane przez sprzedawców odbiorcom do każdego kWh.

  20. mikalika

    Ja mam licznik przedpłatowy od energii obrót. W kwietniu za 1kWh płaciłem 0,58 zł,zaś w lipcu i sierpniu po 0,60zł za 1kWh. Tak działają monopolisci i korpo .

  21. Ewa

    Moja faktura w ENERGA Obrót S A Gdańsk za okres od 29,05,2017 do 04,08,2017 – zużycie energii 47 kWh
    wartość usługi 113,24 zł grupa taryfowa G11 a więc za 1 kWh zapłaciłam 2,41 zł
    Opłata handlowa za 4 miesiące to 42,28 zł plus 23 procent VAT, energia czynna całodobowa 47 kWh po0,2724 razem 12,80 plus VAT 23 procent oraz szereg innych opłat
    W PGE za 68 kWh zapłaciłam 51,28 zł.

    • ziara

      mam to samo. Wykorzystuję energię od ENERGA i od Innogy (wcześniej RWE). Tam gdzie Innogy przebywa cała rodzina a tu gdzie ENERGA głównie ja w weekendy. Energa kosztuje mnie 2 razy tyle a nawet czasami więcej. Dodatkowo naliczono mi więcej o 370. Fakturę otrzymałam na kwotę 870 zł. Po zapłaceniu otrzymałam fakturę korygującą na 370 zł. Na jednej fakturze naliczono mi te same kilowaty co na poprzedniej. Ciągle jakieś faktury korygujące. Gdybym mogła wybrała bym Innogy (RWE). Z tych firm korzystam i mam porównanie.

      • ziara

        dodam, że to jest moja interpretacja, każdy musi sam przeliczyć co mu się bardziej opłaca jaka firma, jaka taryfa i ile wychodzi za kilowat w danej firmie.

  22. rutek

    Czy mogę prosić o radę? Zdziwił mnie nieco ostatni rachunek za prąd
    PGE – taryfa G11 – zużycie za 2 miesiące 322 kWh
    Pomijając wysokość zużycia to rachunek wystawiony wynosi 228,72 zł co daje 71 gr za kWh?

    Tymczasem z wyliczeń różnych kalkulatorów dostępnych w internecie, w tym na stronie PGE wychodzi mi, że powinienem zapłacić kwotę rzędu 190-200 zł?

    Czy jestem robiony przez operatora w konia czy ostatnia weszły jakieś nowe koszty?

  23. Wera

    Ja z racji tego, że mam w domu wszystko na prąd, to mam taryfę G12w od Enea. Z taką taryfą nie straszne mi nawet ogrzewanie na prąd. Mam oświetlenie LED o barwie ciepłej (a nie zimnej, która niby lepiej świeci ale kolor trupi) od różnych firm, trochę Philipsa, trochę Osram i coś z Ikea (nie wiem kto dla nich produkuje). Ogrzewanie mam (poza kominkiem) jako panele podczerwone (Eco Partner), a AGD starałam się dobrać o jak najlepszej klasie. Mając G12w staram się tak korzystać z prądu, by jak najwięcej zużywać go w taniej taryfie. Pranie zawsze wieczorem, gotuję też po pracy, więc i tak koło 18, a o ogrzewanie dbają programatory. Odpowiednie zaplanowane korzystanie z energii to klucz do sukcesu i oszczędności :)

  24. Piotr

    Ja place co miesiac 40 zl. Tauronowi za zuzycie 0 kWh pradu w nieczynym lokalu uzytkowym! Czy jest jakas firma gdzie nie ma tej zlodziejskiej oplaty handlowej?!

  25. Ryszard c

    Rodzaj taryf podejrzewam ze jest to G ,normalne gdyż opłata handlowa 28 zł plus za każdy kilowat przydziału mocy 6× 5zl =30
    ,takie brednie za utrzymanie drutabdo domu.

    • Piotr

      Zachcialo mi sie zmiany umowy z Tauronem. To podwyzszyli mi oplate handlowa z 15 zl. / m-c do 21 zl. / m-c. I moje oszczednosci wynikajace ze zmniejszenia mocy umownej z 4 kWh do 1 kWh tez nie wiele dadza. „Dobry prad” czy warto do nich przechodzic?

  26. Ech

    Zmierzyłem pobór prądu urządzenia Netia Player (to urządzenie pozwala oglądać TV na podstawie sygnału dostawcy Internetu). Bardzie ciekawa sprawa, włączone pobiera 5,1W-5,7W.
    A w trybie standby, wydawać się by mogło znacznie mniej. Ależ skąd 4,1W !!! To nie ma nic wspólnego z trybem standby.

  27. lmr

    Z ostatniej faktury (styczeń 2018) wynika, że za 100 kWh w innogy trzeba zapłacić 91,23 zł. Wychodzi 0,91 groszy za 1 kWh i nie chce być inaczej (w lipcu 2017 było 0,72 zł). To oczywiście koszt całkowity, w skład którego wchodzi: opłata handlowa, jakościowa, sieciowa zmienna, OZE, sieciowa stała, przejściowa i abonamentowa.

  28. Tomasz

    Ludzie, ogarnijcie się trochę w tych swoich wyliczeniach. Cena jednostki energii (prądu) to nie jest zwyczajne proste podzielenie kwoty do zapłaty z faktury przez faktyczne zużycie. Bo tak licząc to ten kto zużywa dużo miałby wynik zbliżony do prezentowanego w tabelce, ale ten kto zużywa bardzo mało będzie miał „bardzo drogi prąd”. W skrajnym przypadku, np. mamy licznik na działce, jesteśmy tam zaledwie kilka razy w roku, zużyliśmy przykładowo zaledwie 2 kWh, ale suma wszystkich faktur za cały rok jest np. 194 zł. To co? 1kWh godzina kosztowała nas aż 87 zł ? (194/2) No nie! Bo w fakturach jak spojrzymy mamy przecież stałe, miesięczne opłaty np rzędu 16 zł/mies. Niezależnie czy w ogóle cokolwiek zużyliśmy. Dopiero po ich odjęciu (w księgowości tzw. koszty stałe) możemy porównywać się do ceny prądu w tabelce.

  29. Piotr Londyn

    Mieszkam w Wieliej Brytanii i na rachunku za prad nie ma oplaty handlowej, oplat przesylowych, na urodziny prezesa i innych. A jeden kilowat kosztuje w firmie „Powershop (PS Energy UK Limited) – 12 pensow i jest jeszcze jedna oplata stala dzienna 17 pensow, co daje miesiecznie £5.10 . Innych oplat nie ma. Biorac pod uwage poziom dochodow, ceny pradu w Polsce sa bardzo wysokie!

  30. Jacek

    Szanowny Autorze artykułu…
    Popełniłeś duży błąd przy obliczaniu zużycia prądu przez lodówkę, ponieważ założyłeś, że agregat pracuje non stop, a przecież tak nie jest. Ja również mam lodówkę starszego typu (moc agregatu 110W) i wczoraj przeprowadziłem test miernikiem prądu, z którego wynikło, że w ciągu doby lodówka „pracowała” nieco ponad godzin. Miernik liczył i sumował czas pracy agregatu. Wynik: lodówka zużyła przez 24 godziny 0,86 kWh co daje sumę około 50 groszy :) Zatem nie jest aż tak źle.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *