Bezpieczne wypożyczenie samochodu. 14 zasad, które uchronią Cię przed wysokimi kosztami dodatkowymi

Jak bezpiecznie wypożyczyć samochód? Poznaj 14 zasad, które uchronią Cię przed wysokimi kosztami dodatkowymi i innymi nieprzyjemnościami.

Wypożyczenie samochodu
Fot. C by ZF

Od pewnego czasu obserwuję bardzo interesujący trend wśród moich znajomych. Chodzi o rezygnowanie z posiadania własnego auta. Po części jest to spowodowane coraz wyższymi kosztami utrzymania samochodu, po części problemami ze znalezieniem miejsc parkingowych oraz rosnącą popularnością alternatywnych środków transportu – na przykład skuterami, hulajnogami czy rowerami elektrycznymi. 

Wszyscy wiemy jednak, że bywają sytuacje, w których to auto może być wręcz niezastąpione. Wówczas można je oczywiście wypożyczyć. Teoretycznie nie jest to drogie, natomiast wystarczy przeoczyć kilka spraw, aby ostateczny koszt wynajmu urósł do wręcz niebotycznej wartości. Jak uniknąć takiego ryzyka? Oto 14 zasad bezpiecznego wypożyczania samochodu – zarówno w Polsce, jak i za granicą (np. podczas wakacji). 

1. Dokładnie przeczytaj umowę i regulamin świadczenia usługi 

I mam tutaj na myśli naprawdę DOKŁADNĄ lekturę obu dokumentów. Wiem, że mało kto zawraca sobie tym głowę, natomiast lenistwo i pośpiech mogą mieć wysoką cenę. Zarówno w regulaminie, jak i w samej umowie, znajdziemy kluczowe informacje na temat warunków świadczenia usługi i kosztów, jakie ponosi najemca samochodu. 

Jeśli wypożyczalnia nie udostępnia regulaminu na swojej stronie internetowej lub nie podaje go klientowi na miejscu, to już powinna się zapalić lampka ostrzegawcza. Pamiętaj, że regulamin oraz umowa są jedynymi dokumentami, do których można się odwołać w razie wystąpienia problemów z usługą, na przykład wskazując konkretny zapis, który wypożyczalnia próbuje złamać nakładając na klienta dodatkowe opłaty. 

2. Sprawdź oferty w porównywarce i bezpośrednio w wypożyczalni 

Rozważając wynajem samochodu, ważne jest, aby porównać oferty zarówno dostępne w internetowych porównywarkach, jak i te proponowane bezpośrednio przez wypożyczalnie.

W porównywarce internetowej prawdopodobnie będzie taniej – pośrednicy, czyli internetowe wyszukiwarki usług wypożyczania samochodów, z założenia proponują nam najtańsze opcje, co nie oznacza, że najlepsze. Może się okazać jednak, że super niska cena w porównywarce wynika z braku jakichś istotnych elementów usługi, jak rozszerzone ubezpieczenie. Zdarza się również, że niska opłata jest wynikiem nałożenia daleko idących ograniczeń np. z tytułu absurdalnie niskiego limitu kilometrów. 

Wynajmując samochód bezpośrednio w wypożyczalni możemy o wiele dokładniej zweryfikować usługę, wynegocjować lepszy samochód w tej samej cenie czy dobrać dodatki eliminujące różne ryzyka po stronie najemcy. Warto rozważyć obie opcję i porównać oferty.

3. Sprawdź, za co dokładnie płacisz 

Musisz sobie zdawać sprawę z tego, że cena usługi obejmuje nie tylko sam koszt użytkowania samochodu, ale też np. ubezpieczenia pojazdu. Na tym nigdy nie powinno się oszczędzać. Upewnij się zatem, że ostateczna kwota do zapłaty obejmuje zwolnienie Cię z odpowiedzialności za nieumyślne szkody w pojeździe. Często w cenie znajdują się również takie dodatki, jak zdanie samochodu w innej wypożyczalni, na lotnisku czy dostarczenie auta pod wskazany przez klienta adres. 

Ranking najlepszych: Luty 2024

Najlepsze lokaty, konta i oferty - luty 2024

4. Sprawdź, czy oferta uwzględnia CDW 

CDW to jeden z najważniejszych terminów, z jakim musi się zapoznać osoba planująca wypożyczenie samochodu. Jest to akronim od Collision Damage Waiver, czyli wyłączenia odpowiedzialności za szkody. 

W praktyce CDW jest zrzeczeniem się wypożyczalni z dochodzenia roszczeń z tytułu szkód wyrządzonych przez najemcę, ale tylko do wskazanej w umowie kwoty. Przykładowo: strony mogą ustalić, że najemca z własnej kieszeni pokryje ewentualne szkody do 2000 zł. Zwyczajowo kwota ta powinna być równa wysokości składki ubezpieczenia AC wykupionego dla danego pojazdu. 

5. Uściślij, co się stanie w razie kradzieży lub rozbicia samochodu 

W umowie wynajmu samochodu od razu wyszukaj akronim TP, czyli Theft Protection. TP to ograniczenie odpowiedzialności najemcy za straty wypożyczalni z tytułu kradzieży pojazdu. TP może zostać zniesione do 0 zł lub ustalone na stosunkowo niskim poziomie (do kilku tysięcy złotych), co ma oczywiście bezpośredni wpływ na koszt usługi. Ważne, aby umowa uwzględniała TP, ponieważ kradzieże samochodów się zdarzają i lepiej wykluczyć lub zminimalizować tutaj ryzyko po stronie najemcy. 

6. Sprawdź, co obejmuje standardowe ubezpieczenie i ile kosztuje jego rozszerzenie 

W standardowej umowie najmu znajdziemy informację, że najemca nie ponosi odpowiedzialności za wypadki drogowe, ale tylko pod warunkiem, że do takiego zdarzenia nie doszło z jego winy. 

W praktyce nie da się wykluczyć takiej odpowiedzialności najemcy, ponieważ wynika ona bezpośrednio z przepisów Kodeksu cywilnego. Sprawdź więc w umowie, kiedy wypożyczalnia może obciążyć Cię kosztami w razie kolizji – najczęściej będzie to prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, rażące przekroczenie prędkości czy użytkowanie niesprawnego samochodu (np. najemca już wcześniej zauważył słabe działanie hamulców, ale nie zgłosił tego wypożyczalni). 

7. Uwaga na dopłatę za niedoświadczonego kierowcę!

Zwykle wypożyczalnie wymagają, aby kierowca, z którym jest zawierana umowa miał ukończone 21 lat i posiadał prawo jazdy od co najmniej 2 lat. Może się zdarzyć, że wypożyczalnia odstąpi od tych warunków, natomiast wówczas koszt wypożyczenia samochodu będzie znacznie wyższy (spotyka się dopłatę „za młodego kierowcę” wynoszącą nawet 10-20% ceny bazowej). 

Czasami młodsi kierowcy nie będą mogli skorzystać z opcji CDW, co już drastycznie podnosi ryzyko związane z wynajmem auta. 

Znajdź najlepsze oprocentowanie:


8. Uwaga na dopłatę za drugiego kierowcę! 

Standardowa umowa wypożyczenia samochodu uwzględnia, że auto będzie użytkowane wyłącznie przez jednego kierowcę. W takiej sytuacji radzę nie ryzykować i nie pozwalać na prowadzenie pojazdu komuś innemu, na przykład współmałżonkowi. W razie kolizji będzie to podstawa do obciążenia najemcy kosztami naprawy samochodu z powodu złamania zapisów umowy. 

Oczywiście wypożyczalnie są przygotowane na takie sytuacje i mogą dopisać drugiego kierowcę do umowy, ale nie za darmo. Opłata zwykle wynosi kilkadziesiąt złotych dziennie. 

9. Limit kilometrów 

Wypożyczając samochód zawsze uzgadniamy z wypożyczalnią narzucony limit przebiegu. Jeśli chcemy mieć zniesiony limit, to trzeba za to dodatkowo zapłacić. Radzę dokładnie przemyśleć tę kwestię i jeśli nie potrafisz z góry określić potrzebnego kilometrażu, to wybierz opcję „no limit” – powinna być tańsza niż ewentualne dopłacanie za każdy nadprogramowy kilometr (gdzie stawka może wynieść nawet kilka złotych). 

10. Zwrot samochodu – te szczegóły mogą słono kosztować 

Zwrócenie samochodu w ustalonym terminie to kluczowy moment, kiedy decyduje się, czy najemca rzeczywiście zapłaci tyle, na ile umówił się z wynajmującym. Na pewno spodziewaj się skontrolowania, czy nie przekroczyłeś ustalonego limitu kilometrów. 

Kolejną kwestią jest miejsce zwrotu pojazdu. Niektóre wypożyczalnie pozwalają oddać auto w innym punkcie partnerskim czy np. na lotnisku, jednak zwykle jest to obarczone dodatkowymi opłatami.

Przed podpisaniem umowy upewnij się, czy samochód musisz oddać w wyznaczonych godzinach czy np. możesz to zrobić po zamknięciu wypożyczalni, parkując auto w wyznaczonym miejscu i wrzucając kluczyk do skrytki – tutaj znów najczęściej naliczane są dodatkowe opłaty. 

Bardzo ważna jest kwestia paliwa. Samochód zawsze odbieramy zatankowany do pełna i zwyczajowo taki też należy zwrócić. Wypożyczalnie umożliwiają jednak oddanie auta z niepełnym stanem paliwa – radzę jednak nie korzystać z tego rozwiązania, ponieważ w takiej sytuacji wypożyczalnia obciąży klienta dodatkowym kosztem (i stanowczo nierynkową ceną zakupionego paliwa). 

11. Zrób zdjęcia pojazdu przed odbiorem kluczyków 

Wcale nie przesadzam. W tym przypadku nadgorliwość może Ci zaoszczędzić nerwów i przede wszystkim mnóstwo pieniędzy. Zawsze zakładaj, że pracownik wypożyczalni przy zdawaniu samochodu będzie próbował znaleźć jakieś mankamenty, których auto wcześniej rzekomo nie miało.

Dokładne obfotografowanie samochodu powala bronić się przed próbami wyłudzenia dodatkowych opłat pobieranych z kaucji. Jeśli zauważysz choć minimalny defekt na lakierze czy zarysowanie na feldze, to wskaż to pracownikowi i zrób zdjęcie tego uszkodzenia oraz zażądaj wpisania go do protokołu odbioru pojazdu. 

12. Problematyczna kaucja, czyli nie daj sobie wcisnąć dziecka w brzuch 

Każda wypożyczalnia pobiera kaucję, która w założeniu ma pokryć koszty ewentualnych zniszczeń w pojeździe dokonanych przez klienta. Wysokość kaucji zależy od wartości pojazdu i wynosi od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych.

Kaucji nie wnosi się w gotówce – ma ona charakter blokady na karcie płatniczej lub kredytowej. Kaucja jest zdejmowana w momencie zdania pojazdu i potwierdzenia, że z autem wszystko jest w porządku. 

I tutaj często niestety zaczynają się schody. Nadgorliwy czy po prostu specyficznie poinstruowany pracownik wypożyczalni może próbować wmówić klientowi, że samochód został uszkodzony, np. ma porysowany lakier czy wgniecenie na drzwiach, co spowoduje pobranie części lub nawet całości kaucji.

Jak tego uniknąć? Wracamy do wcześniejszej zasady, czyli dokładnego obfotografowania samochodu oraz sporządzenia drobiazgowego pokwitowania odbioru, na którym zostaną wyszczególnione nawet najdrobniejsze uszkodzenia. 

Z kolei w przypadku wykupienia pełnego pakietu ubezpieczeń nie należy zgadzać się na to, aby ewentualne uszkodzenia były pokrywane z kaucji – w końcu po to płacimy więcej, aby nie musieć się przejmować np. drobną szkodą parkingową. 

13. Sprawdź, czy bank zdjął blokadę z tytułu kaucji 

Warto wiedzieć, że zdjęcie kaucji nie zawsze następuje w momencie zdania samochodu bez żadnych uwag. Niestety, ale zdarzają się sytuacje, w których po kilku dniach najemca odkrywa, że wypożyczalnia jednak pobrała jakąś kwotę z kaucji, argumentując to wykryciem jakiejś usterki czy uszkodzenia. 

Ważne jest zatem, aby przez kilka dni po zdaniu samochodu zaglądać na konto i monitorować, czy blokada z tytułu kaucji została zdjęta, a jeśli tak, to czy wypożyczalnia nie pobrała jakiejś opłaty. W razie zauważanie takiej operacji natychmiast skontaktuj się z wypożyczalnią i zażądaj wyjaśnień. 

14. Car sharing może być bardziej opłacalny

W wypożyczalniach minimalny okres wynajmu samochodu to z reguły jedna doba. Jeśli potrzebujesz auta raptem na kilka godzin, to warto zorientować się, czy w okolicy nie działa usługa car sharingu. Nie powinno być z tym problemu w większych miastach. 

Car sharing umożliwia szybkie i niedrogie wypożyczenie auta z rozliczeniem nawet co do minuty (lub kilometra), dlatego może to być bardziej opłacalne rozwiązanie z punktu widzenia osób, które chcą wynająć samochód np. na pół dnia, aby załatwić sprawy urzędowe, zrobić większe zakupy czy w oczekiwaniu na naprawę własnego pojazdu. Jednak i czasem może bardziej się opłacić przy dłuższych wynajmach.

Podsumowanie

Wszystkie powyższe zasady można sprowadzić do jednego wniosku: trzeba czytać, co się podpisuje. Wypożyczenie samochodu to standardowa usługa i w każdej sensownej wypożyczalni obowiązują identyczne procedury – w interesie najemcy jest natomiast upewnienie się, że ponosi tylko takie koszty, jakie zostały ustalone i zawarte w umowie. 

Dodatkowo zwracam uwagę na to, aby zawsze uwzględniać najgorszy scenariusz, jaki może się zrealizować. Rezygnacja z dodatkowego ubezpieczenia, „bo przecież nic na pewno się nie stanie” to oszczędność, która może się kosztownie zemścić. 

Zdarzyło się Wam wypożyczyć samochód? Wszystko poszło gładko i bez dodatkowych, nieprzewidzianych kosztów? A może są tutaj osoby, które zostały naciągnięte czy ewidentnie wprowadzone w błąd przez pracownika wypożyczalni? Zachęcam do podzielenia się swoimi doświadczeniami. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *