Kiedy dług się przedawnia? Terminy, zasady i wszystko, co trzeba wiedzieć o przedawnieniu długu

Kiedy długi się przedawniają? Ile lat musi minąć? Jak w praktyce wygląda przedawnienie długów spadkowych, u komornika, kredytowych, w ZUS, w US, za czynsz, za mandat i innych? Terminy, zasady i wszystko, co trzeba wiedzieć.

Fot. by Download a pic Donate a buck! ^ from Pexels

Posiadanie zadłużenia to nic przyjemnego, a już zwłaszcza wtedy, gdy jest problem z jego obsługą (spłacaniem). Osoby poważnie zadłużone muszą się liczyć z tym, że prędzej czy później zgłoszą się do nich wierzyciele lub wynajęte przez nich firmy windykacyjne. W ostateczności będzie to komornik sądowy. Bywa jednak, że udaje się uniknąć odpowiedzialności. Warunek jest jeden: musi dojść do przedawnienia długu. Do niedawna obowiązujące w Polsce przepisy były dość zagmatwane, ale wszystko zmieniło się wraz z nowelizacją ustawy z 9 lipca 2018 roku. Zapraszam po więcej szczegółów.

Czym właściwie jest przedawnienie długu?

Sam posługuję się najprostszą możliwą definicją. Przedawnienie to inaczej termin ważności długu. Konkretna data wyznacza moment, po którym dłużnik nie może być już rozliczany ze swoich zobowiązań – czy to przez komornika, czy firmę windykacyjną. W świetle prawa wierzyciel może wtedy liczyć już tylko na uczciwość swojego dłużnika.

Gdy dojdzie do przedawnienia długu, wierzyciel nie ma prawnych podstaw do tego, by dochodzić spłaty zobowiązania od dłużnika. Każdy sąd odrzuci wniosek o wydanie sądowego nakazu zapłaty. Również firmy windykacyjne niechętnie przyjmują takie zlecenia – oczywiście mam tutaj na myśli legalnie działających windykatorów.

Bardzo ważne jest jednak to, że o przedawnieniu mówimy jedynie wtedy, gdy wierzyciel w wyznaczonym terminie nie upomni się o swoje pieniądze. Jeśli wierzyciel zdąży np. złożyć pozew w sądzie, to bieg przedawnienia jest automatycznie przerywany i liczony od początku.

W praktyce może to więc wyglądać tak, że np. po 5 latach od powstania długu, wierzyciel upomni się sądownie o spłatę zobowiązania, którego ustawowy termin przedawnienia wynosi 6 lat. W takiej sytuacji de facto przedawnienie nastąpi więc po 11 latach.

Od kiedy liczymy przedawnienie długu?

Datą „startową” jest dzień, od którego wierzyciel może się domagać spłaty zaległego zobowiązania. Przykładowo: jeśli Jan Kowalski wystawił swojemu kontrahentowi fakturę z terminem zapłaty 25.05.2019, to termin przedawnienia długu zaczyna biec od 26.05.2019. Oczywiście o ile Kowalski w międzyczasie nie wykona jakiegoś ruchu, który przerwie bieg przedawnienia.

Takim ruchem może być nie tylko złożenie pozwu sądowego, ale też np. rozpoczęcie mediacji za pośrednictwem firmy windykacyjnej lub nałożenie kary umownej, która – co ważne – zostanie przyjęta przez dłużnika.

Prostsze zasady przedawnienia długu

Nikt tak dobrze nie orientuje się w obowiązujących terminach przedawnienia różnych roszczeń, jak „zawodowi dłużnicy”. Osoby przyzwyczajone do życia na kredyt, do perfekcji opanowały unikanie wierzycieli tak, aby tylko dotrwać do dnia, po którym nikt nie może im już nic zrobić. Jednak nawet one mogły się nieźle pogubić w zagmatwanych przepisach.

Ranking najlepszych: Czerwiec 2019

Najlepsze lokaty, konta i oferty - czerwiec 2019

Problem polega na tym, że w Polsce nie obowiązuje jeden, uniwersalny termin przedawnienia długu. Wszystko zależy od rodzaju zadłużenia oraz tego, kto jest wierzycielem. Wspomniana we wstępie nowelizacja ustawy znacząco uprościła te zasady.

Przede wszystkim trzeba pamiętać, że termin przedawnienia długu wynosi 6 lat (przed nowelizacją ustawy było to 10 lat). Z kolei dla roszczeń o świadczenia okresowe i roszczeń związanych z działalnością gospodarczą (długi firmowe) są to 3 lata. Obowiązuje jednak także szereg przepisów szczególnych, odnoszących się do konkretnych rodzajów zadłużenia. Tutaj terminy znacząco różnią się od tych ogólnych.

Kiedy przedawni się dług u komornika, w ZUS, za mandat etc.?

Poniżej znajdziecie kilka szczególnie interesujących przykładów:

  • Dług za mandat za jazdę na gapę – przedawnienie następuje po zaledwie 1 roku;
  • Dług za mandat karny (wystawiony przez policję czy straż miejską) – przedawnia się po 3 latach od dnia wystawienia i przyjęcia przez kierowcę;
  • Dług za nieopłaconą składkę ubezpieczenia – przedawnienie po 3 latach;
  • Niespłacone zadłużenie na karcie kredytowej – przedawnia się po 3 latach;
  • Dług z tytułu niezapłaconego czynszu – unikniemy odpowiedzialności, jeśli wierzyciel nie podejmie żadnych działań w ciągu 3 lat;
  • Dług za niezapłacony podatek od nieruchomości – przedawnia się po 3 latach, ale liczonych od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek zapłaty podatku;
  • Długi z tytułu umów cywilnoprawnych – przedawnienie następuje po 2 latach od momentu wykonania zlecenia lub dzieła;
  • Długi z tytułu umowy o pracę – przedawniają się po 3 latach (przykładowo: gdy pracodawca nie wypłacił pracownikowi pensji);
  • Debet w rachunku bankowym – taki dług przedawnia się po 2 latach, ale liczonych od dnia, w którym trzeba było uregulować zobowiązanie;
  • Długi z tytułu niezapłaconego podatku dochodowego (np. niedopłata podatku po rozliczeniu PIT) – 5 lat, jednak liczonych od końca roku kalendarzowego, w którym trzeba było ów podatek zapłacić;
  • Długi w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych – tutaj termin przedawnienia zależy od tego, kiedy powstało zadłużenie. Jeśli przed 2012 rokiem, to odpowiedzialności unikniemy dopiero po 10 latach. Jeśli po 2012 roku, termin przedawnienia wynosi 5 lat;
  • Długi z tytułu nieopłaconych usług telekomunikacyjnych (czyli np. zaległy abonament) – przedawnienie po 2 latach;
  • Niespłacony kredyt lub pożyczka* – przedawnienie następuje po 3 latach;
  • Długi z tytułu alimentów – przedawniają się po 3 latach;
  • Długi spadkowe – przedawniają się po 6 latach (tutaj warto wiedzieć, że po zmianie przepisów w 2015 roku, spadkobierca, który w ciągu 6 miesięcy nie podejmie decyzji o tym, czy przyjąć czy odrzucić spadek, wyraża na to „milczącą zgodę”. W takiej sytuacji jednak odpowiada za ewentualne zadłużenie spadkodawcy tylko do wartości majątku spadkowego, a nie własnego.);
  • Wszelkie pozostałe roszczenia powstałe na mocy wyroku sądu lub innej instytucji, która może orzekać w konkretnej sprawie – przedawnienie następuje po 6 latach;

*Szczególnym przypadkiem jest kredyt hipoteczny, gdzie podany termin przedawnienia dotyczy wyłącznie odsetek, a nie kwoty kapitału. Bank może więc uzyskać sądowy nakaz zapłaty nawet po okresie przedawnienia.

Dług nie rozpływa się w powietrzu

Mnóstwo osób ulega mylnemu wrażeniu, że wystarczy „przeczekać” do momentu przedawnienia się długu, aby mieć problem z głowy. Abstrahując od kwestii moralnych (niespłacanie swoich zobowiązań jest przecież nieuczciwe), trzeba również pamiętać, że dług cały czas istnieje, a wierzyciel może dochodzić jego spłaty.

W takich sytuacjach prawo jest po stronie dłużnika, ale… trzeba to prawo znać. Ciekawostką jest fakt, że w momencie, gdy wierzyciel złoży pozew w sądzie przeciwko dłużnikowi, sąd nie będzie z automatu sprawdzać, czy dług się nie przedawnił. To leży w gestii samego dłużnika. Może więc dojść do sytuacji, w której sąd wydaje sądowy nakaz zapłaty przedawnionego długu. Wówczas dłużnik musi wnieść tzw. zarzut przedawnienia – jeśli ma rację, powództwo zostanie oddalone.

Jeśli natomiast dłużnik otrzyma pismo od firmy windykacyjnej z nakazem zapłaty, powinien w pierwszej kolejności sprawdzić, czy przypadkiem jego dług nie uległ przedawnieniu. Prywatne firmy, nawet jeśli wiedzą o upłynięciu ustawowego terminu, to i tak próbują walczyć o odzyskanie pieniędzy, licząc na nieświadomość dłużników.

Mieliście kiedykolwiek dług, który się przedawnił? Może sami macie przedawnione wierzytelności? Zapraszam do komentowania!

10 komentarzy

  1. Dee

    Pytanie – jak sprawdzić w US/ZUS które należności są przedawnione a które nie? Wiadomo, że urzędy szukają każdego sposobu na przerwanie biegu przedawnienia – czy taki wniosek nie zostanie w ten sposób zakwalifikowany?

  2. obi

    Żona miała kiedyś problem z providentem lub czymś takim.
    Nie wnikając w moralność. Dług został sprzedany i jakiś Kruk lub jakaś mała firma próbowała go dochodzić.
    Olewała wszystkie wezwania i rozkłądania na raty/ wpłaty 1 zł aby nie uznać długu.
    Nastapiła cisza. Po 2 latach przyszło pismo od komornika, że windykacja.
    Okazało się, że nie dostała żadnego listu o wniesieniu pozwu/wezwaniu na sprawę, możliwości odwołania itp.
    Po prostu listy były przesyłane pod zły adres lub pod ten odpowiedni ale nie dotarły.
    W ten sposób utraciła jedyną możliwość na wniesienie o przedawnienie długu i trzeba było zapłacić

      • obi

        Problem w tym, że szły na dobry tylko nigdy nie dotarła żadna ani awizo (pomimo, tych przesyłek było kilka i powinny być awizowane chyba dwukrotnie). Wyglądało jak świadome nieodbieranie…

  3. Mam dlugi u 18 firm jako osoba prywatna wynoszace 63 tys zlotych. Formalnie nie posiadam zadnego majatku, slyszalem jednak iz komornik podobno mze wynosic rzeczy w miejscu gdzie jestem zameldowany(u moijch rodzicow) czy to prawda? Prosze o odpowiedz! Formalnie rzecz ujmujac u swoich rodzicow nie mam swojego majatku, wlasnego mieszkania tez nie posiadam, jednak czy komornik ma prawo zabierac ich rzeczy?

    • salut

      Nie wiem, ale w moim przypadku „referentka” sądowa sama nagorliwie stwierdziła, że mój dłużnik nie jest zameldowany pod adresem, który spisywałem z dowodu (bo tak widnieje w rejestrze PESEL – wymeldował się po podpisaniu umowy) gdy podpisywaliśmy weksel i nakazali mi sami ustalić jego adres zameldowania (pisałem do ministerstwa cyfryzacji – jest wymeldowany i nigdzie nie zameldowany). Wobec tego nie można mu skutecznie dostarczyć papierów…

  4. Sama ostatnio padłam „ofiarą” przedawnienia, wiem natomiast, że dłużnik prowadzi normalne życie i z pewnością będzie chciał prędzej czy później coś wziąć na raty. Trochę to może niemiłe, ale dla samej satysfakcji – czy przedawniony dług wpływa na zdolność kredytową?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *