Staż z urzędu pracy: zdobywasz doświadczenie a urząd płaci pensję

Wszystko o stażu z urzędu pracy: Jak to działa? Dla kogo? Jak dostać staż? Ile trwa? Ile można zarobić? Co z ubezpieczeniem, emeryturą, urlopami i podatkami na stażu z UP? Sprawdzam!

Staż z urzędu pracy
Fot. C by ZF

Choć Polska od kilku lat może się pochwalić jedną z najniższych stóp bezrobocia, to przecież nie oznacza, że wszyscy, którzy chcą znaleźć pracę, nie mają z tym żadnych problemów. Szczególnie dotyczy to osób bez konkretnego wykształcenia i doświadczenia, czy zmuszonych do przekwalifikowania z powodu np. zamknięcia wieloletniego zakładu pracy. Żmudne szukanie nowego zatrudnienia jest strasznie frustrujące, a już sama wizyta w urzędzie pracy kojarzy się wręcz z czymś uwłaczającym. Zupełnie niepotrzebnie. 

Urzędy pracy nie pełnią już tylko funkcji typowego „pośredniaka”, ale mają za zadanie aktywizować zawodowo osoby zagrożone trwałym bezrobociem. Jednym z najpopularniejszych i najskuteczniejszych narzędzi jest staż z urzędu pracy. Na czym to dokładnie polega? Jak ubiegać się o taki staż? Czy warto? Zebrałem wszystkie najważniejsze informacje, które mogą się Wam przydać na ostrych zakrętach kariery zawodowej. 

Na czym polega staż z urzędu pracy?

Samo słowo „staż” ma w naszym kraju pejoratywne zabarwienie. Kojarzymy to z pracą za darmo, parzeniem kawy i marnowaniem całego dnia w firmie, która ostatecznie i tak nie ma zamiaru zatrudnić stażysty. W wielu przedsiębiorstwach dochodzi też do patologii, kiedy to staż jest w nieskończoność przedłużany, a stażysta po prostu oszukiwany fałszywą obietnicą otrzymania etatu. 

Nie dziwi więc, że zainteresowanie odbyciem stażu jest bardzo małe, a większość osób otrzymujących taką propozycję od razu wietrzy podstęp i grzecznie za nią dziękuje. 

Trzeba natomiast wiedzieć, że staż z urzędu pracy nie ma nic wspólnego z przytoczonym scenariuszem. Przede wszystkim jest to płatna forma aktywizacji zawodowej, zarezerwowana dla osób, które szukają pracy, ale wcześniej muszą podnieść swoje kwalifikacje lub zdobyć zupełnie nowe umiejętności. 

W ramach stażu urząd pracy kieruje bezrobotnego do konkretnej firmy, w której zostało dla niego przygotowane stanowisko. Stażysta z góry zna zakres swoich obowiązków oraz wysokość wynagrodzenia, jakie otrzyma. 

Ważne! Koszt zatrudnienia stażysty w całości pokrywa urząd pracy. 

Kto może starać się o staż z urzędu pracy? 

Nie jest to opcja dla każdego. Staż z urzędu pracy mogą odbyć wyłącznie dwie grupy osób:

Ranking najlepszych: Grudzień 2021

Najlepsze lokaty, konta i oferty - grudzień 2021

  1. Bezrobotni poniżej 30. roku życia. 
  2. Bezrobotni powyżej 50. roku życia. 

Jest to więc rozwiązanie dedykowane osobom najmocniej zagrożonym trwałym bezrobociem: młodym, którzy dopiero wchodzą na rynek pracy, ale nie posiadają pooszukiwanych przez pracodawców kwalifikacji oraz starszym, którym bardzo trudno jest się przekwalifikować oraz odnaleźć w technologicznych realiach panujących w wielu branżach. 

Warto wiedzieć: Poszczególne Powiatowe Urzędy Pracy mogą mieć różne zasady kwalifikowania bezrobotnych na staże – zależy to m.in. od dostępności tej formy aktywizacji zawodowej. Dlatego o szczegóły najlepiej jest zapytać bezpośrednio w PUP właściwym ze względu na miejsce zamieszkania. 

Istnieje jednak kilka wyjątków od kryterium wieku. Na opłacenie stażu z urzędu pracy mogą liczyć także osoby, które:

  • są długotrwale bezrobotne (zwykle 12 miesięcy lub dłużej), a nie odrzuciły żadnej oferty zatrudnienia, 
  • korzystają ze świadczeń z pomocy społecznej, 
  • mają co najmniej jedno dziecko w wieku do 6 lat lub co najmniej jedno dziecko niepełnosprawne w wieku do 18 lat, 
  • są niepełnosprawne (i bezrobotne). 

Co ważne, do programu stażowego – z niewiadomych do końca przyczyn – nie są kwalifikowani studenci ani uczniowie. Jeśli więc nie masz pracy, a studiujesz lub uczysz się w np. szkole policealnej, to niestety, ale nie masz szans na odbycie płatnego stażu z urzędu pracy. 

Jak dostać się na staż z UP? 

Pierwszym krokiem jest zarejestrowanie się jako osoba bezrobotna (to nic przyjemnego, ale takie są wymagania). Następnie trzeba już tylko złożyć wniosek o staż z urzędu pracy, do którego koniecznie należy dołączyć swoje CV – pozwoli to urzędnikowi dopasować rodzaj stażu do kwalifikacji bezrobotnego. Nie jest to natomiast równoznaczne z tym, że zostanie zaproponowany staż na stanowisku adekwatnym z zainteresowaniami czy umiejętnościami danej osoby – pisząc wprost: bierze się to, co dają. 

Tyle teoria, ale praktyka niestety często wygląda zupełnie inaczej. Zainteresowanie płatnymi stażami z urzędu pracy jest tak duże, że trzeba mieć trochę szczęścia, aby szybko otrzymać skierowanie. Częściej jest natomiast tak, że osoby bezrobotne uparcie składają kolejne wnioski próbując „wstrzelić się” w okres, kiedy to urząd ma do dyspozycji pulę pieniędzy na organizację stażów. 

Co zrobić, gdy urzędnik nie ma żadnej propozycji? 

Samo złożenie wniosku nie daje jeszcze gwarancji, że od ręki otrzymamy zaproszenie na płatny staż. Jeśli urzędnik PUP nie przedstawia żadnej propozycji, to na pewno warto wykazać się inicjatywą i znaleźć sobie staż we własnym zakresie

Znajdź najlepsze oprocentowanie:


Takie rozwiązanie jest bardzo korzystne z punktu widzenia bezrobotnego. Po pierwsze: pozwala podjąć staż w wybranej przez siebie firmie i na stanowisku zgodnym z własnymi kwalifikacjami. Po drugie: daje to dużą szansę na to, że staż zamieni się później w etat. 

Jak to zrobić? Zaczynamy od wyszukania pracodawcy, który byłby zainteresowany zorganizowaniem takiego stażu – nie powinno być z tym problemu, skoro zasadniczą część praktyki finansuje urząd pracy. Z pismem od pracodawcy udajemy się z powrotem do urzędnika-doradcy, który dalej poprowadzi sprawę. 

Urząd ma miesiąc na ustosunkowanie się do propozycji bezrobotnego – odpowiedź może być odmowna, jeśli jakiś urzędnik uzna, że np. stażowanie na danym stanowisku nie jest potrzebne i nie wpłynie na wzrost kompetencji zawodowych osoby bezrobotnej. 

Ile trwa staż z urzędu pracy?

Zgodnie z obowiązującymi przepisami taki staż może trwać od 3 do 12 miesięcy, przy czym najczęściej jest to 6 miesięcy. Na maksymalny wymiar stażu mogą liczyć wyłącznie bezrobotni do 30. roku życia. 

Co po skończeniu stażu z urzędu pracy? Decyzja należy do pracodawcy, który może, ale nie musi zatrudniać stażysty. Jeśli jednak ten pokaże się z dobrej strony i udowodni swoją przydatność, to z dużym prawdopodobieństwem otrzyma propozycję etatu. 

Ile wynosi wynagrodzenie za staż z urzędu pracy? 

Podstawową różnicą między stażem z urzędu pracy a np. praktykami organizowanymi przez prywatną firmę jest to, że w tym pierwszym przypadku stażysta ZAWSZE otrzymuje wynagrodzenie. Pisząc precyzyjnie jest to stypendium stażowe. Ile wynosi? 

No cóż, szału nie ma. W 2021 roku stypendium stażowe to dokładnie 1440 zł brutto, czyli 1221,40 zł netto. Nieco ponad 1200 złotych na rękę? Słabiutko, ale bierzmy pod uwagę, że to i tak więcej niż wynosi zasiłek dla bezrobotnych. Dodatkowo korzyścią dla stażysty jest możliwość zdobycia doświadczenia zawodowego czy zupełnie nowych kwalifikacji, a także zachowanie kontaktu z rynkiem pracy. To może się okazać bezcenne już po zakończeniu stażu, gdy pojawi się propozycja zatrudnienia ze strony tego czy innego pracodawcy. 

Czy staż z urzędu pracy wlicza się do emerytury? 

Tak. Okres stażowy jest wliczany do stażu pracy w ramach emerytury, a więc za ten okres będą naliczone lata składkowe. 

Czy odbywając staż z urzędu pracy ma się ubezpieczenie z ZUS?

Tak. Stażysta ma opłacone w ZUS ubezpieczenie rentowe, wypadkowe oraz najważniejsze, czyli zdrowotne. 

Czy podczas odbywania stażu z urzędu pracy przysługuje urlop wypoczynkowy? 

Niestety nie, a wynika to z faktu, iż staż nie jest traktowany na równi ze stosunkiem pracy. Stażysta nadal jest kwalifikowany, jako osoba bezrobotna, której po prostu nie przysługuje urlop wypoczynkowy poza dwoma pełnymi dniami za każde 30 dni kalendarzowych trwania stażu. 

Ważne! Stażysta może pracować tylko 8 godzin dziennie i 5 dni w tygodniu. 

Czy wynagrodzenie stażowe jest opodatkowane? 

Nie, takiego dochodu nie trzeba wykazywać w rocznym zeznaniu podatkowym (PIT). 

Czy stażystce, która zaszła w ciążę, przysługuje zasiłek macierzyński? 

Nie, w momencie zakończenia stażu ciężarna pozostaje osobą bezrobotną, a pracodawca nie musi jej zatrudniać. 

Czy można przerwać staż z urzędu pracy? 

Wszystko zależy od sytuacji. Staż można przerwać bez żadnych konsekwencji w przypadku, gdy:

  • stażysta otrzymuje ofertę stałej pracy, 
  • staż nie przebiega zgodnie z ustaleniami, czyli stażysta wykonuje zupełnie inne obowiązki niż te, które miały mu zostać powierzone (np. pracodawca każe mu myć podłogi, choć miał uczyć się programowania),
  • stażystka zachodzi w ciążę, a jej stan nie pozwala na dalsze wykonywanie obowiązków w ramach stażu. 

Jeśli natomiast stażysta zrezygnuje ze stażu „bo tak”, to musi się liczyć z poważnymi konsekwencjami: pozbawieniem statusu bezrobotnego na okres 120, 180 lub 270 dni (zależy to od tego, który raz zrezygnował ze stażu). W tym okresie nie będzie mieć prawa do poobierania zasiłku dla bezrobotnych. 

Czym jest bon stażowy? 

Nie należy go mylić ze stażem zorganizowanym przez urząd pracy. Bon stażowy jest jednym z narzędzi wspierających aktywizację zawodową osób bezrobotnych przed 30. rokiem życia. Na czym to dokładnie polega?

Aby otrzymać bon bezrobotny musi znaleźć pracodawcę chcącego przyjąć go na staż na 6 miesięcy oraz gwarantującego, że po zakończeniu stażu zatrudni go na okres kolejnych minimum 6 miesięcy. Wówczas trzeba złożyć wniosek do starosty, który po jego pozytywnym rozpatrzeniu przyzna bon w wysokości 1500 złotych miesięcznie, wypłacany przez pół roku. Dzięki temu stażysta może uzyskać znacznie wyższe wynagrodzenie. 

Dodatkowo w ramach bonu stażowego możliwe jest częściowe pokrycie wydatków ponoszonych przez stażystę, np. na dojazdy do pracy – mówimy tutaj o kwocie 600 złotych wypłacanej co miesiąc w 100-złotowych transzach. 

Dlaczego warto odbyć staż z urzędu pracy?

Przede wszystkim dlatego, że jest to świetny sposób na to, aby nie marnować czasu na bezrobociu. Staż pozwala zdobyć nowe kwalifikacje, nawiązać branżowe kontakty i zaprezentować się potencjalnemu pracodawcy z jak najlepszej strony, w realnych warunkach. Nieco wyższe wynagrodzenie w porównaniu z zasiłkiem dla bezrobotnych stanowi dodatkową zachętę. 

Czy są tutaj osoby, które odbyły lub może odbywają staż z urzędu pracy? Było warto? Dostaliście etat po zakończeniu stażu? Co w ogóle myślicie o takiej formie aktywizacji zawodowej? 

3 komentarzy

  1. Łukasz

    Odbywałem taki staż ale to było w 2010 roku, wtedy to było podajże 690 pln. Sam musiałem znaleźć pracodawcę, kótry mnie przyjął na staż i zagwarantował zatrudnienie na 7 miesięcy. Ale z perspektywy czasu było warto, byłem świeżo po studiach bez większego doswiadczenia.
    Teraz jestem w IT od ponad dekady i przez ten czas przeszedłem długą drogę. Doświadczenie, które zdobyłe na początku do tej pory procentuje.

    Nie mając doświadczenia, nie ma co oczekiwać na początku kokosów. Ważne jest żeby podejść do takiego stażu, ze świadomością, że zamiast godziwego wynagrodznia otrzymuje się doświadczenie, które może procentować w przyszłości.

  2. Ja z kolei myślę nad wzięciem kogoś na staż. Warunku jednak co chwilę zmieniają się – a zależą od tego, pod jaki UP podlega firma. W większości przypadków jednak jest obligatoryjny warunek zatrudnienia stażysty na 3 lub więcej miesięcy na umowę o pracę, co może nieco ograniczać, bo jednak nie do końca może być tak, że młoda osoba z małym doświadczeniem da na tyle dużą wartość i komfort pracodawcy( szczególnie dla małej firmy). Więc trzeba przemyśleć temat – czy nie lepiej zatrudnić na zewnątrz np. wirtualną asystentkę ale na fakturę, bez konieczności zabawy z ZUS itp.

  3. Teta

    Długi staż może ma sens przy kiedy stanowisko naprawdę potrzebuje szczególnych kwalifikacji, a szkoła nie jest ich w stanie zapewnić. Patrząc ostatnio na oferty stażu w Urzędzie Pracy wiele ofert stażu dotyczy prac nisko kwalifikowanych, typu sprzątaczka, woźny, konserwator czy też magazynier. Dla takich stanowisk miesiąc stażu to aż nadto. Po za tym zwykle pracodawcy liczą że już po tygodniu pracownik będzie w pełni samodzielny, a oni będą mieć darmową siłę roboczą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *