Sejf domowy: ile kosztuje, jaki wybrać, gdzie go umieścić i dlaczego warto go kupić?

Wszystko o sejfie domowym: Dlaczego warto go kupić? Ile kosztuje sejf? Jaki sejf wybrać (rodzaje)? Gdzie go umieścić, aby był bezpieczny?

Sejf domowy
Fot. C by ZF

Z badania Assay Index wynika, że aż co czwarty z nas trzyma oszczędności w gotówce w domu. Nie jest to do końca rozsądne ani z punktu widzenia ekonomii (wysoka inflacja), ani bezpieczeństwa. W domach trzymamy nie tylko pieniądze, ale też różnego rodzaju kosztowności, ważne dokumenty, nośniki danych cyfrowych i wiele innych rzeczy, które powinny być odpowiednio zabezpieczone przed kradzieżą. 

Zauważyłem, że w rozmowach z moimi znajomymi i rodziną coraz częściej przewija się temat zakupu sejfu. Ten element przestał być już postrzegany jako przymiot gangsterów, którzy przechowują grube pliki gotówki za obrazem. Dziś posiadanie sejfu jest przejawem odpowiedzialności za swój majątek, a przy tym – co wiem z doświadczenia – to naprawdę może ułatwiać życie. W tym artykule sprawdzam, ile kosztuje sejf domowy, podpowiadam też jak go wybrać, gdzie zamontować i wyjaśniam, dlaczego to ma sens. 

Podstawowe kryteria wyboru domowego sejfu 

Jak sam zabierałem się za wybranie sejfu do domu. Myślałem, że załatwię temat w kilkanaście minut, po czym spędziłem kilka dni na analizowaniu różnych kryteriów – na pewno sami wielokrotnie mieliście tak z różnymi zakupami. 

Najważniejszymi cechami sejfu domowego, jakie warto wziąć pod uwagę, są:

  1. Pojemność – jeśli szukacie sejfu do przechowywania gotówki, paszportów czy luźno trzymanych dokumentów, to wystarczy taki o wymiarach około 250x350x250 mm. Do przechowywania dokumentów w segregatorach, biżuterii, laptopa czy nawet broni potrzebny będzie oczywiście odpowiednio większy sejf. 
  2. Sposób montażu – tutaj do wyboru mamy sejfy wolnostojące, montowane w ścianie oraz przytwierdzane do ściany i/lub podłoża. Rozwinę ten temat w dalszej części artykułu. 
  3. Rodzaj zamka – w sejfach domowych można się spotkać zarówno z zamkiem kluczykowym, elektronicznym, jak i mechanicznym zamkiem szyfrowym (najrzadziej stosowane rozwiązanie). Osobiście mam sejf z zamkiem elektronicznym oraz awaryjnym zamkiem kluczykowym i to rozwiązanie dobrze się sprawdza na co dzień. Przede wszystkim jest wygodne. Ciekawostka: nie wymieniałem jeszcze fabrycznej baterii (ma ponad 3 lata). 
  4. Klasa zabezpieczenia – to w gruncie rzeczy najważniejszy parametr, ponieważ decyduje o tym, czy w chwili próby sejf rzeczywiście uniemożliwi złodziejowi dostanie się do jego zawartości. Klasy bezpieczeństwa sejfów określa norma PN-EN 1143-1. Wyróżniamy tutaj klasy od 0 do XIII, przy czym dla sejfów maksymalny zakres to X. Inne spotykane klasy zabezpieczenia to S1 i S2 odpowiadające normie PN-EN 14450. W sejfach tych klas można już przechowywać broń. Dobry stosunek ceny do jakości i poziomu ochrony zapewniają sejfy klasy S1. 
  5. Dodatkowe atesty – droższe sejfy posiadają atest wodoodporności oraz ognioodporności (ochrona przed temperaturą do 1090 stopni w czasie 60 do 120 minut). 

Radzę również zwrócić uwagę na parametry techniczne sejfu, a dokładnie grubość jego ścianek. Przyjmuje się, że nie ma sensu kupować sejfu wykonanego ze stali o grubości poniżej 2 mm

Dodatkowo w przypadku tak specyficznego produktu dobrze będzie skupić się na sejfach znanych i cenionych producentów. Można tutaj wymienić m.in. Chubbsafes, Yale czy z polskich firm – Metalkas. 

Ile trzeba zapłacić za sensowny sejf? 

Rozpiętość cenowa jest olbrzymia. Gdy wpiszemy sobie hasło „sejf domowy” na Allegro, to otrzymamy około 30 stron z wynikami, a ceny kształtują się od około 100 do nawet kilku tysięcy złotych. 

Ostateczna cena, jaką trzeba zapłacić za sejf domowy, będzie uzależniona oczywiście od jego wymiarów/pojemności, ale także klasy zabezpieczenia oraz dodatkowych atestów, np. potwierdzających ognioodporność czy wodoodporność. 

Ranking najlepszych: Luty 2024

Najlepsze lokaty, konta i oferty - luty 2024

Z mojej analizy wynika, że sejfy domowe pod względem ceny można podzielić na trzy podstawowe kategorie:

  1. Sejfy typu „domowa skrytka”, od których nie oczekujemy super jakości, ale po prostu chcemy mieć gdzie trzymać różne cenne czy ważne przedmioty – tutaj ceny zaczynają się właśnie od około 100 złotych (i dotyczy to kasetek, a nie pełnoprawnych sejfów). 
  2. Sejfy z nieco wyższej półki, ale wciąż tylko „na alibi” – są to sejfy, których rozbrojenie może przerosnąć domorosłego włamywacza, ale nadal będące poniżej klasy S1. Zwykle wyposażone w zamek elektroniczny z opcjonalnym zamkiem kluczykowym. Ceny małych sejfów zaczynają się o około 300 złotych, a znanych producentów, np. Yale, od 400 złotych. 
  3. Sejfy klasy S1 – te rzeczywiście chronią przed kradzieżą cennych przedmiotów, często posiadają też atest ognioodporności. Za mały model dobry do przechowywania np. gotówki czy dokumentów trzeba zapłacić od około 650 złotych. 

Gdzie umieścić domowy sejf?

Istnieje kilka popularnych metod montażu, a wybór jednej z nich może determinować rodzaj wybranego sejfu – dlatego warto dokładnie przemyśleć tę kwestię jeszcze przed zakupem konkretnego schowka. 

Pierwsza opcja to po prostu postawienie sejfu w jednym miejscu, np. w gabinecie czy w sypialni. Jest to dobre rozwiązanie z punktu widzenia osób, które nie oczekują ochrony przed włamaniem (mają do tego inne rzeczy, np. zaawansowany system alarmowy z monitoringiem profesjonalnej agencji), ale zależy im na tym, aby dostępu do przechowywanych przedmiotów nie miały np. dzieci czy goście. 

Sejf wolnostojący może również zmniejszyć ryzyko kradzieży cennych przedmiotów, ale tylko pod warunkiem, że jest to model bardzo wysokiej klasy (niemożliwy do zniszczenia przy pomocy podstawowych narzędzi, wytrychów etc.), a przy tym jest na tyle ciężki, że jeden czy nawet dwóch włamywaczy nie da rady go przenieść poza budynek. 

Zalety sejfów wolnostojących:

  • są dość estetyczne,
  • nie trzeba się specjalnie głowić nad znalezieniem dla nich odpowiedniego miejsca, 
  • odpada nam kłopotliwy i uciążliwy montaż. 

Wady sejfów wolnostojących:

  • potencjalny włamywacz szybko znajdzie taki sejf, 
  • wysoki koszt zakupu sejfu, który rzeczywiście będzie trudny do sforsowania i wyniesienia. 

Kolejną kategorię tworzą sejfy przeznaczone do montażu w ścianie. Taki sejf wpasowuje się w specjalnie przygotowany otwór w murze, kotwi do podłoża i chowa za czymś, co nie budzi niezdrowego zainteresowania, na przykład szafką kuchenną, kartonami z butami czy reprodukcją obrazu. 

Znajdź najlepsze oprocentowanie:


Zalety sejfów montowanych w ścianie:

  • przy prawidłowym montażu taki sejf jest praktycznie nie do wyjęcia bez użycia ciężkiego sprzętu,
  • mur zapewnia dodatkową ochronę przed zalaniem czy ogniem, 
  • jest mnóstwo opcji sprytnego zakrycia drzwiczek sejfu, co zapewnia dodatkową ochronę przed kradzieżą. 

Wady sejfów montowanych w ścianie:

  • montaż jest dość kłopotliwy, zwłaszcza w mieszkaniu oraz w już istniejącym domu (trzeba znaleźć odpowiednio grubą ścianę i najpierw wykonać w niej otwór pod montaż sejfu),
  • trzeba jakoś zakryć drzwi sejfu, i to w taki sposób, aby utrudnić zadanie pomysłowemu włamywaczowi. 

Zostają nam jeszcze sejfy, które łączą w sobie cechy dwóch już opisanych. Są to sejfy wolnostojące, natomiast z przeznaczeniem do przytwierdzenia do ściany i/lub podłoża. Sam mam właśnie taki sejf, dlatego mogę rzeczowo wskazać jego zalety, jak i wady.

Zalety sejfów przytwierdzanych do podłoża i ściany:

  • montaż jest stosunkowo łatwy i szybki,
  • punkty montażowe (najczęściej 4 lub 6) zapewniają dodatkową ochronę przed wyniesieniem sejfu, 
  • szeroki wybór nawet bardzo dziwnych miejsc, w których można schować sejf (pod wanną, w szafce z licznikami itd.),
  • taki sejf również można bez problemu zamurować w ścianie. 

Wady sejfów przytwierdzanych do podłoża i ściany:

  • taki montaż powoduje, że sejf zabiera trochę miejsca, 
  • brak dodatkowej ochrony przed zalaniem i ogniem, 
  • mimo wszystko łatwiejsze jest wyrwanie takiego sejfu z mocowań, niż wykucie go z muru w przypadku montażu w ścianie.

Trudno jednoznacznie wskazać, który sposób montażu jest najlepszy. Uważam, że dużo ważniejsze jest to, aby sejf został sprytnie ukryty, przy jednoczesnym zachowaniu łatwego dostępu do zawartości. Zostawiam to już Waszej wyobraźni. 

5 dobrych powodów, by kupić sejf domowy 

Posiadanie sejfu domowego wciąż nie jest czymś oczywistym, jak – nie przymierzając – zakup telewizora, odkurzacza czy robota kuchennego. Widzę jednak, że to podejście się zmienia. Na inwestycję w domowy sefj zdecydowało się kilkoro osób z mojego otoczenia. Wszyscy chwalimy sobie tę decyzję. 

Każdy, kto ma wątpliwości, czy warto kupić sejf domowy, powinien wziąć pod uwagę tych 5 argumentów

  1. Lepsza ochrona gotówki i kosztowności – nie napiszę, że sejf gwarantuje bezpieczeństwo przechowywanych w nim rzeczy, ponieważ byłaby to nieprawda. Zdeterminowany złodziej poradzi sobie i sejfem, o ile w ogóle go znajdzie (tutaj kłania się wybór odpowiedniego miejsca montażu). Faktem jest natomiast, że jeśli sejf nie rzuca się w oczy, jest solidnie przytwierdzony do podłoża i nie jest to zabawka z AliExpress za 150 złotych, to ryzyko utracenia przechowywanych w nim przedmiotów w wyniku włamania jest znacznie niższe. 
  2. Szybki dostęp do cennych rzeczy – sejf na pewno ułatwia porządkowanie rzeczy, zwłaszcza tych, które musimy móc szybko znaleźć i mieć zawsze pod ręką. 
  3. Koniec z gubieniem ważnych dokumentów – komu nigdy nie zapodziała się np. umowa ubezpieczenia czy karta pojazdu? Sejf rozwiązuje ten problem, ponieważ wiemy, że takie dokumenty znajdują się zawsze w tym samym miejscu i są dobrze chronione. 
  4. Pomoc w sprawnym przeprowadzeniu ewakuacji – nie, nie chodzi o apokalipsę zombie, ale o np. powódź czy konieczność szybkiego opuszczenia domu z powodu jakiejś katastrofy. W takiej nerwowej sytuacji dobrze jest wiedzieć, że wszystko, co najcenniejsze, mamy w jednym miejscu i można to błyskawicznie zabrać. 
  5. Ochrona majątku przed skutkami jakiegoś kataklizmu – nawet sejfy nieatestowane dają nadzieję na to, że w razie np. zawalenia się budynku czy jego częściowego spłonięcia, najważniejsze dokumenty, biżuteria i gotówka rzeczywiście przetrwają. 

Wiem też, że posiadanie sejfu może wyrabiać w posiadaczu dobre nawyki w zakresie bezpieczeństwa. Konkretnie? Np. odruchowe wkładanie większej gotówki do sejfu, po tym gdy otrzymamy ją do ręki (np. po sprzedaniu niepotrzebnych przedmiotów na OLX). Posiadaczom sejfu może (i powinno) wejść w nawyk chowanie w sejfie paszportu po powrocie z wakacji, ważnej umowy zaraz po podpisaniu, czy na przykład polisy ubezpieczeniowej. 

Sejf nie zwalnia z myślenia 

Choć – co pewnie przebija z tonu tego artykułu – jestem zwolennikiem posiadania sejfu, to jednocześnie daleko mi do tego, aby zrzucić pełną odpowiedzialność za bezpieczeństwo cennych przedmiotów na kawałek stali. 

Sejf to tylko kolejny próg podnoszący ochronę gotówki, dokumentów, biżuterii i pamiątek rodzinnych. Absolutnie nie należy ograniczać się tylko do włożenia tych przedmiotów do sejfu. Uważam, że w przypadku naprawdę wartościowych rzeczy, na przykład kosztownej biżuterii czy seedu, czyli zestawu fraz odblokowujących dostęp do portfela kryptowalut, warto już rozważyć wynajęcie skrytki bankowej lub podzielenie ich na kilka sejfów, najlepiej znajdujących się w różnych budynkach. 

Nawet posiadając najwyższej klasy sejf niech nie wpadnie Wam do głowy pomysł zrezygnowania z ubezpieczenia nieruchomości. I tutaj ważna wskazówka: wykupując polisę uwzględnijcie wartość przedmiotów przechowywanych w sejfie, które są traktowane jako ruchomości. Jeśli jednak w sejfie zamierzacie przechowywać np. kilka sztabek złota czy zabytkową biżuterię o dużej wartości, to trzeba o tym poinformować ubezpieczyciela i wykupić stosowne rozszerzenie polisy (o przedmioty wartościowe). Zachęcam do lektury mojego przewodnika po ubezpieczeniach

Możecie również skorzystać z mojego sposobu zwiększającego bezpieczeństwo cennych rzeczy, które z różnych powodów przechowuję w domowym sejfie. Nie jest bardzo odkrywczy, ale do tej pory działa. Gdy wiem, że przez dłuższy czas nie będzie mnie w domu, na przykład jadę na wakacje, to wyjmuję najważniejsze przedmioty z sejfu i oddaję w przechowanie znajomym, którzy także dysponują własnym sejfem. 

Wasza kolej. Kto ma w domu sejf? Co w nim przechowujecie? Skąd w ogóle pomysł na zakup sejfu? Czujecie się dzięki temu bezpieczniej? Koniecznie dajcie znać w komentarzu. 

4 komentarzy

  1. W domu sejf jeszcze ma sens a w mieszkaniu nie za bardzo. Nie ma do czego przytwierdzić, miejsce ograniczone aby duży wstawić a sejf z którym złodziej wyjdzie pod pachą to średnio przydatny. :)

  2. Olga

    Jeśli ktoś nie posiada większej gotówki i kosztowności to polecam zwykłe tekturowe pudełko na ważne dokumenty. Wszystkie umowy, świadectwa, paszporty, dokumentacja medyczna itp są zawsze chowane do jednego pudełka lub ewentualnie do teczek, które KONIECZNIE stoją obok – w razie ewakuacji wiemy co chwycić i wszystko jest w jednym miejscu.

  3. Jakub

    W artykule brakuje mi tabelki z limitami firm ubezpieczeniowych z maksymalną kwotą którą są w stanie ubezpieczyć w sejfie. Daje to pogląd jakiej klasy sejf powinieneś mieć dla danych środków. I tak dla przykładu:
    Klasa S1 – 12 średnich pensji (coś koło 70tyś zł)
    Klasa S2 – 24 średnich pensji
    Klasa 0 – 60 średnich pensji
    Klasa I – 120 średnich pensji
    Dalszych klas nie nie wymieniam, bo raczej nikt rozsądny nie będzie trzymał większych kwot w domu (czy mieszkaniu). Sejfy klasy mniejszej niż S1 to są raczej zabawki które mogą chronić jedynie przed przypadkowymi ludźmi. Złodziej z łomem już sobie z nim poradzi na siłę.

    Sejfy klas S1 do 0 są dość lekkie, bo przestrzeń pomiędzy ściankami nie jest wypełniona betonem, więc trzeba je dobrze przytwierdzić do jakiejś powierzchni (podłoga/ściana). Sejfy klasy I ważą już znacznie więcej, najmniejszy SL 30 konsmetalu jakieś 70kg. a trochę większe już po 100kg. Takiego sejfu już tak łatwo nie wyniesiesz z mieszkania pod pachą, a jak są przymocowane, to są prawie nie ruszenia.

  4. Artykuł w punkt dla mnie bo właśnie zastanawiam się nad zakupem sejfu. Głównie na dokumenty bo gotówki raczej w domu nie trzymamy.

    Dla mnie największą wartością dodaną jest to że mam wszystko w jednym miejscu, chociaż z drugiej strony wtedy złodziej ma łatwiej, więc jednak trzeba jakoś ten sejf ukryć.
    W każdym razie dzięki za wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *