Ekspres do kawy w kapsułkach. Czy się opłaca? Ile kosztuje Cię kubek kawy?

Fot. by shixugang / pixabay

Nie wyobrażam sobie poranka bez wypicia porządnej kawy i pewnie wśród Was też znajdą się tacy „kawosze”. Póki co jestem przyzwyczajony do parzenia czarnego napoju w sposób tradycyjny, czyli po prostu zalewam wrzątkiem kubek z dwiema łyżeczkami kawy. Od pewnego czasu nawiedza mnie jednak myśl o zakupie ekspresu. Nie stać mnie na ciśnieniowy, przelewowe uważam za nieporozumienie, za to bardzo ciekawie przedstawia się idea ekspresu na kapsułki. Znajomi sobie chwalą, ale jak jest z opłacalnością korzystania z takiego urządzenia? Ile kosztuje kubek kawy z ekspresu na kapsułki? Sprawdziłem.

Jak działa ekspres do kawy w kapsułkach?

Zasada działania takiego ekspresu jest banalnie prosta. Do niewielkiego urządzenia wystarczy włożyć kapsułkę z gotową mieszanką kawy – do wyboru są dziesiątki różnych smaków i aromatów, każdy znajdzie coś dla siebie. Ilość kawy jest dokładnie odmierzona i nie ma możliwości, aby się w czymkolwiek pomylić.

Po umieszczeniu kapsułki w ekspresie włączamy urządzenie, które po kilku chwilach nalewa do kubka gotową kawę o wybranym smaku. Na rynku są także modele przygotowujące herbatę czy gorącą czekoladę, a także takie wyposażone w spieniacz do mleka. Fani białej kawy mogą jednak po prostu kupować kapsułki o smaku latte czy cappuccino.

Póki co wszystko brzmi świetnie. Ekspres na kapsułki jest łatwy w obsłudze, szybki, czysty, a użytkownikowi pozostaje tylko włożenie kapsułki i podstawienie kubka. Pytanie – czy taka kawa nie jest przypadkiem zbyt droga?

Ile kosztuje ekspres na kapsułki?

Ceny są bardzo różne. Jeśli mielibyśmy zestawić ze sobą ekspres ciśnieniowy i kapsułkowy, to koszt zakupu tego drugiego jest około dziesięciokrotnie niższy. Działa na wyobraźnię, prawda? Dobrej jakości ekspres kapsułkowy kupimy za 300-400 złotych. Można też zdecydować się na tańsze urządzenie, które też spełni swoją rolę.

Najpopularniejsze modele to m.in.

  • Krups Nescafe Dolce Gusto – w zależności od modelu ceny od 159 do 250 zł
  • DeLonghi Nespresso – około 450 zł
  • DeLonghi Dolce Gusto – około 360 zł
  • Tchibo Cafissimo – około 300 zł

Ceny są zatem całkiem niezłe – oczywiście można znaleźć urządzenia dużo droższe, za blisko 1000 złotych, ale osobiście uważam to za przesadę. Wówczas dopłacając kilkaset złotych można mieć już ekspres ciśnieniowy niższej klasy, który przyrządza zdecydowanie lepszą kawę.

Ile kosztują kapsułki do ekspresu?

Cena samego urządzenia w dłuższej perspektywie ma mniejsze znaczenie. To jednorazowy wydatek. Dużo ważniejsze jest natomiast to, ile kosztują kapsułki. Mamy tutaj do czynienia z analogią do rynku drukarek. Co z tego, że np. tanie modele Canona można kupić za 150 złotych, skoro koszt toneru (mało wydajnego) to około 100 złotych?

Ranking najlepszych: Wrzesień 2018

Najlepsze lokaty, konta i oferty - wrzesień 2018

Właśnie dlatego przed zakupem konkretnego ekspresu trzeba sprawdzić ceny kapsułek. Jest to tak ważne z prostego powodu: kapsułki nie są zamienne. Do ekspresu Tchibo pasują tylko kapsułki Tchibo, a do urządzenia sygnowanego nazwą Nescafe tylko kapsułki Nescafe itd. To znacznie ogranicza pole manewru i skazuje właściciela ekspresu do używania kapsułek jednego producenta. Jeśli nagle kawa przestanie smakować, pozostanie tylko wymiana całego ekspresu.

Warto wiedzieć:
Na rynku są także kapsułki wielokrotnego użytku, ale ich używanie jest mocno problematyczne – trzeba samodzielnie zmielić, odmierzyć i nasypać kawę, a później jeszcze nakleić wieczko.

Gotowe kapsułki, w odróżnieniu od ekspresów, nie są tanie. Kupuje się je najczęściej w opakowaniach po 10 sztuk. Koszt takiego zestawu to średnio 11-12 złotych w zależności od producenta. Droższe są kapsułki z kawami o specjalnych smakach. Można jednak przyjąć, że koszt 1 kapsułki wynosi 1,20 zł.

Ile kosztuje kubek kawy z ekspresu na kapsułki? A ile ze zwykłego?

Od razu uprzedzam, że w cenie nie uwzględniam kosztu prądu i wody, ponieważ są to znikome wartości. Skupiam się na samej cenie kawy. Skoro z 1 kapsułki można przygotować 1 kawę, to łatwo policzyć, że jej koszt wynosi 1,20 zł. Teoretycznie niewiele.

Osobiście wypijam 3 kawy dziennie. Jeśli miałyby one pochodzić z ekspresu kapsułkowego, to każdego dnia wydawałbym na tę przyjemność 3,60 zł. W ciągu tygodnia będzie to już około 25 złotych, a w skali miesiąca kwota ta urośnie do 100 złotych. To nie brzmi już tak fajnie. Jeśli po 3 kawy dziennie miałyby wypijać 2 osoby w rodzinie, to zaczynamy mówić o poważnych pieniądzach.

Szczególnie w zestawieniu z piciem kawy parzonej samodzielnie, czyli takiej, jaką robią sobie codziennie rano. Kilogramowa paczka mojej ulubionej kawy wystarcza mi na około miesiąc. Na jeden kubek zużywam około 10-15g zmielonej kawy. Paczka „mojej” kawy kosztuje 42 złote, co oznacza, że jeden kubek kosztuje mnie jakieś 45 groszy. Prawie trzykrotnie mniej niż w przypadku kawy w kapsułkach.

Kwestią sporną pozostaje smak kawy. Mi ta z kapsułek smakuje, ale na pewno nie jest tak dobra, jak parzona samodzielnie, nie wspominając już nawet o kawie z porządnego ekspresu ciśnieniowego. Biorąc więc pod uwagę wysoki koszt przygotowania kawy z ekspresu na kapsułki można uznać, że ten zakup nie jest opłacalny. Płacimy wyłącznie za wygodę.

Czy są wśród nas posiadacze ekspresów na kapsułki? Jak oceniacie smak kawy? Zastanawialiście się kiedyś nad finalnym kosztem przygotowania filiżanki małej-czarnej? Komentujcie!

18 komentarzy

  1. Ja korzystam z pracowniczego ekspresu z Biedronki, do którego poasują oczywiście wyłącznie kapsułki kupione w tym samym sklepie. Koszt opakowania kapsułek (10 sztuk) to plus minus siedem złotych. Wychodzi na to, że jedna kawka to koszt około 70 groszy. Pije jedną dziennie (nie licząc weekendów) więc wychodzi 3,50 na tydzień, co daje 14 zł na miesiąc.
    Nie jest to dużo, zwłaszcza, że w kawiarni praktycznie tyle samo zapłacę za jedną kawę;)
    Smak takiej kapsułowej kawy jak dla mnie jest nieporównywalny z „klasyczną biurową kawą”:) Więc nie żałuje tych pieniędzy:)

  2. Janusz

    Jeśli kawa to tylko parzona, ew. z ekspresu mielona tuż przed zaparzeniem. Żadnych wynalazków typu saszetki ESE czy kapsułki, w których oprócz kawy (?) jest jeszcze niewiadomo co..

  3. Mirek

    Witam.ja juz od wielu lat używam ekspresu na kapsułki ktory kosztował mnie z 300 zł a jedna kawa z takiego ekspresu wychodzi za 1,2 zł. Nie robiłem żadnym wyliczeń ale na oko stwierdzam ze w dłuższej perspektywie bardziej opłaca sie kupic droższy ekspres np ciśnieniowy i cieszyć sie pozniej przez długie lata z tańszej i lepszej kawy.osobiscie przymierzam sie teraz do zakupu takiego ekspresu i wydaje mi sie ze na dłuższa metę to bedzie bardziej opłacalne.pozdraiwam

  4. Janusz

    Co może być dobrego za 70gr czy 1,20zl? Kawa? Może raczej wyrób kawopodobny?! Ile ta kawa kosztowała u producenta i ile w niej za te pieniądze może być KAWY?!
    W dzisiejszych czasach kiedy dostawca i sprzedawca oszukują klienta ile mogą żeby zarobić nie wierzę w nic co skryte w kapsułkach, saszetkach tak kawy jak herbaty..

  5. metkor

    Lepiej zainwestować w ekspres z kawą w saszetkach. Cena takiej kawy oscyluje w okolicach 50 groszy do 1 zł.
    Do wybory mamy też różne smaki ale również wielu producentów saszetek

  6. Mieliśmy kiedyś w biurze na kapsułki ekspres. Zepsuł się, kapsułki mi zostały ;) Biorąc pod uwagę cenę takiej kawy to lepiej wziąć ciśnieniowy na raty – stówka miesięcznie za Twoje kawy to w dwa lata raty za sprzęt wart prawie 2500 zł! Koszt kapsułek dla drugiej osoby wystarczy na 6 kaw dziennie z ciśnieniowego…

  7. Natalia

    Jestem użytkownikiem ekspresu ciśnieniowego (koszt ok 1000zł). Nieraz też piję kawę z kapsułek (u rodziny) i w moim odczuciu smaku nie da się porównać. Ta u mnie w domu smakuje po prostu jak z kawiarni a ta z kapsułek jest po prostu lepsza niż zalana wrzątkiem. W dodatku oma się ograniczony wybór smaków.

    Dobrym ekonomicznym rozwiązaniem jest tzw kawiarka którą można kupić za kilkadziesiąt złotych i uzyskać kawę w moim odczuciu dużo lepszą niż kapsułkową. Minusem jest że zrobienie jej dłużej trwa.

  8. Ciekawy temat, ale jak wygląda sprawa z dostępnością kapsułek? Jakoś nigdy nie widziałam ich w zwykłych sklepach. Gdzie się je kupuje? Jeśli można je dostać tylko w internecie sprawa wygląda słabo – po za tym, że same w sobie są dosyć drogie, dochodzi jeszcze koszt przesyłki…

  9. Janusz

    Kapsułki są dostępne. To nie żadna nowość. Ale co to za kawa. Pilem u syna kawę z kapsułek. Musialem „poprawić” prawdziwą.
    Widział ktoś może zawartość takiej kapsułki?

  10. Mike

    Cena za kapsułkę 1,20 – strasznie drogo, przy założeniu że pijemy przemysłówkę, nijakiej jakości (bo powiedzmy sobie Tchibo czy Jakobs to nie są jakieś super kawy, a są wrecz tymi z najniższej półki cenowej).
    U mnie w domu pijamy ok 100-200 kaw miesięcznie – 200×1,25 – 240 zł za kapsułki? I to tylko na miesiąc?
    Mam ekspres ciśnieniowy Krupsa z młynkiem – kawa z niższej półki cenowej kilogramowa – Lavazza to wydatek rzędu 45 złotych, za najdroższą Lavazzę trzeba zapłacić ok 80 zł (Tierra). Kilogram kawy wystarczy na ok miesiąc – czyli i tak sporo taniej dla oszczędnych niż na kapsułkach. Ale przecież w piciu kawy chodzi o smak i aromat a nie o sam koszt. Za 107 zł można kupić kawę z Gwatemali, za 140 zł mieszankę 12 najlepszych arabik – a ktoś zastanawia się czy kupić ekspres na przemysłowe kapsułki – serio?

  11. Kawosz

    Jestem użytkownikiem ekspresu ciśnieniowego na kawę mieloną za 270 zł (Zelmer 13Z014). Jedna kawa Lavazza Oro wychodzi po 91 gr, uwzględniając kawę jako taką, planową nieprzydatność urządzenia (1500 kaw), mój czas poświęcony na jego zakup oraz prąd. Jakość kawy oceniam jako średnio-knajpianą.

  12. Piotrek

    Teraz, przez chwilę w Orange rozdawali ekspres na kapsułki, za przedłużenie umowy. Tak się składa, że rodzina przedłużyła i dostanie, ale nie potrzebuje więc ja go chętnie „zgarnę”. Wychodzi na to, że te kilka stówek na zakup zaoszczędzam, a kawy też nie piję w ilościach hurtowych. Zobaczymy jak to wpłynie na mój portfel, bo sam jestem bardzo ciekawy wyników.
    W przyszłości postaram się jakieś wyliczenia przedstawić.

  13. Beata

    U mine wychodzily 4 kapulski dziennie na 2 osoby. Wychodzi 180 zlotych na kawę w miesiącu. Kawiarka opłaca się o wiele bardziej.

  14. mmm

    Kawa za 45zł to nie kawa. Dobre kawy, żeby było czuć różnicę przy kapsułkowych kosztują 100zł i więcej. A wtedy Pana wyliczenia biorą w łeb :D

    Osobiście przymierzam się do zakupu ekspresu. Ja nie piję kawy, mąż 1 dziennie, raz w tygodniu mamy gości i wtedy są dodatkowe 4-6 kaw. Czyli rocznie pewnie koło 500kaw. Zamierzam kupić ekspres kolbowy z możliwością saszetek. Koszt jak przy droższym kapsułkowym, wygoda jak przy kapsułkowym, koszt eksploatacji jak przy ciśnieniowym, a jak nauczę się obsługi kolby to smak jak z kawiarni ;)

  15. Tomasz

    Wszystko zależy od oczekiwań, jeśli rozpatrywać koszty picia kawy kubkami, to rzeczywiście, nie ma nic tańszego niż zalanie wrzątkiem najtańszej mieszanki. Tego nic nie przebije bo nawet użycie kawiarki typu moka wymaga poniesienia dodatkowych kosztów. I ktoś, komu to wystarczy, nie powinien mieć dylematu w kwestii wyboru…. chyba ze oczekuje od kawy czegoś więcej niż ciepła…Wiec żeby porównanie mogło mieć sens, należało porównać koszty związane z użyciem ekspresu na którym można zrobić podstawowy rodzaj naparu, czyli espresso. I z tym właśnie pomaga uporac się ekspres kapsułkowy, gwarantujący krótki czas wykonania, powtarzalnośc i czystość, nie zabierając przy tym zbyt dużo miejsca. Oczywiście kwestia ceny kapsułek nadal pozostaje dyskusyjna, są drogie, i koszty można mnożyc przez ilość wypijanych kaw dziennie powiekszajac je do granic absurdu…. na szczęście jest alternatywa w postaci tradycyjnego ekspresu kolbowego, plus młynek który wg każdego kto liznął ten temat jest najważniejszym elementem tej układanki, do tego kilka akcesoriów typu tamper, waga, podkładki, ściereczki, plus sporo miejsca na blacie i oczywiście wiedza, jak tego wszystkiego użyć żeby osiągnąć to, co za jednym kliknieciem otrzymamy z kapsułki, a może nawet coś lepszego :) Pewnie wszystkim znane jest powiedzenie „czas to pieniądz”, dlatego dziwi mnie zawsze ze przy takich wyliczeniach nikt nie bierze go pod uwagę, Czas zaparzenia kapsułki z zimnego startu to ok 30sek, w kolbowym ok 20 min, gdybyśmy tak policzyli te codziennie zmarnowane minuty, czas poświęcony na pogłębianie wiedzy, trening, ustawianie młynka, plus kilogramy zmarnowanej przy tym kawy…a i tak nie mamy gwarancji na osiągniecie oczekiwanego rezultatu…. tak wiec kwestia wyliczenia kosztów nie jest taka prosta jak się wydaje i w ogólnym rozrachunku kapsułka może się okazać może nie tańszym, ale duuużo lepszym rozwiązaniem dla ludzi ceniących dobra kawę ale bez ambicji posiadania umiejętności baristy z włoskiej kawiarni

  16. Magdalena

    Od kilku lat jestem użytkownikiem Dolce Gusto, teraz będzie drugi ekspres Tchibo. Na szczęście nie jestem koneserem kawy i moje kubki smakowe lubią kawę z kapsułek. Moim znajomym również. Gdybym wypijała kilka kaw dziennie, pewnie zdecydowałaby ekonomia. Kawę piję jedną dziennie i okazjonalnie z przyjaciółmi (wtedy oczywiście więcej i to kaw mlecznych latte, cappuccino), którzy je bardzo lubią. Ekspres Tchibo (dostałam gratis przy zakupie kapsułek, więc koszt zakupu żaden) nie ma kapsułek z mlekiem więc zakupię spieniacz, koszt około 150 zł. Dla nas rozwiązanie idealnie, szybko i smacznie. Na super kawę z ekspresu ciśnieniowego można iść do kawiarni 🙂

  17. Paweł

    Dla jednych opcją będzie ekspres za 3k, dla innych opcje tańsze – albo kapsułkowy, albo kolbowy. Osobiście mam kawiarkę i ekspres od Adlera (AD 4404cr), w obu przypadkach uzyskuję smaczną kawę całkiem niskim kosztem. Wszystko zależy od gustu i możliwości finansowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *