Luksus czy rozsądne podejście do życia? Prześwietlam prywatne ubezpieczenia medyczne

Fot. by Maddox74 / Pixabay

Założę się, że słysząc o prywatnych ubezpieczeniach medycznych od razu kojarzycie ich posiadanie z ludźmi jeżdżącymi mercedesami i przywilejem dostępnym dla bardzo wąskiej grupy osób. Owszem, ja też myślałem podobnie, ale od pewnego czasu zastanawiałem się też, ile jest w tym stereotypie prawdy? Czy prywatne ubezpieczenia medyczne faktycznie są nieosiągalne dla przeciętnego zjadacza chleba? Jak się pewnie domyślacie rozpocząłem poszukiwania, których efekt przedstawię w dzisiejszym wpisie. Zapraszam.

Po co właściwie prywatne ubezpieczenie medyczne?

Przystąpienie do prywatnego ubezpieczenia medycznego jest dobrowolne i zależy wyłącznie od naszej indywidualnej decyzji. Można spytać, po co to robić, skoro jesteśmy ubezpieczeni i nasze leczenie opłaca Narodowy Fundusz Zdrowia? Odpowiedź jest prosta – by było lepiej, szybciej i wygodniej.

Prywatne ubezpieczenie medyczne poszerza możliwości dostania się do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej i przede wszystkim różnego rodzaju specjalistów. Wiadomo, jaka jest polska rzeczywistość – na wizyty, w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia, musimy często czekać miesiącami. Jeśli mamy prywatne ubezpieczenie, czas ten skraca się do kilku dni (wizytę u lekarza POZ, pediatry czy wizytę domową możemy umówić nawet tego samego dnia).

By zapisać się do konkretnego lekarza bardzo często wystarczy komputer i dostęp do Internetu. Firmy medyczne mają wygodne panele rezerwacyjne, więc wizyty możemy umawiać praktycznie bez wychodzenia z domu i uporczywego dzwonienia do rejestracji. (Nie wiem, czy Wy tez macie takie wrażenie, ale moim zdaniem dodzwonienie się czasem do rejestracji w publicznej placówce graniczy niemal z cudem).

Sami widzicie, że różnica w podejściu i zarządzaniu jest duża, ale też kosztowna. Sprawdźmy zatem, ile taka wygoda i niezależność kosztuje.

Kto oferuje takie ubezpieczenia, na jakich warunkach i ile one kosztują?

Prywatne ubezpieczenie proponowane jest przez niepubliczne placówki medyczne i sieci, oferujące usługi na terenie całego kraju. Najczęściej współpracują one z różnymi przychodniami i specjalistami, dzięki czemu mogą powiększać swoją ofertę.

Niestety, prywatne ubezpieczenia medyczne nie należą do tanich. Zresztą, przekonajcie się sami. Oto kilka wybranych przez mnie przykładów:

  • LUX MED oferuje ubezpieczenie Magnolia – w zależności od wieku ubezpieczonego miesięczny koszt waha się pomiędzy 163 a 365 zł od osoby. Przy płatności półrocznej otrzymamy 5% zniżki, a przy rocznej 10 % zniżki.

    Co mamy w pakiecie: nielimitowany dostęp bez skierowania do lekarzy POZ i 18 specjalistów, nielimitowany dostęp ze skierowaniem do kolejnych 16 specjalistów dla dorosłych, nielimitowany panel badań diagnostycznych, w tym RTG, tomograf komputerowy czy rezonans magnetyczny, prowadzenie ciąży, 24-godzinny dostęp do infolinii i szybki dostęp do lekarzy w razie nagłego pogorszenia stanu zdrowia.

    Ranking najlepszych: Grudzień 2019

    Najlepsze lokaty, konta i oferty - grudzień 2019

    Świadczenia realizowane są w 80 placówkach własnych Grupy LUX MED oraz w ogólnopolskiej sieci ponad 700 placówek współpracujących.

  •  

  • Signal Iduna oferuje ubezpieczenie Pełnia Zdrowia Direct – miesięcznie za pakiet indywidualny zapłacimy 41 zł a za rodzinny 143 zł.

    Co mamy w pakiecie: konsultacje lekarzy specjalistów 5 dziedzin – internisty, chirurga ogólnego, dermatologa, endokrynologa i okulisty, badania diagnostyczne laboratoryjne i obrazowe, zabiegi ambulatoryjne, szpitalne i pielęgniarskie, infolinię medyczną, w tym Baby Asistance.

    Świadczenia realizowane są w 400 placówkach na terenie całego kraju.

  • Medicover oferuje bardzo wiele różnych pakietów. Wybrałem podstawową ochronę i indywidualny Pakiet Zdrowie oraz pakiet Opieka Rodzinna Standard. Za pierwszy zapłacimy miesięcznie 84 zł, a za drugi, obejmujący całą rodzinę (2 osoby dorosłe plus dzieci), 172 zł. Przy płatności rocznej otrzymujemy 6% zniżki, a także szereg rabatów na inne usługi oferowane przez Medicover, np. poród, czy leczenie stomatologiczne.

    Co mamy w pakiecie indywidualnym: stałą opiekę lekarza prowadzącego, konsultacje lekarzy POZ- internisty i pediatry, nielimitowany dostęp do 3 specjalistów – ginekologa, dermatologa i okulisty, konsultacje lekarzy w razie nagłego zachorowania lub wypadku, pogotowie ratunkowe, konsultacje pielęgniarki i położnej, podstawowe zabiegi ambulatoryjne, jak pobranie krwi, cytologii, RTG klatki piersiowej, EKG, szczepienie przeciwko grypie, infolinię 24/7.
    Pakiet rodzinny rozszerzony jest dodatkowo o: 4 wizyty domowe lekarzy POZ na osobę w roku, konsultacje szerokiej grupy specjalistów: ginekologa, okulisty, ortopedy, laryngologa, chirurga, dermatologa, kardiologa, neurologa, także specjalistów dziecięcych w tych dziedzinach, lekarza pomocy doraźnej ortopedycznej i chirurgicznej oraz lekarza medycyny podróży (łącznie 4 wizyty w roku na osobę), podstawowe zabiegi ambulatoryjne: okulistyczne, laryngologiczne, chirurgiczne, ginekologiczne.

    Świadczenia realizowane są w 30 centrach medycznych Medicover na terenie całego kraju oraz w 800 placówkach współpracujących.

Oczywiście na rynku jest też wiele innych firm, które oferują prywatne ubezpieczenie medyczne. Ja wybrałem akurat te największe i najbardziej znane, ale warto też sprawdzić inne oferty, by porównać sobie ceny i zakres ubezpieczenia.

Jeśli pracujecie na etacie, zainteresujcie się tym, czy Wasza firma oferuje swoim pracownikom tego typu ubezpieczenie i to na preferencyjnych warunkach. W takim przypadku opłata dla pracownika jest sporo niższa niż przedstawiłem to powyżej. Warto zapytać w swoim dziale HR o szczegóły.

Prywatne ubezpieczenia medyczne – dla kogo?

Powinny o nim pomyśleć osoby, które w ogóle nie posiadają ubezpieczenia w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia (może dojść do takiej sytuacji z bardzo różnych powodów, najczęściej pracy „na czarno”). Zresztą brak jakiegokolwiek ubezpieczenia jest bardzo ryzykowny. W przypadku poważnej choroby albo wypadku wszystkie koszty leczenia musimy pokryć z własnej kieszeni. I zazwyczaj są one ogromne (przykładowo – usunięcie wyrostka robaczkowego w państwowym szpitalu kosztuje około 3000 złotych – był taki przypadek wśród moich znajomych).

Indywidualne ubezpieczenie zdrowotne może też być dobrym rozwiązaniem dla osób, które często korzystają z usług medycznych i zależy im na czasie. Inwestycja w polisę ubezpieczeniową może szybko się zwrócić. Trzeba jednak pamiętać, żeby wykupić ją, gdy jesteśmy zdrowi. Wówczas możemy liczyć na dobre warunki i stosunkowo niskie stawki. Kiedy pojawią się pierwsze problemy i choroby (potwierdzone dokumentacją medyczną), koszty dodatkowego ubezpieczenia mogą okazać się znacznie wyższe.

Prywatne ubezpieczenie warto też polecić rodzinom z dziećmi, zwłaszcza małymi. W pakietach są np. wizyty domowe – bezcenne, gdy w weekend dziecko gorączkuje i chcemy, by szybko obejrzał je lekarz. Realizowane są one w kilka godzin od zgłoszenia.

A Wy – macie prywatne ubezpieczenie medyczne lub myśleliście o wykupieniu takiego pakietu? Może uważacie, że to zbędny wydatek? Czekam na Wasze opinie.

9 komentarzy

  1. KZawadzki

    Witam,

    zgodnie z przepisami obowiązującymi w Polsce, niedopuszczalna jest sytuacja, w której ktoś nie ma ubezpieczenia zdrowotnego. Jeśli nie posiada się ubezpieczenia (praca zarobkowa, status bezrobotnego, ubezpieczenie rodzinne), należy SAMEMU ZGŁOSIĆ I OPŁACIĆ ubezpieczenie zdrowotne w ZUS. A źeby przykładowy wyrostek ubezpieczyć, to trzeba by jeszcze mieć szpital w pakiecie.

    • Mateusz

      |Autor bloga

      Hej, Podeślesz podstawę prawną? Wiem, że są opłaty dodatkowe dla osób, które przez ponad 3 miesiące nie miały ubezpieczenia w NFZ a chcą je mieć ponownie, ale nie znalazłem nigdzie przepisów regulujących „niedopuszczalność” nie posiadania ubezpieczenia zdrowotnego.

    • Klaudia

      hm też jestem ciekawa co to za przepisy…
      niestety z doświadczenia (mojego i znajomych) wiem, że brak ubezpieczenia nie jest rzadkością, zwłaszcza wśród młodych osób pracujących na umowę zlecenie jako student/uczeń, bez możliwości ubezpieczenia przy rodzicach itp. a jeśli dotyczy to osób z małych miejscowości to nawet prywatne ubezpieczenie na nic się nie zda, gdy nie ma w nich placówek współpracujących z firmą ubezpieczeniową, mam tu na myśli placówki oddalone o kilkadziesiąt km od miejsca zamieszkania, do których trzeba byłoby dojeżdżać w razie choroby.. A gdy poszłam do ZUS by „SAMEMU SIĘ ZGŁOSIĆ I OPŁACIĆ” ubezpieczenie zdrowotne, jak byłam w podobnej sytuacji usłyszałam, że mnie na to nie stać i tyle… Przykre, ale prawdziwe. Dobrze by było, aby prywatne ubezpieczenie było bardziej dostępne, tak aby bez najmniejszego problemu, za przystępną cenę mógł z niego skorzystać każdy.

  2. Opcja prywatnych ubezpieczeń jest bardzo kusząca, zwłaszcza po ostatnich reformach w służbie zdrowia. Zdarza się, że mam problem z umówieniem wizyty u pediatry, a lekarze specjaliści na NFZ to tylko dla wytrwałych.

  3. KsiegaBiznesu

    Prywatne ubezpieczenia jak najbardziej TAK, tylko należałoby znieść podatek, który o tym traktuje.. Od zawsze wolałem odkładać na swoje zdrowie do ‚skarpety’, zdecydowanie lepiej bym o nie zadbał niż nasze państwo.

  4. Jarek

    Dzięki za wpis. Brakuje w nim drobiazgu – porównania płatnych wizyt bez abonamentu. Bo tak naprawdę, jak ktoś nie chodzi kilka(naście) razy w roku do lekarza, to zawsze taniej będzie zapłacić za pojedyncze droższe wizyty u lekarza, niż za abonament.

  5. Anna Berkowska

    Pewnie, że prywatnie jest lepiej. No taki pakiet jak ja mam classic (czyli taki w sumie podstawowy) no to mega, bo mam specjalistów, terminy do tyg a wybaczcie ale na nfz w przypakdu, gdy choruje się na przewlekłą chorobę to są terminy i za 2 msc..

  6. Strus

    Ktoś mądrze powiedział, że wydatki na leczenie są najbardziej bezsensowne. Ktoś inny powiedział, że człowiek może wybierać swoje choroby. Długo nad tym drugim medytowałem, aż wreszcie zrozumiałem. Prawda jest taka, że dziś prawie każdy jest niedożywiony, a ciała są zatrute! Źródła tego dla przeciętnego człowieka są nieznane. A są one liczne…
    Można rozwiązać powyższy problem na 2 sposoby: albo próbować naprawić działanie organizmu przez różne działania prozdrowotne, albo zapewnić sobie opiekę medyczną. Tylko to drugie rozwiązanie jest kulawe, bo oficjalna medycyna prawie w ogóle nie leczy chorób przewlekłych(tak są nazwane, bo trwają -czyli nie ma na nie skutecznego lekarstwa) -a takie dotykają ludzi niedożywionych i zatrutych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *