Fot. C by ZaradnyFinansowo.pl

1 milion czytelników bloga ZaradnyFinansowo.pl! Statystyki i podziękowania.

Od uruchomienia bloga ZaradnyFinansowo.pl odwiedził go ponad 1 milion czytelników! Czekałem na tę wiadomość już od jakiegoś czasu, aby mieć okazję do podzielenia się kilkoma statystykami i informacjami. Zapraszam!

Osiągnięcie takiego rezultatu zajęło trochę ponad 3 lata. Pierwszy wpis na blogu (85% Polaków nie oszczędza. Jaka jest Twoja wymówka?) opublikowałem 14.01.2014 roku. Opublikowałem go, nie wiedząc wtedy jeszcze do końca, jak potoczą się losy bloga. Nie wiedziałem wtedy, że przez 3 lata uda mi się w miarę systematycznie dla Was pisać. Nie byłem też pewien, czy znajdą się czytelnicy, którzy będą chcieli regularnie odwiedzać bloga. Wiedziałem tylko, że chcę dzielić się wiedzą z zakresu finansów i jeśli dzięki moim wpisom, choć kilka osób podejmie lepsze decyzje finansowe – będzie to mój wielki sukces.

Dzisiaj chciałbym podziękować Tobie drogi czytelniku! Dziękuję, że do wczoraj bloga odwiedziło 1 005 066 Unikalnych Użytkowników. Ten blog to nasza wspólna praca i wspólny sukces :-).

Od tego czasu udało mi się opublikować 205 wpisów na blogu. Wy za to napisaliście pod nimi 2023 komentarze dzieląc się swoim doświadczeniem, dopytując mnie, dyskutując między sobą i czasem mnie poprawiając.

Według statystyk Google Analytics, w styczniu 2017 bloga odwiedziło 74 148 unikalnych użytkowników i ta liczba z każdym miesiącem rośnie. Jestem pod wielkim wrażeniem!

Kim są czytelnicy bloga ZaradnyFinansowo.pl?


Kobiety i mężczyźni w wieku 25-34 lat – to jest grupa czytelników, która ma zdecydowaną przewagę na blogu. W wieku 25-34 lata jest prawie 40% z Was, a jeśli chodzi o płeć, to czytelnicy dzielą się niemal po równo. Staram się pisac dla wszystkich i nie zapominać o nikim (o tych 2,6% czytelników w wieku 65+ też pamiętam!).


Prawie 90% z Was odwiedza bloga z Polski, ale widać w statystykach także dużą reprezentację z Wielkiej Brytanii (2,36%), Niemiec (1,98%) i Holandii (0,81%). Jeśli spojżeć na listę krajów to odwiedzacie bloga praktycznie z całego świata!
Przy tej okazji chciałbym pozdrowić czytelników z Burkina Faso, Bostwany, Etiopii, Fiji, Gambii, Hondurasu czy z pięknych Malediwów. Tak, widziałem, że kiedyś odwiedziliście bloga :-)

Jeśli chodzi o Polskę, to najwięcej czytelników jest z województwa mazowieckiego. W dalszej kolejności jest to woj. śląskie i małopolskie. A jeśli wspomnimy o konkretnych miastach, TOP 5 to: Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań i Gdańsk.

Ranking najlepszych: Październik 2017

Najlepsze lokaty, konta i oferty - październik 2017

Ciekawą tendencją jest też to, że coraz większy odsetek czytelników, odwiedza bloga z urządzeń mobilnych. W ostatnich 30 dniach 52% to odwiedziny z komputerów, a 43% z urządzeń mobilnych i 5% z tabletów. I widzę, że z roku na rok coraz więcej osób odwiedza bloga z urządzeń mobilnych.

TOP 10 najchętniej komentowanych wpisów na blogu

  1. Płyta indukcyjna, czy gazowa – która się bardziej opłaca?
  2. Czy zmywarka się opłaca? Policzmy!
  3. Po co Ci jeszcze gotówka?
  4. Czysta woda za ponad 200 zł. Czy filtr odwróconej osmozy się opłaca?
  5. Zacznij ze mną …palić papierosy! [WYZWANIE]
  6. Poradnik: Jak mieć najtańsze OC samochodu na rynku (7 sposobów!)
  7. Co składa się na Twój rachunek za gaz? Prześwietlam!
  8. Czy opłaca się stosować żarówki LED?
  9. Diesel, benzyna czy LPG – na czym pojedziesz najtaniej?
  10. Ubezpieczenie na życie. Czy warto je wykupić i na co zwracać uwagę?

Na koniec jeszcze raz dziękuję każdemu z Was z osobna za odwiedzanie bloga. Dzięki Wam wiem, że to co robię ma sens. Cieszę się, że tak wielu z Was zapisało się na newsletter, czy śledzi bloga na Facebooku czy Twitterze. Cieszę się też z każdego z czytelników, który choćby raz wszedł na pojedynczy wpis na blogu i więcej nie wrócił na bloga. Mam nadzieję, że każda z tych osób znalazła informację, której szukała i podjęła mądrą decyzję finansową :-).
Dziękuję też wszystkim tym, którzy po przeczytaniu któregoś z wpisów podzielili się nim w mediach społęcznościowych. Dzielenie się wiedzą ze znajomymi jest super!

Dziękuję i liczę na więcej. To dla Ciebie tworzę bloga :-)
Mateusz

14 komentarzy

  1. Kamil

    Gratulacje Mateusz, jesteś na najlepszej drodze do miliona odwiedzin bloga rocznie.
    Bardzo możliwe, że jestem tym czytelnikiem z Hondurasu, który zawitał u Ciebie podczas mojego kilku miesięcznego pobytu w tym kraju :)

  2. A jeszcze jedno :)
    Te wejścia z „egzotycznej” zagranicy to 99,99% roboty, automaty spamerskie, hackboty, skanery
    Jak zablokujesz ruch z całej sieci TOR, zablokujesz znane UserAgent i inne to nagle okaże się, że jest o 30% mniej wejść. Jak chcesz to wyślę Ci reguły blokujące taki sztuczny ruch do htaccess. Moje htacces mają po około 200KB rozmiaru.

    Ciekawie by było jakbyś porównał jak oszczędza się na koszulkach np. Fruit of the Loom VS np. Adidas – wiesz – jakość Fruit jest 3x lepsza i są po 10 zł ;)

    • Mateusz

      |Autor bloga

      Michael, roboty są wycinane przez Cloudflare. Realnie UU jest pewnie więcej co wynika z ich statystyk (niektórzy blokują Analyticsa). A i jak widać na przykładzie Kamila który napisał wyżej i z Hondurasu czytelnicy odwiedzają bloga :-)

      • Wejścia z Australii i Czech sprzed chwili to ja :)

        Nie mówię, że nie odwiedzają ale na własnym doświadczeniu się przekonałem, że statystyki jedno a UU drugie, nawet z „chmurką”.

  3. Gratuluje, czytuje Twojego bloga od jakiegoś czasu, szczególnie artykuły o oszczędzaniu. Życzę ci miliona każdego roku. Jak to mówią, pierwszy milion trzeba ukraść, a Ty go ‚zarobiłeś’ ^.^

  4. Wow ładny wynik. Godny pozazdroszczenia. Gratuluję „koledze po fachu”. Wynik imponującym, ale nie ma się też co dziwić- fajny blog, ciekawe wpisy, przydatne informacje. Wszystko samo się broni. Głupio się przyznać ale naprawdę szczerzę zazdroszczę takiego wyniku. Ja mogę tylko na razie o takim pomarzyć. Powodzenia. Tak trzymaj!

  5. Podobne analizy statystyczne zawsze motywują do aktywnego prowadzenia bloga. Niestety wymaga to ciężkiej i długotrwałej pracy, dlatego większość blogów przestaje żyć już po kilku miesiącach. Tym bardziej ogromne gratulacje należą się autorowi bloga.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *