Ubezpieczenie GAP: dodatkowe ubezpieczenie nowego samochodu

Ubezpieczenie GAP to dodatkowe ubezpieczenie nowego samochodu, które warto mieć w przypadku leasingu czy kredytu. Czym jest? Jak działa? Ile kosztuje? Sprawdzam!

Samochód
Fot. by Vedrana Sučić on Reshot

Zakup fabrycznie nowego samochodu jest dużym obciążeniem finansowym dla zwykłego Kowalskiego, zwłaszcza niemającego własnej działalności gospodarczej. Radość z posiadania salonowej nówki może szybko przerodzić się w poważny problem, jeśli auto np. zostanie rozbite czy skradzione. Sytuacja będzie podwójnie trudna, gdy zakup był częściowo lub w całości finansowany kredytem lub leasingiem. Aby w takich przypadkach chronić nabywców przed bolesnymi konsekwencjami finansowymi, firmy ubezpieczeniowe zaproponowały bardzo specyficzny produkt – ubezpieczenie GAP. Co to takiego? Dlaczego warto je mieć? Przed czym właściwie zabezpiecza? Tego wszystkiego dowiecie się z mojego artykułu. 

Czym właściwie jest ubezpieczenie GAP?

Podstawową funkcją tego ubezpieczenia jest ochrona przed utratą wartości pojazdu, która zadziała w momencie wystąpienia jakiejś szkody majątkowej. O tym, że nowy samochód błyskawicznie traci na wartości, wie pewnie każdy. Przeciętnie wartość rezydualna (czyli taka, jaką można realnie uzyskać przy odsprzedaży) po 3 latach od wyjechania z salonu jest o około 40-50% niższa. Czyli: jeśli kupimy nowe auto za 100 000 złotych, to po 3 latach jeżdżenia nim będziemy mogli sprzedać je za około 50-60 tysięcy złotych. Jest to oczywiście duże uogólnienie, bo wpływ na to ma wiele czynników. Tak czy inaczej – właściciel zawsze dostanie mocno po kieszeni. 

Nie byłoby to może aż tak problematyczne, gdyby rzeczywiście udało się przejeździć cały ten okres bez żadnej szkody. Gorzej, gdy dojdzie do zniszczenia auta lub jego kradzieży, a w dodatku samochód był kupiony na kredyt. W takiej sytuacji ubezpieczyciel przy określeniu wysokości odszkodowania nie weźmie pod uwagę tego, ile jeszcze pozostało do spłaty. Liczy się dla niego wyłącznie wartość rynkowa pojazdu sprzed zdarzenia. No chyba, że posiadamy ubezpieczenie GAP. 

GAP jest zatem po prostu ubezpieczeniem straty finansowej. Wykupienie takiej dodatkowej polisy jest zalecane (ale nie obowiązkowe) w przypadku zakupu nowego auta w leasingu i w kredycie. Ubezpieczenie powinno zostać zawarte na cały okres obowiązywania umowy, choć można je przedłużać co rok. 

Warto wiedzieć: W przypadku kolizji, która skutkowała szkodą całkowitą na pojeździe, odszkodowanie z polisy GAP jest wypłacane niezależnie od tego, czy wina leżała po stronie ubezpieczonego czy też nie. 

GAP w praktyce, czyli jak to działa?

Najłatwiej będzie pokazać to na konkretnym, hipotetycznym przykładzie. 

Tomek Kowalski kupił w kredycie nowego Forda Focusa za 80 000 złotych. Po roku samochód został skradziony. Firma ubezpieczeniowa wypłaciła z tytułu AC 65 000 złotych, ponieważ taka była wartość rynkowa rocznego auta. Tomek wykupił też ubezpieczenie GAP, z którego została pokryta różnica pomiędzy wartością samochodu a kwotą odszkodowania, czyli 15 000 złotych. 

To pozwoli Tomkowi spłacić kredyt w całości lub kupić inny samochód za gotówkę, jednocześnie nadal spłacając wzięty wcześniej kredyt. Gdyby jednak Tomek nie miał ubezpieczenia GAP, musiałby pokryć różnicę 15 000 złotych z własnej kieszeni. 

Ranking najlepszych: Lipiec 2020

Najlepsze lokaty, konta i oferty - lipiec 2020

Rodzaje ubezpieczeń GAP

Decydując się na zakup nowego samochodu w kredycie lub leasingu, możemy otrzymać propozycję zawarcia jednego z trzech rodzajów ubezpieczenia GAP. Są to:

1. GAP fakturowy 

Zdecydowanie najdroższa opcja, przy czym za wysoką ceną stoi też jakość, czyli najlepsza ochrona nabywcy. Jeśli samochód zostanie doszczętnie „skasowany”, czyli ubezpieczyciel orzeknie szkodę całkowitą na pojeździe lub też dojdzie do kradzieży, wypłacona zostanie kwota będąca różnicą pomiędzy ceną z faktury a wartością rynkową auta sprzed wypadku. 

2. GAP finansowy 

Opcja chętnie wybierana przez ubezpieczających, ponieważ jest najtańsza. W przypadku tego produktu ubezpieczyciel pokrywa jedynie różnicę pomiędzy pozostałymi do spłaty ratami kredytu lub leasingu, a kwotą odszkodowania z AC. 

3. GAP Indeksowy 

Tutaj z góry określa się, jaka będzie kwota wyrównania. Najczęściej jest to 20-30% wartości samochodu. Ponosi się tu ryzyko, ponieważ nie ma gwarancji, że przyznane odszkodowanie rzeczywiście zniweluje różnicę pomiędzy wartością rezydualną a sumą rat pozostałych do spłaty.

Jest jeszcze coś takiego, jak GAP Casco. Mówimy tutaj o produkcie dodatkowym, wykupywanym niezależnie od wcześniej zawartej polisy GAP (bez względu na jej rodzaj). Celem jest uzyskanie pokrycia różnicy pomiędzy wypłatą z ubezpieczenia OC sprawcy lub własnego AC, a sumą ubezpieczenia z tytułu AC w momencie zawarcia umowy. 

Jak działa GAP Casco? Oto przykład:

Ania Nowak rozbiła samochód, którego wartość przed szkodą ubezpieczyciel ocenił na 50 000 złotych. Wartość wraku to 10 000 złotych. Suma ubezpieczenia wpisana w polisie AC wynosiła jednak 70 000 złotych. Dzięki GAP Casco Ania otrzyma od ubezpieczyciela dodatkowo 10 000 złotych. 

Znajdź najlepsze oprocentowanie:


Ile kosztuje ubezpieczenie GAP?

Na szczęście nie jest to bardzo drogi produkt ubezpieczeniowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę wartość nowego samochodu. Od niej też zależy, ile ostatecznie trzeba będzie za GAP zapłacić. Stawki wahają się od 0,4% (GAP finansowy) do 1,2% (GAP fakturowy) wartości pojazdu rocznie. 

Wróćmy do przykładu z Fordem Focusem, który w momencie zakupu kosztował 80 000 złotych. Ile Tomek Kowalski będzie musiał zapłacić za ubezpieczenie GAP w poszczególnych wariantach?

  • GAP finansowy – średnio będzie to 320 złotych rocznie (80 000 zł x 0,4%).
  • GAP indeksowy – średnio będzie to 560 złotych rocznie (80 000 zł x 0,7%).
  • GAP fakturowy – średnio będzie to 960 złotych rocznie (80 000 zł x 1,2%).

Czasem ubezpieczenie GAP można wykupić też na cały okres trwania leasingu czy kredytu z góry i zapłacić za niego jednorazowo. Zrobiłem tak przy moim ostatnim samochodzie i przy wykupieniu GAP fakturowego na 3 lata (tyle trwał leasing), jednorazowa składka ubezpieczeniowa za cały okres wyniosła około 2% wartości auta.

Dużo? Mało? Oczywiście, że jeśli nigdy z takiego ubezpieczenia nie skorzystamy, to wydamy pieniądze na marne. Tak jest jednak w przypadku każdej polisy. Komfort psychiczny jest natomiast bezcenny, a prawdopodobieństwo wystąpienia jakieś dużej szkody na pojeździe jest mimo wszystko wysokie. 

Warto wiedzieć: Składka ubezpieczenia jest najczęściej rozbijana na 12 miesięcy i doliczana do miesięcznej raty kredytu/leasingu – dzięki temu aż tak „nie boli”. 

O tym, że wykupienie ubezpieczenia GAP może się opłacać, najlepiej świadczy przykład z GAP fakturowym – zdecydowanie najkorzystniejszym, choć i najdroższym. Gdyby doszło do szkody całkowitej lub kradzieży samochodu np. po 2 latach użytkowania, to bardzo prawdopodobne jest, że kwota „wyrównania” do sumy z faktury przewyższy wartość pozostałego zobowiązania wobec leasingodawcy/kredytodawcy. W takiej sytuacji reszta pieniędzy będzie do wyłącznej dyspozycji ubezpieczonego. 

Czy ubezpieczenie GAP jest obowiązkowe?

Dużo tutaj zależy od tego, czy kupujemy samochód za gotówkę, w kredycie czy leasingu. W przypadku finansowania banki bardzo często „sugerują” klientom, by ci kupili GAP za ich pośrednictwem. Jest to klasyczny cross-selling. Bank uzależnia od tego np. wysokość raty czy długość okresu kredytowania.

Jednak w przeciwieństwie do ubezpieczenia AC, które jest obowiązkowe zawsze przy zakupie auta na kredyt lub w leasingu, GAP zaliczamy do kategorii ubezpieczeń dobrowolnych. Jeśli go nie chcemy, wystarczy poszukać oferty finansowania, w której fakt ten nie będzie mieć żadnego znaczenia. 

Ubezpieczenie GAP bez leasingu i bez kredytu? 

Jest to jak najbardziej możliwe, choć na takie rozwiązanie decyduje się promil właścicieli samochodów w naszym kraju. Wszystko dlatego, że przytłaczająca większość nowych aut jest w Polsce kupowana w kredycie lub leasingu. GAP dla klientów indywidualnych to produkt dodatkowy do ubezpieczenia AC. 

Gdzie kupić ubezpieczenie GAP?

Jeśli samochód jest kredytowany lub leasingowany, to ubezpieczenie GAP wykupuje się często za pośrednictwem banku. Instytucje finansowe mają własne listy ubezpieczycieli, z którymi współpracują. Choć oczywiście nie jest to obowiązkowe.

W przypadku zakupu za gotówkę ubezpieczenie GAP można oczywiście wykupić we własnym zakresie, razem z AC. Często też dealerzy samochodowi mogą zaproponować swoją ofertę na ubezpieczenie GAP w firmach ubezpieczeniowych, z którymi współpracują.

Kiedy warto wykupić ubezpieczenie GAP?

Zawsze wtedy, gdy samochód jest leasingowany lub kredytowany. Ubezpieczenie GAP znacząco minimalizuje ryzyko finansowe po stronie nabywcy. Oczywiście dużo też tutaj zależy od tego, jaki samochód kupujemy. 

GAP najbardziej opłaci się nabywcom samochodów:

  • Fabrycznie nowych
  • Bardzo drogich
  • Szybko tracących na wartości (np. marek francuskich, ale też luksusowych)

W przypadku samochodu 2-3 letniego wykupienie ubezpieczenia GAP nie ma wielkiego sensu, ponieważ auto jest już po okresie największego spadku wartości. 

Na co zwrócić uwagę wykupując ubezpieczenie GAP?

Podstawą jest oczywiście suma ubezpieczenia. Im droższy samochód, tym powinna być ona wyższa. Warto sobie wcześniej sprawdzić, jaka będzie wartość rezydualna pojazdu po np. 2 latach. Jeśli okaże się, że będzie o np. 50 000 złotych niższa od kwoty na fakturze, to wiadomo, że suma ubezpieczenia GAP również powinna wynosić minimum 50 000 złotych. 

Kolejną kwestią jest okres ubezpieczenia. Ten dobieramy w zależności od tego, na jak długo została rozłożona spłata leasingu/kredytu. Warto zwrócić uwagę, że niektóre firmy oferują GAP jedynie na maksymalnie 36 miesięcy, co oczywiście dyskwalifikuje taką ofertę, jeśli zamierzamy wziąć kredyt na np. 60 miesięcy. 

W artykule cały czas przywołuję przykłady fabrycznie nowych samochodów, dlatego czas uściślić, że ubezpieczenie GAP można wykupić również w przypadku zakupu używanego auta. Trzeba natomiast pamiętać, że ubezpieczyciele nie zawsze zgodzą się objąć ochroną samochód starszy niż np. 5-letni. Informację na ten temat znajdziemy w OWU, podobnie jak inny rodzaj wyłączenia ochrony, czyli maksymalną wartość pojazdu

I jeszcze jedna istotna sprawa: GAP nie zawsze zadziała w przypadku kradzieży samochodu! To zależy już od oferty konkretnego ubezpieczyciela. Warto także sprawdzić, czy firma ubezpieczeniowa ogranicza liczbę wypłat z tytułu GAP (np. do jednej w ciągu roku) oraz czy oferuje różnego rodzaju świadczenia dodatkowe, jak assistance czy auto zastępcze na czas naprawy. 

No i na koniec pamiętajcie: ubezpieczenie GAP (poza GAP Casco) można wykupić wyłącznie przy zawieraniu umowy kredytu lub leasingu, a nie w trakcie jej trwania. 

Spotkaliście się kiedykolwiek z tym rodzajem ubezpieczenia? Może je wykupiliście lub nawet mieliście okazję z niego korzystać? Jestem bardzo ciekaw Waszych doświadczeń w tym temacie. 

4 komentarzy

  1. Mariola

    Dokładnie. Mało kto mówi o tym ubezpieczeniu! Ja mam wykupione ubezpieczenie OC, AC, na życie i mieszkaniowe. Mam nowe auto, które stoi zaparkowane pod blokiem. Ubezpieczenie GAP również by mi się przydalo.

  2. Tomek

    W większości przypadków GAP to zbędny produkt ubezpieczeniowy. Wystarczy wykupić stałą wartość ubezpieczenia w polisie AC

  3. Dre

    Stała wartość ubezpieczenia to nie GAP. Zawsze to proponują. Zawsze nam. Nie martwię się o kradzież G11.

Pozostaw odpowiedź Aleksandra Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *