Ile kosztuje 1kWh energii elektrycznej? Ceny prądu w 2019 w Polsce

Ile kosztuje prąd? Jakie są ceny energii elektrycznej w Polsce? Sprawdzam ceny 1 kWh w taryfie G11 u różnych dostawców prądu. Dowiedz się gdzie zapłacisz najmniej za kilowatogodzinę.

Fot. by blickpixel / pixabay

Wszyscy wiemy, że prąd jest bardzo drogi i taniej raczej nie będzie. Przynajmniej do czasu, aż w Polsce nie powstaną elektrownie zasilane odnawialnymi źródłami energii z prawdziwego zdarzenia lub – wariant kontrowersyjny – elektrownia atomowa. Sporo czasu minęło od mojego wpisu na temat tego, co składa się na rachunek za prąd. Do dziś jednak cieszy się on Waszą ogromną popularnością, za co dziękuję. Pora wrócić do tematu i zaktualizować dane. Sprawdzam, ile kosztuje 1 kWh energii elektrycznej w 2019 roku i jak to się przekłada na koszt użytkowania najpopularniejszych sprzętów.

Ceny prądu w Polsce w 2019 roku

Przygotowałem aktualną tabelkę (tzn. aktualną na maj 2016 styczeń 2017 styczeń 2018 styczeń 2019 roku), która czytelnie pokazuje, ile faktycznie kosztuje 1 kWh energii elektrycznej w poszczególnych regionach kraju. Zwróćcie uwagę na rozróżnienie Sprzedawcy Energii i Operatora Systemu Dystrybucyjnego (OSD), bo mogą to być dwie zupełnie inne firmy (operatora zmienić nie można, ale sprzedawcę tak). Sprzedawcy są wymienieni w wierszach, a operatorzy w kolumnach:

Cena 1 kWhENEAENERGAPGEINNOGYTAURON
ENEA S.A.0,510,600,570,480,50-0,53
ENERGA Obrót0,510,590,570,480,49-0,53
PGE Obrót0,510,600,570,480,50-0,53
INNOGY (RWE)0,600,680,660,560,58-0,62
TAURON PE0,520,600,570,480,50-0,53

Stawki te dotyczą najpopularniejszej w Polsce taryfy G11 dla gospodarstw domowych i uwzględniają już podatek VAT.

Warto wiedzieć, co faktycznie składa się na ostateczną cenę 1 kWh prądu. Przyjmując, że średnia cena dla całej Polski to 55 groszy, składowymi tej kwoty są:

  • Koszt zakupu energii elektrycznej – 18 groszy za 1 kWh
  • Podatek VAT – 10 groszy
  • Akcyza – 4 grosze
  • Podatki i opłaty lokalne – 2 grosze
  • Koszty własne dystrybutora – 11 groszy
  • Marża dystrybutora – 1 grosz
  • Koszty przesyłowe – 9 groszy

Czy prąd w Polsce drożeje?

Okazuje się, że różnie z tym bywa. Patrząc tylko na sztywne dane dotyczące średnich cen 1 kWh, to w tym roku jednak płacimy nieco mniej, ponieważ w 2015 roku 1 kWh kosztowała w Polsce przeciętnie 0,57 zł. Jeszcze drożej było w 2013 roku – 0,58 zł. Jednak jeśli odwołamy się do roku 2001, to zauważymy, że obecnie płacimy za każdą kWh aż o 20 groszy więcej.

I tu doszliśmy do sedna. Choć sama energia niekoniecznie drożeje, to z roku na rok coraz więcej płacimy na rzecz obsługi ze strony zakładu energetycznego i sprzedawcy prądu. Te opłaty znacznie windują faktyczny koszt energii, nawet o kilka-kilkanaście groszy na 1 kWh.

Ile kosztuje mnie używanie prądu? Sprawdzam

Tabelki i suche liczby są fajne, ale na tej podstawie trudno jest określić, ile rzeczywiście kosztuje nas luksus posiadania swobodnego dostępu do gniazdka elektrycznego. Aby to ocenić trzeba sprawdzić, ile energii zużywają poszczególne urządzenia. Nie jest to trudne.

Wybrałem 3 urządzenia, z których w ciągu dnia korzystam najczęściej:

Ranking najlepszych: Maj 2019

Najlepsze lokaty, konta i oferty - maj 2019

  • Laptop
  • Lodówka
  • Telewizor

Mój laptop w trybie ładowania baterii i bez nadmiernego obciążenia procesora i karty graficznej pobiera 50W energii. Korzystam z niego przez około 10 godzin na dobę. Jak zatem łatwo policzyć każda godzina używania komputera kosztuje mnie około 2,5 grosza (prąd dostarcza mi ENEA, a więc mnożę 53 grosze przez 0,05 kWh). 10 godzin korzystania z laptopa wyciąga z mojej kieszeni jakieś 25 groszy, choć faktycznie jest to mniej, bo jednak przez jakiś czas komputer pracuje na naładowanej baterii.

Gorzej jest z lodówką. Ta musi pracować całą dobę, a mam leciwy już model, który na niskim biegu chłodzenia pobiera niecałych 120W energii. Oznacza to, że każda godzina pracy lodówki kosztuje mnie aż 6 groszy – w ciągu doby to prawie 1,5 zł. Sporo pieniędzy i chyba zmotywuję się wreszcie do wymiany tego urządzenia na bardziej energooszczędne.

Pora na telewizor. Tutaj wymianę na nowy model mam już za sobą i cieszę się posiadaniem naprawdę energooszczędnego modelu – mój LCD pobiera około 40W energii na godzinę, czyli 2 grosze. Ponieważ dziennie spędzam przed telewizorem nie więcej niż 2 godziny, koszty utrzymania tego sprzętu są znikome.

Chcesz zarobić? Sprawdź aktualne promocje bankowe:

Ważne
Jeśli chcecie się oprzeć na dokładnych danych, to musicie samodzielnie zmierzyć faktyczny pobór prądu Waszych domowych sprzętów. Będzie do tego potrzebny watomierz.

Zachęcam do wykonania własnych obliczeń na podstawie podanych w tabeli cen prądu w Polsce. Poszukajcie największych „złodziei” energii i ograniczcie korzystanie z nich lub pomyślcie o wymianie na bardziej energooszczędny sprzęt. Wydatek nie zwróci się natychmiast, ale kiedyś tak.

Prąd warto oszczędzać, ale jak to robić? Moje porady znajdziesz we wpisie 7 sposobów na obniżenie rachunków za prąd! Stać Cię na ich bagatelizowanie?. Przeczytaj też o tym czy oświetlenie LED się opłaca, oraz czy warto używać energooszczędnych sprzętów.

Macie tendencję do sprawdzania, ile prądu pobierają Wasze domowe sprzęty? Zwracacie na to uwagę kupując nowe urządzenia? Ile kosztuje prąd u Waszego sprzedawcy? Zapraszam do komentowania.

101 komentarzy

  1. metkor

    „Jak widać współczuć trzeba klientom RWE, które jest zarówno najdroższym operatorem, jak i sprzedawcą energii. ”

    Patrząc w tabelę to RWE jest najtańszym sprzedawcą i dystrybutorem więc to chyba jakaś mała pomyłka.
    ENERGA jest najdroższa w obu wariantch.

  2. Jeśli dobrze czytam tabelę, to chyba muszę zmienić sprzedawcę, kupuję energię od Energa.
    Nie mam nawyku sprawdzania jaki sprzęt ile zużywa prądu, ale przy kupnie nowego sprzętu zwracamy na to uwagę.

  3. Gdzieś dzisiaj czytałam, że prąd ma iść dramatycznie w górę. Nie wspominając o opłacie za abonament, która ma być wliczana w rachunek za prąd :/

  4. Smorczak

    Jaki ma sens wymiana sprzętu na nowy, który pobiera kilkadziesiąt W mniej? Jak długo będzie się zwracać zakup nowej, energooszczędnej lodówki? Szczególnie, że niestety nowszy sprzęt ma tendencję do krótszego życia. Oczywiście warto oszczędzać w miarę możliwość prąd itp ale ja osobiscie wolę czas, który potrzebowałbym na tego typu przemyślenia poświęcić na naukę, rozwój coś co pozwoli mi zarobić x razy potencjalną oszczędność. Nie oszukujmy się ile realnie jesteśmy w stanie zaoszczędzić na prądzie? 10zl miesięcznie?

  5. Poltek

    Ja oszczędzam na prądzie dzięki stosowaniu żarówek LED. Taka żarówka o mocy 3 waty świeci tak jasno jak standardowe żarówki czterdziestowatowe a mają one jeszcze jedną zaletę: nie przepalają się tak szybko jak zwykłe żarówki a ich wytrzymałość obliczana jast na sto tysięcy godzin. Aby zużyć jedną kilowatogodzinę prądu taka żarówka musi świecić 333 godziny. Po wymianie wszystkich żarówek w mieszkaniu na żarówki LED rachunek za prąd zmniejszył się kilkakrotnie.

  6. zw

    Poltek – sprzedawca żarówek LED :P
    Tylko że taka żarówka daje tak gówniane światło że nawet najleprzy plasterek szynki wygląda pod nią jak trupia du…
    Kiedyś żarówkę wymieniało się raz na kilka lat.
    Oszczędność na prądzie przełoży się na dopłatę leczenia oczu, bólu głowy itd. – bez sensu.Sztucznie nakręcany biznes kogos kto handluje podzespołami czy materiałami do produkcji kiepskich wynalazków.
    Szkoda zdrowia.
    Zwykła żarówka daje piękną barwę, naturalną i miłą dla oka oraz skóry…

    • Luka

      LED – najbardziej wrogi środowisku wybór, wyprodukowanie takiej żarówki wymaga „hodowania” półprzewodnika krzemu w piecu, do tego jeszcze obudowa, elementy elektroniczne wewnątrz, cyna, topnik. Wszystko bardzo szkodliwe dla środowiska i energochłonne. Tradycyjna żarówka to drucik, bańka szklana, metalowa oprawka, wszystko ekologiczne. Tradycyjna żarówka prawidłowo wykonana, jest praktycznie wieczna, LED bardzo awaryjna (oszczędzają na chłodzeniu – radiatorze pod diodami LED). Reasumując, sprzedaje nam się pierdoły unijne, zatruwamy znacznie bardziej nasze środowisko, tylko że w Chinach. Myślicie, że jest jakaś granica dla CO2 między Chinami i UE? Wydajemy kasę na żarówki LED bo nie mamy alternatywy dobrych żarówek tradycyjnych. To samo jest z panelami fotowoltaicznymi. Ich wyprodukowanie pochłania więcej energii niż można z nich uzyskać, o zatruciu środowiska nie wspomnę. Panel LCD traci 1% sprawności rocznie !!!

      • puka

        wyrwę z kontekstu: „hodowania” półprzewodnika krzemu w piecu … Tradycyjna żarówka to drucik, bańka szklana, metalowa oprawka … najbardziej wrogi środowisku wybór …
        wow, to bańki szklane nie wymagają pieca do wytopu szkła i formowania? Metalowa oprawka też rosnie na drzewach czy jak? Takie samo pieprzenie jak każe inne, coś tam wiem ale nie wiele, nie znam się ale się wypowiem. Do pracy dojeżdżasz konno a dzieci do przedszkola nosisz na barana …. xD

        • Toker

          Nie oburzaj się bo….
          Wszyscy mówią o ekologii a nikt nie podaje przelicznika ile kosztuje środowisko wyprodukowanie jednego i drugiego.
          Super samochody na akumulatory też generują CO2 podczas ich produkcji i utylizacji.
          Utylizacja i produkcja akumulatorów też jest szkodliwa dla środowiska ale teraz o tym cisza bo trzeba zbić kasę na „nowościach”. Neodym potrzebny do samochodów czy komórek biedne dzieci wydobywają w chinach i jakoś cisza.
          Fosfor w LED też nie jest taki super przyjazny.
          Acha jeszcze 100 000 godzin na papierze.
          Nie ma się co oburzać i podejść w rozsądkiem to wszystkiego.

  7. chomiczyca

    Ledowe żarówki są lepsze od tradycyjnych ale:
    Za mocną np 800-1500 lumenów trzeba więcej zapłacić a im mocniejsza tym więcej ciągnie. Ja mam w kuchni bulbę o mocy prawie 1500 lumenów i dawała takie sobie światło. Po demontażu klosza a w innych pomieszczeniach zamianie kloszy na transparentne swiatlo jest ok. Ledowe są przeważnie mlecznymi żarówkami i nie ma potrzeby tłumić ich światło kloszem. Nie rażą po oczach. A rachunki odkąd zainwestowałam w led w całym domu są o 30 zl nizsze( dawniej 100 teraz70) i nie oszczędzam na świetle jak kiedyś. Zakup żarówek led zwrócił się po pól roku.

  8. eb

    Żarówki energooszczędne, to smog elektromagnetyczny, po rozbiciu wydobywają się opary rtęci, skrajnie niebezpieczne dla ludzi o czym się nie mówi a usuwanie takiej rozbitej żarówki powinno się odbywać w specjalnym kombinezonie, maseczce i rękawicach, specjalistycznym sprzętem! Żarówki Ledowe, to często wąskie spektrum widma światła, które może męczyć oczy a może i psuć wzrok? Ogólnie mówiąc, lepsze były stare zwykłe żarówki i bezpieczniejsze.

  9. anonim

    Enea natomiast nabiera ludzi… w cenie nie są uwzględnione wszystkie koszty i później przychodzi wyrównanie które może nawet sięgać od kilku do kilkudziesięcu tysięcy

    • Rusłan

      Coś ci się anonimowy koleżko pomyliło chyba z PGNiG (tymi od gazu). Prąd w Enei jest rozliczany w/g faktycznego zużycia. To faktury za gaz są prognozowane i raz w rokuj przychodzi wyrównanie.

  10. abel

    Telewizor który pobiera 40 W to tlewizorek 10-12 cali przy ekranie 40 cali pobór mocy to130-170 W
    A zamiast dyskutować najlepiej sprawdzić pobór przez agd przy pomocy monitora energii w cenie od 60-200 zł

  11. Alicja

    Świetny artykuł! Kupiłam taniutki miernik poboru energii z beznadziejną instrukcją i obawiałam się czy dobrze go skonfigurowałam, ale porównując Twoje obliczenia z tym, co podaje mój miernik, na zasadzie proporcji, wynika, że jest ok! Mój starodawny „głęboki” telewizor pobiera 51 W, zaś koszt z moimi cenami energii z faktury to 2,7 grosza na godzinę. Obawiałam się, że może zły rząd wielkości wprowadziłam i faktycznie jest to 2,7 zł /h, ale na szczęście to grosze jednak ;). Dzięki za ten wpis.

  12. fatman

    z zestawienia wynika, że przy cenie wytworzenia 17gr/kWh mamy następujące obciążenia dodatkowe:
    – koszty przesyłu 10gr
    – koszty i marża sprzedawcy 14gr
    —————————————————-
    razem 41gr

    – podatki wynoszą 15 gr (VAT+akcyza_+lokalne)

    czyli zżerają nas podatki

  13. Paweł

    Witam.
    Właśnie analizuję fakturę rozliczeniową od Taurona z 13.12.2016. Widnieje tam suma do zapłaty 300 zł, zużyłem 405 kwh, moja matematyka mówi, że kwh „na gotowo” kosztuje mnie ~ 74 grosze. Gdzie popełniam błąd?
    Z góry dziękuję za (p)odpowiedź.

    • anonim

      mam to samo w energa, 390kWh i ~290 zł wychodzi również ~74 grosze, również chciałbym wiedzieć skąd taki koszt

    • Ryszard c

      Taryfa g jk gospodarstwo domowe w przybliżeniu powinno być 0.60×400=240 zł, jeśli jest to taryfa C będzie odpowiednio 0.80-0.90×400= 360 może być większa kwota jeśli przydzial mocy jes ok 18kw, oto pańskie wyliczenia.

  14. L.

    Chciałam się dowiedzieć ile faktycznie trzeba zapłacić za 1 kwh, wiadomo różni dostawcy, i wszędzie tabelki. Jest średnia płaca, średnia wieku ile trzeba żyć, średnia dopłata do emerytury mojej podopiecznej /+ 5.50 zł myślała że pięćset plus/ powiedziałam nie wiem, wydrukowałam Jej te tabelki i dalej nie wiemy nic czy to 0.75 zł czy może 7.50 zł. Jak ktoś wie czekam na podpowiedź. Pozdrawiam. L.

  15. Roman

    Coś mi ta tabelka nie pasuje. Innogy ma w Warszawie najdroższy prąd w Polsce (prawie 0,34pln za kWh) i za dystrybucje pobiera tyle samo niezależnie od tego kogo mamy za sprzedawcę energii to jakim cudem w tej tabelce wychodzi, że mając wszystko w innogy jest najtaniej w Polsce?

  16. Adam

    nowe liczniki elektryczne fałszują pobór energii pobieranej przez urządzenia LED , porównanie zwykłego licznika z licznikiem elektrycznym założonym równolegle na tej samej instalacji , wykazuje w ciągu roku dużą rozbieżność, mam nadzieję , że ta sprawa ujrzy w końcu światło dzienne i UOKiK zajmie się tym przekrętem !!!

  17. selro

    Ja podliczałem koszt KW z kilkunastu rachunków i nigdy się nie powtórzył. Oscylował w granicach 0.63 do 0.70 zł. Wydaje mi się, że powodem tego są stałe opłaty a różne zużycie, nie pamiętam w tej chwili jakiej wielkości, ale przykładowo, stała opłata 10 zł zużyto 4 KW prądu (po 60 gr za KW/h), ogólny rachunek 12,40. Koszt KW 3,10 zł. Natomiast gdy zużyjemy 40 KW to rachunek 34 zł i koszt KW 0,85 zł. Poprawcie mnie jeśli źle rozumuję.

  18. amoskaminski

    Obłuda do kwadratu. Mam prąd na działce ,płace miesięcznie ok. 15zł abonamentu .Po roku korzystania z prądu zużyłem 5kwgodzin dostałem rozliczenie od firmy TAURON i przekaz na 53 zł +29,84 x6 abonamentu który płaciłem co dwa miesiące daje to w sumie ok. 46 zł za 1 kilowatogodzinę.W Polsce mamy ok.15 milonów prywatnych odbiorców prądu ,daje to potężne sumy o których nikt nie mówi .To jest prawdziwa cena prądu . Po ostatnich burzach zakłady energetyczne nie mogą przywrócić zasilania ,to po co te abonamenty ,jak linie zaśilające nie remontowane od dziesięcioleci Tak, winne są szeroko rozumiane władze bo ten stan tolerują i nic nie robią bo to zmienić.

    • Piotr

      amoskaminski – ja mam podobnie z nieczynnym lokalem uzytkowym, z tym ze mam zuzycia pradu i po 26 zlotych oplat stalych, bo w tym jest 15 zlotych oplaty handlowej na rzecz Tauronu :-/ Gdybym nie zmniejszyl mocy do 1 kWh to jeszcze wiecej placilbym za 0 zuzycie pradu!

  19. Krzysztof

    W tabeli nie wiadomo co to za stawki czy netto czy brutto (z podatkiem VAT czy bez, z kosztami przesyłu czy bez itp.) W moim przypadku w Warszawie (innogi) wychodzi, że po dodaniu kosztów przesyłu itp. cena za 1 kWh to 0,67 zł brutto. Stan na wrzesień 2017 r. Cena prądu na fakturze to tylko 0,38 zł brutto za 1 kWh a realnie płace po 0,67 zł. Tak więc tabela niczego nie obrazuje, albowiem nie uwzględnia dodatkowych kosztów, które decydują o wysokości ceny prądu. Należałoby ustalić i podać jakie kwoty z tytułu kosztów są doliczane przez sprzedawców odbiorcom do każdego kWh.

  20. mikalika

    Ja mam licznik przedpłatowy od energii obrót. W kwietniu za 1kWh płaciłem 0,58 zł,zaś w lipcu i sierpniu po 0,60zł za 1kWh. Tak działają monopolisci i korpo .

  21. Ewa

    Moja faktura w ENERGA Obrót S A Gdańsk za okres od 29,05,2017 do 04,08,2017 – zużycie energii 47 kWh
    wartość usługi 113,24 zł grupa taryfowa G11 a więc za 1 kWh zapłaciłam 2,41 zł
    Opłata handlowa za 4 miesiące to 42,28 zł plus 23 procent VAT, energia czynna całodobowa 47 kWh po0,2724 razem 12,80 plus VAT 23 procent oraz szereg innych opłat
    W PGE za 68 kWh zapłaciłam 51,28 zł.

    • ziara

      mam to samo. Wykorzystuję energię od ENERGA i od Innogy (wcześniej RWE). Tam gdzie Innogy przebywa cała rodzina a tu gdzie ENERGA głównie ja w weekendy. Energa kosztuje mnie 2 razy tyle a nawet czasami więcej. Dodatkowo naliczono mi więcej o 370. Fakturę otrzymałam na kwotę 870 zł. Po zapłaceniu otrzymałam fakturę korygującą na 370 zł. Na jednej fakturze naliczono mi te same kilowaty co na poprzedniej. Ciągle jakieś faktury korygujące. Gdybym mogła wybrała bym Innogy (RWE). Z tych firm korzystam i mam porównanie.

      • ziara

        dodam, że to jest moja interpretacja, każdy musi sam przeliczyć co mu się bardziej opłaca jaka firma, jaka taryfa i ile wychodzi za kilowat w danej firmie.

  22. rutek

    Czy mogę prosić o radę? Zdziwił mnie nieco ostatni rachunek za prąd
    PGE – taryfa G11 – zużycie za 2 miesiące 322 kWh
    Pomijając wysokość zużycia to rachunek wystawiony wynosi 228,72 zł co daje 71 gr za kWh?

    Tymczasem z wyliczeń różnych kalkulatorów dostępnych w internecie, w tym na stronie PGE wychodzi mi, że powinienem zapłacić kwotę rzędu 190-200 zł?

    Czy jestem robiony przez operatora w konia czy ostatnia weszły jakieś nowe koszty?

  23. Wera

    Ja z racji tego, że mam w domu wszystko na prąd, to mam taryfę G12w od Enea. Z taką taryfą nie straszne mi nawet ogrzewanie na prąd. Mam oświetlenie LED o barwie ciepłej (a nie zimnej, która niby lepiej świeci ale kolor trupi) od różnych firm, trochę Philipsa, trochę Osram i coś z Ikea (nie wiem kto dla nich produkuje). Ogrzewanie mam (poza kominkiem) jako panele podczerwone (Eco Partner), a AGD starałam się dobrać o jak najlepszej klasie. Mając G12w staram się tak korzystać z prądu, by jak najwięcej zużywać go w taniej taryfie. Pranie zawsze wieczorem, gotuję też po pracy, więc i tak koło 18, a o ogrzewanie dbają programatory. Odpowiednie zaplanowane korzystanie z energii to klucz do sukcesu i oszczędności :)

  24. Piotr

    Ja place co miesiac 40 zl. Tauronowi za zuzycie 0 kWh pradu w nieczynym lokalu uzytkowym! Czy jest jakas firma gdzie nie ma tej zlodziejskiej oplaty handlowej?!

  25. Ryszard c

    Rodzaj taryf podejrzewam ze jest to G ,normalne gdyż opłata handlowa 28 zł plus za każdy kilowat przydziału mocy 6× 5zl =30
    ,takie brednie za utrzymanie drutabdo domu.

    • Piotr

      Zachcialo mi sie zmiany umowy z Tauronem. To podwyzszyli mi oplate handlowa z 15 zl. / m-c do 21 zl. / m-c. I moje oszczednosci wynikajace ze zmniejszenia mocy umownej z 4 kWh do 1 kWh tez nie wiele dadza. „Dobry prad” czy warto do nich przechodzic?

    • Piotr

      Panie Ryszardzie C – oplate handlowa mam promocyjna 15 zlotych, przydzial 1 kWh 5 zlotych, bo zmniejszylem z 5 kWh + 6 zlotych inne oplaty i VATy czyli razem 26 zlotych za 0 zuzycia pradu. Czyli mozecie nic nie zuzywac pradu, oszczedzac na maksa i tak swoje zaplacicie!

  26. Ech

    Zmierzyłem pobór prądu urządzenia Netia Player (to urządzenie pozwala oglądać TV na podstawie sygnału dostawcy Internetu). Bardzie ciekawa sprawa, włączone pobiera 5,1W-5,7W.
    A w trybie standby, wydawać się by mogło znacznie mniej. Ależ skąd 4,1W !!! To nie ma nic wspólnego z trybem standby.

  27. lmr

    Z ostatniej faktury (styczeń 2018) wynika, że za 100 kWh w innogy trzeba zapłacić 91,23 zł. Wychodzi 0,91 groszy za 1 kWh i nie chce być inaczej (w lipcu 2017 było 0,72 zł). To oczywiście koszt całkowity, w skład którego wchodzi: opłata handlowa, jakościowa, sieciowa zmienna, OZE, sieciowa stała, przejściowa i abonamentowa.

  28. Tomasz

    Ludzie, ogarnijcie się trochę w tych swoich wyliczeniach. Cena jednostki energii (prądu) to nie jest zwyczajne proste podzielenie kwoty do zapłaty z faktury przez faktyczne zużycie. Bo tak licząc to ten kto zużywa dużo miałby wynik zbliżony do prezentowanego w tabelce, ale ten kto zużywa bardzo mało będzie miał „bardzo drogi prąd”. W skrajnym przypadku, np. mamy licznik na działce, jesteśmy tam zaledwie kilka razy w roku, zużyliśmy przykładowo zaledwie 2 kWh, ale suma wszystkich faktur za cały rok jest np. 194 zł. To co? 1kWh godzina kosztowała nas aż 87 zł ? (194/2) No nie! Bo w fakturach jak spojrzymy mamy przecież stałe, miesięczne opłaty np rzędu 16 zł/mies. Niezależnie czy w ogóle cokolwiek zużyliśmy. Dopiero po ich odjęciu (w księgowości tzw. koszty stałe) możemy porównywać się do ceny prądu w tabelce.

  29. Piotr Londyn

    Mieszkam w Wieliej Brytanii i na rachunku za prad nie ma oplaty handlowej, oplat przesylowych, na urodziny prezesa i innych. A jeden kilowat kosztuje w firmie „Powershop (PS Energy UK Limited) – 12 pensow i jest jeszcze jedna oplata stala dzienna 17 pensow, co daje miesiecznie £5.10 . Innych oplat nie ma. Biorac pod uwage poziom dochodow, ceny pradu w Polsce sa bardzo wysokie!

  30. Jacek

    Szanowny Autorze artykułu…
    Popełniłeś duży błąd przy obliczaniu zużycia prądu przez lodówkę, ponieważ założyłeś, że agregat pracuje non stop, a przecież tak nie jest. Ja również mam lodówkę starszego typu (moc agregatu 110W) i wczoraj przeprowadziłem test miernikiem prądu, z którego wynikło, że w ciągu doby lodówka „pracowała” nieco ponad godzin. Miernik liczył i sumował czas pracy agregatu. Wynik: lodówka zużyła przez 24 godziny 0,86 kWh co daje sumę około 50 groszy :) Zatem nie jest aż tak źle.

  31. Fjdjxn

    Niech to w końcu uporządkują . Opłata stała plus zużyty prąd a nie sciemnianie z dziesiątkami tabelek i wyliczeń. W jakim my Kraju żyjemy. Zeby faktura za prąd wyglądała jak …… same oplaty ehh szkoda gadać. Gdzie te pieniądze idą i na co.

  32. Piotr Londyn

    Fjdjxn -masz racje powina byc informacja jeden kilowat kosztuje 80 czy 90 groszy a co mnie obchodza oplaty przesylowe, abonamentowe, handlowe czy VAT. Firma energetyczna Tauron ode mnie bierze za prad i to ona powinna sie rozliczac np. z Urzedem Skarbowym i z innymi. Od kwietnia 2017 roku w moim lokalu uzytkowym nie zuzylem ani pol kilowata a musialem przez ten okres zaplacic ponad 400 zlotych!!!

  33. Waldi

    Moi drodzy artykuł świetny dlatego ze sprowadza nas na ziemię. Uświadamia jak
    jesteśmy przeciągani przez stół przez najlepiej zarabiające koncerny .
    Moim zdaniem jest to świetna sprawa jeśli ktoś
    wreszcie się tym zajmuje .
    Ktoś tu napisał ze woli się uczyć niż tracić czas na obliczenia itp.
    Czy jest ktoś w tej grupie kto nie schyli się po 20 groszy na ulicy ?
    czy jest ktoś kto noe schyli się 12 razy po 5 groszy na ulicy .
    Nie którym osobom uderza woda sodowa do głowy bo wydaje im się ze jak maja kasę to mogą konsumować hmmmm ,
    no i tak jest ale !
    pamiętajcie skąd ta energia pochodzi i jakie skutki uboczne prowadzą do jej wyprodukowania np Tauron , Bogatynia
    poczytajcie co to a potem wciągnijcie głęboko
    powietrze ze szczęścia .
    Pamietajmy jesteśmy najtrudniejszym krajem
    jeśli chodzi o środowisko i tak naprawdę oszczędzanie energi powinno być jak modlitwa poranna . Nawet jeśli kogoś na to stać .
    Pamiętacie ze oszczędzania noe można przeliczyć na „ kiedy mi się to zwróci”
    ale jeśli ktoś tak myśli to po co jedzie po chleb
    autem za 25 000 Euro przecież ta o westycja
    w samochód to wyrzucone pieniądze .
    Po roku czasu samochód traci pk 30 procent wartości .
    Szpan to drogi interes.
    Jeśli ktoś ma problem i mimo wszystko chce
    coś zrobić dla środowiska , kraju i może nawet dla własnego budrzetu to niech to robi z głową.
    A możliwości są naprawdę duże .
    Chcesz więcej się dowiedzieć napisz do mnie :)
    waldek

  34. sizi

    ENERGA GDAŃSK:
    100 KWh
    taryfa G11
    koszt 94,32 PLN
    Oczywiście z wciśniętą umową „gwarancja stałej ceny”
    A jak to wygląda u was?

  35. Wioletta

    Nie wiem kto obliczył średnią cenę prądu na 55 groszy za kWh, bo ja za 100 kWh płacę 87,07 zł. czyli wg mnie 1 kWh kosztuje około 87 groszy. Mam taryfę G11 a moim sprzedawcą i dystrybutorem jest firma Tauron.

  36. rysio

    tak rachunki są zawiłe ja płacę 82 za 121 kw w tej kwocie jest 17 zł stałej opłaty , nie mnij nie więcej teraz sobie nabije klimą mamy upały klima moja połyka 10 zł na dobę i z tego co mówią to do końca sierpnia będzie się kręcic czyli wyjdzie około 40 dni :) więc cztery paczki dojdzie ale bez obaw to niewiele za konfort więc warto, a jak komuś drogo niech nie kupuje śmierdzących fajek które są droższe i idą na okrągło

  37. Jacek

    Małe sprostowanie. Piszący artykuł musi wiedzieć, że prąd mierzymy amperomierzem a nie watomierzem. Aby dokonać obliczeń, wskazania tego urządzenia należy pomnożyć przez wartość napięcia, a ta z reguły ma ok 230V. W ten sposób otrzymana wielkość wskaże nam moc – (W). Wartość energii pobranej obliczymy z iloczynu mocy i czasu poboru. Można tu jeszcze uwzględnić moc bierną pojemnościową lub indukcyjną, ale to zagłębie dla wtajemniczonych ale mające również znaczenie w zapłacie.

  38. olaboga co to będzie

    a pensje i premie dla prezesów i dyrektorów nie biorą się z nikąd. nawet nie pytają nas o zgodę, bo prawo tego nie wymaga. wg. nich jest tak cudnie, że stać nas na to. No to nas stać. Mać.

    • Tomasz

      Niestety dla firm (taryfa B21 jest dla tzw. dużych firm) następuje „uwolnienie cen” :-( W znacznie lepszej sytuacji są odbiorcy indywidualni, dla których taryfy praktycznie nie zmieniają się.

  39. Piotr Londyn

    Ceny pradu w Polsce byly do tej pory troch nizsze niz w Wielkiej Brytanii. Ale biorac pod uwage, ze najbiedniejsze gospodarstwa domowe w Wielkiej Brytanii dostaja co roku 144 funtow czyli ponad 700 zlotych zasilku na ogrzewanie – tzw „Warm Home Discount” – to w Polsce jest bardzo drogo!

  40. Ja mam sprzedawce i dystrybutora PGE i cena jest znacznie wyższa niż w tabelce. Za dokładnie 385kWh zapłaciłem 261,90 zł brutto. Wychodzi 0,68 zł za 1 kWh. Faktura dotyczy sierpnia i września.

    • tweet

      Jeśli np wyjedziesz na kilka miesięcy i twoje miesięczne zużycie prądu będzie ok 20 kWh (np. zużycie tylko przez włączoną małą lodówkę) to zapłacisz za r-k ok 28 zł, czyli 1kWh będzie cię kosztować aż (!) ok 1,40. Niestety w takim rozumowaniu jest błąd, polegający na uwzględnieniu w cenie kWh także stałych opłat, które wynoszą (np. u mnie) ok 16 zł niezależnie od tego ile prądu zużyjesz. To tak jakbyś wyliczył, że przejechanie 1 km swoim autem kosztuje cię aż 3 zł. Tyle, że przejechałeś zaledwie 1000 km w roku, a musiałeś przecież zapłacić parę tysięcy ubezpieczenia, za przegląd, za naprawę itp.

  41. krotos

    Otrzymuję dwie faktury ( dwa urządzenia pomiarowe (liczniki)), za mieszkanie i za garaż .Oba liczniki są zasilane z tego samego transformatora , ta sama taryfa G11 , w garażu zużycie energii 9kWh do zapłaty 29,21 PLN (29,21/9 = 3,245PLN/kWh ) .Mieszkanie zużycie energii 267 kWh do zapłaty 187,5 PLN (187,5/267=0,702PLN/kWh ). Obliczenia wykonane przez dostawcę są poprawne nie mam do tego zastrzeżeń , mam zastrzeżenia do wielkiej propagandy co do wolnego rynku energii . Zakup energii u tańszego wytwórcy musi być przesłany przez urządzenia operatora z rejonu mego zamieszkania , koszty przesyłu będą takie jak bym kupował prąd na miejscu . Koszty przesyłu od operatora do operatora ( przewalutowanie) mogą zjeść całą oszczędność w zakupie tańszych kWh. Reasumując ‚ kup sobie miernik by zmierzyć zużycie energii ‚ nie ma się do faktycznych opłat za prąd. To co zapłaciłeś za prąd podziel przez kWh zużyte i wyjdzie ile realnie płacisz za kWh. Mniejsze zużycie prądu nie znaczy taniej (patrz obliczenia wyżej)

  42. Uprościć zapis rachunku

    A w jakim celu wprowadzać ten cały cyrk w kraju, w zależności gdzie kto mieszka, jakieś tam zmienne przesyłowe i dystrybucyjne itp? Czy na tych szczegółach zna się i ma się znać babcia i ciocia i mało rozgarnięty wujek i zięć, i ten kto coś kuma, i ten co miałby na to chęć? Komu te szczegóły potrzebne? Całe zamieszanie. I te płachty ze szczegółami w rozliczeniu? Zapis w rachunku rozliczeniowym dla odbiorcy powinien zawierać tylko dwie dane: 1) Zużyłem energii tyle i tyle, 2) Opłaty stałe (nazwać tak te wszystkie zbędne dla mnie składniki i czynniki) wynoszą tyle i tyle. I koniec i kropka.
    Czyż te różnice groszowe są takie istotne, że ktoś będzie uzależniał to od miejsca zamieszkania i stacji takiej czy siakiej? Jeśli odbiorca miałby uwagi co do otrzymanego rachunku, to dać mu możliwość wyjaśnienia w odpowiednim biurze. Tam mu wyjaśnić składniki tej opłaty, zmienna przejściowa, przesyłowa, dystrybucyjna itd.
    Niektórzy w kraju potrafią proste i czytelne sprawy skomplikować i obrzydzić. Takie wyszczególnienie ma niby świadczyć o uczciwości dystrybutora lub sprzedawcy.
    Najczęściej ten co bardzo dużo wyjaśnia swoje postępowanie aby je uwiarygodnić, kłamie.

  43. Jacek

    Otóż wytłumaczenie jest proste. Energia w Polsce jest tania i kosztuje max 30 gr/kWh, to najtańsza energia w Europie!!!!. Podobnie jak benzyna!!! PŁACIĆ I NIE NARZEKAĆ.
    A po za tym „nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi”

  44. Andrzej

    Zasadniczo, w Polsce cała energetyka jest państwowa, a roczne wpływy z domowych rachunków za energię elektryczną do zakładów energetycznych, to około 35 mld zł – czyli, około 75 zł na 1 m-c na 1 mieszkańca.
    Czy z tego wynika, że w Polsce energia elektryczna dla domowych użytkowników jest tania, czy droga? Wg mnie, jest bardzo droga. A dlaczego jest bardzo droga? Ano dlatego jest bardzo droga, ponieważ prawie nikogo nie stać jest na ogrzewania swojego domu (mieszkania) energią elektryczną. Nie ma tutaj znaczenia, ile kosztuje energia, jej przesył, podatki oraz inne stałe i zmienne opłaty widniejące na rachunkach – wiadomo jest, że ogólnie, w Polsce energia elektryczna jest za droga. A dlaczego miałaby być tańsza? Przecież tańsza energia, to mniejsze wpływy do budżetu i mniej środków na wydatki z budżetu – w tym, na wydatki socjalne również.
    Otóż dlatego, ponieważ w XXI wieku, energia elektryczna jest najpotrzebniejszym dobrem człowieka – szczególnie człowieka ubogiego. Idąc tym tokiem myślenia, chociażby podatek VAT za energię elektryczną powinien wynosić 0, a wynosi 23% (!!!).
    Wyobraźmy sobie teraz, że Państwo dostarczałoby energię do gospodarstw domowych „po kosztach” – czyli, przy obecnym zużyciu, po jakieś 25 zł na 1 m-c na 1 mieszkańca. Wówczas, roczne wpływy do budżetu, z tego tytułu, zmniejszyłyby się tylko o około 23 mld zł. To naprawdę nie tak dużo – to mniej więcej tyle, ile wynosi roczny koszt programu 500+
    Natomiast, w przeliczeniu na 1 kWh, cena energii wynosiłaby około 0,25 zł. A przy takiej cenie, ludzie sami rezygnowaliby z pieców węglowych i automatycznie mielibyśmy czyste powietrze.
    Aby zbytnio nie zanudzać, w opinii tej użyłem kilka skrótów myślowych, bo np. przy takiej cenie, nastąpiłby duży wzrost poboru energii, a nasze energetyczne linie przesyłowe nie są na to gotowe z dnia na dzień. Ale przecież można robić to stopniowo, przez kilka lat, np. obniżając rocznie cenę dostarczanej energii elektrycznej o 0,10 zł za 1 kWh.
    W każdym bądź razie, opinia ta adresowana jest do osób o poglądach prawicowych, jak również do osób o poglądach lewicowych – o ile naprawdę zależy im na dobru człowieka, szczególnie na dobru człowieka ubogiego (no i na środowisku naturalnym również).
    P.S. A gdyby tak budżet państwa „wpompował” do tego interesu dodatkowe 5 mld zł, to średnia cena 1 kWh (z przesyłem oraz z innymi opłatami) wynosiłaby 0,15 złotych (słownie: piętnaście groszy).

    • Friedrich II

      Ist schon interessant, auf welchem Niveau die Polen über teuren Strom jammern – in Deutschland kostet 1 kW/h 32 Cent = 1,37 ZL. Oder anders: eine 70qm Wohnung (2 Personen) kostet an Strom etwa 2200 ZL pro Jahr. Also muss ich allein für Strom etwa 1 Woche im Jahr arbeiten…
      Wie sieht die Rechnung in PL aus?

  45. Madzia

    Powiedzcie mi lepiej jak się wymiksowac z tej opłaty handlowej. Zobaczyłam ją dziś na rachunku (nowa umowa) 13 zł +23 %VAT x 2. Oczywiście pani z Energi nic mi o niej nie wspomniała i tego chce się trzymać. Czy komuś się udało? Czy trzeba zgłosić sprawę do UOKIK?

  46. Jacek

    A oto jaką odpowiedź otrzymałem. Czarno na białym ile kosztuje „prąd”
    Szanowny Kliencie, w odpowiedzi na zgłoszenie informujemy, że na kwotę za energie elektryczną składa się opłata za energię czynną w wysokości 0,2479 zł netto za 1 kWh, opłatę OZE w wysokości 0,00 zł netto za 1 MWh, składnika jakościowy w wysokości 0,0125 zł netto za 1 kWh, opłata sieciowa w wysokości 0,2096 zł netto za 1 kWh, opłaty przejściowej w wysokości 6,50 zł netto za każdy miesiąc, opłata stała za przesył w wysokości 4,82 zł netto za każdy miesiąc, opłaty abonamentowej w wysokości 0,80 zł netto za miesiąc oraz opłaty handlowej w wysokości 3,24 zł netto za każdy miesiąc. Informujemy że opłata OZE pobierana jest na podstawie ustawy Ustawa z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii RT 95, która zobowiązuje do pobierania opłaty. Wszystkie ceny za energię uzgadniane są z Urzędem Regulacji Energetyki. Opłaty dystrybucyjne ponosi każdy
    odbiorca energii elektrycznej. Informujemy, że podpisana przez Pana oferta „prąd jak prąd” gwarantuje stałą cenę za energie czynną do 31.03.2019 w wysokości 0,2479 zł netto za kWh. W związku z wyborem oferty pobierana jest opłata handlowa. Informujemy, że od 2007 roku istnieje możliwość zmiany sprzedawcy energii elektrycznej. Pozdrawiamy, Zespół Obsługi Klienta PGE Obrót S.A.
    NO JAKBY KTOŚ MIAŁ PROBLEM Z PŁASZCZEM, TO TAK JA PISAŁEM UPRZEDNIO – PO PROSTU GO NIE MAMY I CO NAM ZROBICIE.

  47. Jacek cd

    Pani Magdo, może Pani zgłaszać gdzie chce. Do KIKU UKIKU i gdzie tylko dusza zapragnie. Nic Pani nie uzyska. Wojowałem z tą bandą i konia z rzędem kto zdefiniuje ile kosztuje energia. Proszę spróbować uzyskać odpowiedź na w ten temat zadając w ten sposób pytanie — mam 100 zł i tylko 100. Licznik dopiero założony stan 0 kWh, na jakim stanie wskazań licznika powinnam wyłączyć odbiorniki, aby 100 zł było kwotą za całą usługę z dostawcą i producentem energii, bo więcej pieniędzy nie mam i ani grosza nie zapłacę i uczciwie stawiam sprawę? To tak jak w sklepie – mam 100 zł i tylko tyle wrzucam do koszyka na ile mnie stać.
    Z doświadczenia wiem, że panienki z BOK będą opowiadać niestworzone historie, jednak na pytanie nie odpowiedzą. Można to nagrać i ewentualnie przesłać do radia i audycji (kiedyś to było) „podwieczorek przy mikrofonie” teraz to ucho prezesa.

  48. Jacek

    a teraz to kolejna ściema z fotowoltaiką. Niemcy wyprodukowali szkiełka i teraz za wszelką cenę chcą nas tym raczyć, zważywszy, że dopłaty sięgają do 80 %. Trzeba być nieświadomym, aby myśleć że na czymś oszczędzamy i tak jest w istocie. Wszystkie dopłaty to powrót kasy do Niemiec, (UE), a nam pozostanie strucel na dachu. Robiłem obliczenia i nie ma przesłanek, aby to instalować. W naszym położeniu geograficznym to zbytek. Gdyby wykorzystywać energię w momencie jej produkcji, ma to uzasadnienie, jednak to niemożliwe. Korzystamy z niej wtedy gdy jest ciemno i zimno, a to przeczy przesłankom montażu tych źródeł. Korzyści z tego przedsięwzięcia ma jedynie producent paneli (Niemcy) i właściciel sieci przesyłowej (Niemcy). W Polsce zabroniona prawnie jest sprzedaż prądu z własnego źródła. Można jedynie barterowo handlować z dostawcą, co jak wykazuję jest stanowczo nieopłacalne!

  49. Piotr

    Oprocz tego co Jacek pisze – cala ta moda na instalowanie paneli ma jeszcze jeden cel. Polskie zaklady energetyczne nie inwestujac nic z wlasnych srodkow, beda mogly wykazac sie, ze iles tam procent z ich energii pochodzi ze zrodel ekologicznych.
    Ile rocznie kosztuje serwisowanie takiej instalacji i paneli?
    Jaka sprawnosc beda mialy te panele, inwerter po 5, 10 latach ich uzytkowania?
    Czy w razie wichury, gradu ubezpieczyciel pokryje koszty naprawy takich paneli…
    Firmy energetyczne maja koszty stale i jak zmniejszy im sie sprzedaz energii to beda musialy sobie zrekompensowac straty na podniesieniu abonamentow, oplat stalych i innych „Janosikowych”
    Wiekszosc „deklarzy” z branzy fotowoltaiki, po paru latach zniknie i co sie stanie z nasza gwarancja…

  50. krotos

    Umowę podpisałem z PGE dystrybucja , fakturę otrzymuję od PGE obrót . Odczytuję to tak; PGE obrót -wytwarza prąd więc kWh razy mnożniki , PGE dystrybucja -przesył prądu więc miesiące ( rozliczenie półroczne ) razy mnożniki . Tak więc mam cześć A i część B , potrzebna jest jeszcze część C . W części C (PGE S .A. ) powinno być kwota z części A + kwota z części B , a suma z obu tych części powinna być podzielona i wyszczególniona na; płace zarządu PGE S.A , PGE Narodowy , sport wyczynowy ,fundację narodową i.t.p. Brak tej części to nie do końca uczciwe rozliczenie ponoszonych przeze mnie opłat. Uczciwym rozwiązaniem powinno być cena za kWh ( przykładowo 0,70 zł) mnożona przez kWh zużyte przeze mnie kropka, na wolnym rynku możliwość kupna u dowolnego dostawcy ( płacę za kWh tyle ile jest w ofercie przykładowo 0,50 zł) i nie obchodzi mnie ile to będzie go kosztowało przesłanie tego na drugi koniec kraju , 0,50 zł/kWh i tyle.

  51. Jacek

    trutu tutu, a jak przekracza się pewną wartość kWh to w rachunku znajdziecie państwo jeszcze jedną dodatkowa opłatę itd. Krótko mówiąc, nigdy nie wiadomo ile zapłacę za „prąd”

  52. JanekW

    To ja Panstwu podpowiem jako ciekawostke dla porownania, jak to wyglada u sredniego dostawcy w UK. 0.1478GBP za 1kWh i 0.28GBP oplaty stalej (przesyl, obsluga itd). Wiec odpowiednio w zlotowkach wyglada to na 0.72PLN i 1.36PLN oplat stalych.
    Wniosek z tego taki, ze w Polsce molochy energetyczne wyciskaja niezla kase bo przeciez zarobki sa nieporownywalne… tylko wysysa sie kase z kieszeni podatnika, cisnie przedsiebiorcow. Zal, nic sie nie zmienia.. no moze poza propaganda sukcesu – ta jest ogromna.

    • Piotr

      JanekW masz racje, takie ceny sa w Wielkiej Brytanii. Taka firma jak Npower przez dluzszy czas nie miala oplat stalych… Wprowadzili chyba od 2015

  53. jerywoj

    Witam. Dom piętrowy na Śląsku (Zawiercie) , 4 osoby w tym dwoje małych dzieci, gotowanie na gazie. Wszystkie żarówki ledowe.
    Rachunek za 1 miesiąc , który własnie otrzymałem od Taurona to 76 zł. Chyba mało?

  54. Jacek

    jerywoy, a jak oczka zawiodą od tych ledów? Wolałbym przy świecach.
    No cóż, żyć tanio to nie znaczy zdrowo!
    Piorą mózgi ze skutkiem śmiertelnym, całkiem dobrze im to wychodzi!

  55. Makaron123

    Lodówka nie działa cały czas, gdy się schłodzi, to się wyłącza silnik i włącza po jakimś czasie. Ciekawe, ile naprawdę kosztuje jej użytkowanie miesięcznie. Dodatkowo, gdy chłodzi, to z tyłu grzeje, to zimą dogrzewa mieszkanie ;)

  56. Jacek

    Inteligentne lodówki w zimie też ograniczają swoją pracę. Cd. dot. ledów. Dobrzej jest stosować ledy w „asyście” żarówki żarowej. Zawsze to jakieś zabezpieczenie oczu.

  57. jack

    przyszedł rachunek za 4 m-ce 1251 to przy waszych wszystkich wyliczeniach mnie wychodzi 0.46 zl za kwh.zuzylem 2724 kwh

  58. infomiasto.eu

    Powiem tak, ja płacę za prąd miesięcznie około 50 zł z czego mam tylko kilka urządzeń elektronicznych typu laptop, odkurzacz, lodówka i zapalarka gazu w kuchence oraz rututer wifi i nic więcej elektrycznego po za oczywiście ledami żarówkami. Zużywam miesięcznie około 10 zł energii według jej ceny a pozostałe 40 zł to są opłaty za przesył, za jakość za inne wymysły czyli sztuczne koszta – faktycznie według cennika zużywam 1/5 tego co płace takie to jest moim zdaniem oszustwo w Polsce na prądzie.

Pozostaw odpowiedź Uprościć zapis rachunku Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *