by jarmoluk / pixabay
Fot. by jarmoluk / pixabay

Zaliczka a Zadatek? Co przepada a co jest zwrotne? Jakie są rożnice?

Oba pojęcia są często używane zamiennie, a przez to ze sobą mylone. Warto wiedzieć, że zaliczka i zadatek to dwie zupełnie różne rzeczy. Mając tego świadomość unikniecie przykrych sytuacji w przyszłości, dokonując jakichś transakcji, np. kupując mieszkanie czy samochód. W dzisiejszym artykule wyjaśnię Wam, na czym dokładnie polegają różnice między zaliczką a zadatkiem.

Czym jest zaliczka?

Zaliczka jest częściową opłatą za zamówiony towar lub usługę, która ma zostać wykonana. Wpłaca się ją na poczet całego wynagrodzenia wykonawcy lub sprzedawcy. Specyfiką zaliczki jest to, że w określonych sytuacjach podlega ona zwrotowi.

Przykład:
Jan Kowalski zamówił w sklepie X głośniki do kina domowego. Sklep pobrał zaliczkę w wysokości 20% wartości głośników, ponieważ musiał ściągnąć je z magazynu w Japonii. Po 2 tygodniach okazało się jednak, że Jan znalazł sobie inne głośniki dostępne na miejscu i zrezygnował z transakcji. Sklep X ma obowiązek zwrócić mu zaliczkę. Jednocześnie sklep ma prawo potrącić dla siebie opłatę pokrywającą poniesione już koszty (np. transport głośników z Japonii), ale tylko w sytuacji, gdy nie wyklucza tego zapis w umowie.

Zaliczka zawsze podlega więc zwrotowi, jeśli transakcja nie dojdzie do skutku. Nie ma tutaj znaczenia, z czyjej winy tak się stało. Wpłacający zaliczkę ma prawo ją odzyskać. Jeśli natomiast transakcja zostaje zakończona sukcesem, nabywca musi jedynie dopłacić różnicę między kwotą zaliczki a całkowitą wartością zamówienia.

Czym jest zadatek?

Zadatek ma zupełnie inne znaczenie niż zaliczka. Nie jest to częściowa opłata, ale zabezpieczenie wywiązania się z umowy, które w założeniu ma chronić obie strony transakcji. Zadatek najczęściej stosuje się w przypadku umów dotyczących bardzo wartościowych przedmiotów, jak nieruchomości czy samochody.

Przykład:
Bożena Nowak znalazła mieszkanie z rynku wtórnego, które chce kupić. W biurze nieruchomości podpisała umowę ze sprzedawcą. Sprzedawca pobrał od niej zadatek w wysokości 10% wartości mieszkania, który ma być zabezpieczeniem, że Bożena wywiąże się z umowy. Sprzedawca musi bowiem wycofać ogłoszenie o sprzedaży.

Najważniejszą różnicą w stosunku do zaliczki jest to, że zadatek nie podlega zwrotowi. Trzymając się mojego przykładu: jeśli Bożena zrezygnuje z zakupu mieszkania, to traci wpłacony zadatek. Jeśli jednak doszłoby do odwrotnej sytuacji, w której to sprzedawca wycofałby się z transakcji, to Bożena otrzymałaby od niego dwukrotność wpłaconego przez siebie zadatku.

Jedynym wyjątkiem od tej reguły jest sytuacja, w której obie strony w umowie porozumiały się, że w razie nieudanej transakcji zadatek zostanie zwrócony temu, kto go wpłacił, bez możliwości jego dwukrotnego powiększenia.

Bardzo ważne jest też to, że informacja o wpłaceniu lub żądaniu wpłacenia zadatku musi być zawarta w umowie między stronami. Jeśli takiego zapisu nie ma, to zgodnie z prawem jakiekolwiek wpłaty częściowe są traktowane jako zaliczki i podlegają zwrotowi. Warto o tym pamiętać podczas sporządzania umowy przedwstępnej dotyczącej np. zakupu mieszkania czy samochodu.

Ciekawostka:
Zadatkiem wcale nie musi być gotówka. Równie dobrze strony mogą się umówić, że będzie to jakaś ruchomość, np. samochód, motocykl czy komputer.

Podsumowanie: Zaliczka a zadatek – różnice

Aby usystematyzować Waszą wiedzę w tym temacie, w podpunktach wymienię najważniejsze różnice między zaliczką a zadatkiem:

  • Zaliczka podlega zwrotowi, jeśli umowa nie zostanie dotrzymana – nie ma znaczenia, z czyjej winy
  • Zadatek jest bezzwrotny – chyba, że strony ustalą inaczej w umowie
  • Informacja o zadatku musi się znaleźć w umowie – w przeciwnym razie jakiekolwiek wpłaty są traktowane jako zaliczki
  • Wysokość zadatku i zaliczki nie może wynosić 100% wartości przedmiotu umowy – zwykle wynosi 10%
  • Zadatek może zostać wpłacony przed zawarciem umowy, w trakcie (w obecności notariusza czy agenta nieruchomości) lub po podpisaniu umowy

Na które rozwiązanie lepiej się zdecydować? Jeśli zależy Wam na zabezpieczeniu swojego interesu i zwiększeniu szansy, że umowa dojdzie do skutku, to zawsze wybierajcie zadatek. Zaliczka w zasadzie niczego nie gwarantuje i zwykle jest pobierana tylko na poczet kosztów wykonania jakiejś pracy.

Mieliście świadomość, jakie są różnice między zadatkiem a zaliczką? Czy kiedykolwiek wpłaciliście lub otrzymaliście którąkolwiek z tych form przedpłaty? Spotkaliście się z koniecznością zwrotu zaliczki? Jestem bardzo ciekaw Waszych komentarzy!

3 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *