by shuettner890 / Pixabay
Fot. by shuettner890 / Pixabay

Wakacje z biurem podróży czy samodzielnie? Plusy i minusy obu rozwiązań

Znam osoby, które z pełnym przekonaniem twierdzą, iż wszelkie wyjazdy zagraniczne organizowane na własną rękę są zdecydowanie tańsze od tych wykupionych w biurze podróży. Zawsze mnie takie kategoryczne stawianie sprawy zastanawiało, a ponieważ wielkimi krokami zbliżają się wakacje, postanowiłem przyjrzeć się tematowi nieco bliżej. Wybrałem kilka popularnych wycieczek oferowanych przez biura i skonfrontowałem te oferty z planem złożenia ich we własnym zakresie. Co mi wyszło? Zapraszam po szczegóły.

Wakacje z biurem kontra na własną rękę – które w końcu są tańsze?

Oczywiście nie mam zamiaru w tym wpisie stawiać sprawy jednoznacznie, ponieważ musiałbym dokładnie przeanalizować wszystkie oferty i możliwości, a to zajęłoby mi wieki. Całkowicie przypadkowo, ale z myślą o obiektywizmie, wybrałem tylko 3 różne wycieczki zagraniczne: do Grecji, Turcji i Egiptu. Dlaczego właśnie tam? Ponieważ z danych Polskiej Organizacji Turystycznej jasno wynika, iż właśnie te trzy kierunki cieszą się wśród polskich turystów największym powodzeniem. Nie idę pod prąd, bo po chcę przedstawić wyliczenia interesujące dla maksymalnie dużej liczby Czytelników bloga.

Dawno nie było tabelek, dlatego przy tej okazji chętnie do nich wrócę, aby przedstawić Wam wszystko jak najbardziej czytelnie. Wszystkie dane umieszczane w rubrykach pochodzą z serwisu wakacje.pl, który jest najpopularniejszym w polskiej sieci portalem pośredniczącym w zakupie wakacji. Skupiłem się na wycieczkach w terminach lipcowych (najchętniej wybierany przez Polaków okres wypoczynkowy):

GdzieTerminCena
Egipt Hurghada Stella Makadi Garden 5*09.07.2015-16.07.20152304 zł za osobę
Grecja Kreta Creta Star & Village 4*08.07.2015-15.07.20152830 zł za osobę
Turcja Alanya Dinler 5*09.07.2015-16.07.20152780 zł za osobę

Dodam, że każdy z wybranych hoteli jest w formule All Inclusive, co dla wielu osób ma znaczenie. Starałem się wybrać obiekty o bardzo dobrych opiniach.

Pora sprawdzić, ile musielibyśmy zapłacić za zorganizowanie sobie wakacji w tych samych hotelach i miejscowościach, ale rezerwując je na własną rękę oraz samodzielnie organizując sobie dojazd. Czy będzie taniej? Zapraszam do tabelki. Tym razem ofert hoteli szukałem na portalu rezerwacyjnym booking.com – zaznaczam, że nie należy on do najtańszych, ale osobiście nigdy się na nim nie zawiodłem, dlatego mogę spokojnie polecić. Z kolei lotów do wybranych destynacji szukałem przez popularną wyszukiwarkę najtańszych połączeń Skyscanner. Oto wyniki:

GdzieTerminCena
Egipt Hurghada Stella Makadi Garden 5*09.07.2015-16.07.20152777 zł za pokój
Grecja Kreta Creta Star & Village 4*08.07.2015-15.07.20155100 zł za pokój
Turcja Alanya Dinler 5*09.07.2015-16.07.20153613 zł za pokój

Tutaj również każdy z hoteli został wybrany w ofercie All Inclusive.

Ważna uwaga, abyście się nie pogubili. Podałem ceny za pokój dla dwóch osób, co oznacza, że kwota dotyczy całości rezerwacji – aby policzyć koszt dla jednej osoby, po prostu dzielicie podaną wartość na pół.

No ale trzeba się tam jeszcze jakoś dostać. Ile kosztują bilety lotnicze dla indywidualnego turysty? Zaznaczam, że każda z podanych cen dotyczy lotu w obie strony:

  • Warszawa-Hurghada – 09.07-16.07 – 1824 złote liniami Turkish Airlines z przesiadką w Stambule/za osobę
  • Warszawa-Kreta (Heraklion) – 08.07-15.07 – 1069 złotych liniami Aegan Airlines z przesiadką w Atenach/za osobę
  • Warszawa-Antalya – 1324 złote liniami Air Berlin z przesiadką w Berlinie/za osobę. UWAGA! Konieczny dodatkowy transport do Alanyi, ponieważ nie ma tam lotniska pasażerskiego.

Jeśli zatem dodamy ceny biletów lotniczych do znalezionych we własnym zakresie ofert hoteli, to każda z wybranych wycieczek organizowanych samodzielnie będzie nas w tych konkretnych terminach kosztować odpowiednio:

  • Egipt – 3212 złotych za osobę
  • Kreta – 3619 złotych za osobę
  • Turcja – 3130 złotych za osobę

Jak to policzyłem? Jeszcze raz: bierzemy cenę pokoju hotelowego i dzielimy na pół (w pokoju mogą spać dwie osoby). Do tego dodajemy cenę biletu lotniczego (osobno dla każdej z osób podróżujących) i mamy cenę ostateczną. W wyliczeniach nie ma kosztu dojazdu na lotnisko i do hotelu po przylocie.

Dla dodatkowego ułatwienia na bazie moich powyższych wyliczeń podam Wam w tabelce sumaryczny koszt wakacji z biurem i organizowanych samodzielnie dla 2 osób:

GdzieZ biuremSamodzielnie
Egipt4608 zł6424 zł
Kreta5660 zł7238 zł
Turcja5560 zł6260 zł

Jak widać, w każdym z tych przypadków oferta biura podróży jest tańsza i bardziej się opłaca zarówno przy podróży dwuosobowej, jak i samotnej. Oszczędności przy dwóch podróżnych są następujące:

  • Egipt – 1816 zł;
  • Kreta – 1578 zł;
  • Turcja – 700 zł.

Oczywiście, można temat zgłębić bardziej ekstremalnie i poszukać lotów do innych miejscowości oraz opcji przedostania się do kurortów np. lokalnymi autobusami. Pamiętajmy jednak, że mówimy o wakacjach – komu chciałoby się aż tak kombinować? Poza Kretą mamy także dowód na to, że indywidualna rezerwacja hotelu może być znacznie tańsza niż przez biuro. Problem stanowi jedynie drogi bilet lotniczy.

Nie zawsze chodzi tylko o pieniądze

Wiem, że prawdziwa pasja podróżowania każe zawsze szukać opcji wyjazdu poza biurem podróży, ale jeśli mówimy o klasycznych wakacjach, to rzeczywiście inny wybór może okazać się kompletnie nieopłacalny. Szczególnie, jeśli do kosztu wyjazdu na własną rękę doliczymy jeszcze wydatki, o których wiele osób nie pamięta.

Kupując wycieczkę w biurze nie martwimy się niczym: dojazdem z lotniska do hotelu, zwykle wyżywieniem, ubezpieczeniem i opieką na miejscu zapewnioną przez rezydenta. Jeśli podróżujemy samodzielnie, te wydatki będą obciążać nasz budżet – szczególnie może zaboleć ubezpieczenie. Warto również mieć na względzie, że podpisując umowę z biurem mamy gwarantowane prawo do reklamacji. Jeśli nie jesteśmy zadowoleni z wycieczki, mamy możliwość wnioskowania o rekompensatę. W przypadku samodzielnej organizacji dochodzenie swoich praw w stosunku do np. hotelu jest znacznie trudniejsze.

Tak jak pisałem na wstępie – to, że w przypadku akurat tych wycieczek koszt wakacji z biurem jest znacznie niższy, nie musi mieć przełożenia na inne imprezy. Z różnych relacji znajomych wiem, że zdecydowanie bardziej opłaca się samodzielna eskapada w bardziej egzotyczne zakątki świata, szczególnie do Azji. Jeśli natomiast zależy nam na klasycznym wypoczynku w Europie lub w Afryce Północnej, to oferta biur niemal na pewno będzie tańsza. Nie skreślajcie więc ich z góry w obawie przed wysokimi kosztami.

Co sądzicie o zaproponowanym przeze mnie temacie? Macie porównanie w podróżowaniu samodzielnie i z biurem? Planujecie już nadchodzące wakacje? Czekam na Wasze komentarze!

17 komentarzy

  1. Z całą pewnością wycieczka zorganizowana wychodzi taniej. To tak jak z zakupem gotowego roweru wysokiej klasy, lub składaniem go z części – z całą pewnością gotowy wyjdzie przynajmniej 25% taniej, bo producent ma świetne umowy z dostawcami części! Duży plus zorganizowanej wyprawy jest taki, że nie musimy przejmować się każdą drobną rzeczą (tak jak napisałeś, rezerwacja hoteli, dojazdy, wyżywienie – zero stresu w tych kwestiach, bo wszystko jest najczęściej zapewnione). Na wycieczki w Polsce zawsze jeżdżę „prywatnie”, załatwiając wszystko samemu – ale w przypadku zagranicznych wojaży, tylko biuro podróży! :)

  2. Szczerze mówiąc to dużo zależy od konkretnej daty. Przykładowo szukając lotów na Bali można znaleźć lot w dwie strony, dla jednej osoby za cenę rzędu 8 tysięcy złotych, ale można też znaleźć za 2 tysiące złotych. Jeżeli dobrze manipuluje się dniami wyjazdu oraz sprawdza się różnego rodzaju połączenia np. zamiast z Warszawy to z Pragi, albo Berlina to może się okazać, że biura podróży nie zawsze są tutaj tak korzystną ofertą, szczególnie przy wycieczkach w nieco bardziej odległe rejony, w które rzadko kto jeździ. Przy podróżach po europie największym plusem wycieczek organizowanych przez biura podróży jest wygoda.

  3. Ja wychodzę z założenia, że okres wakacji powinien być beztroski i nie ma znaczenia to, że wydam kilka stówek więcej. Ma być komfortowo i JAK NAJMNIEJ na mojej głowie. Dusigrosz zawsze znajdzie opcje 100 zł taniej, ale czy to ma sens?

    PS. Nie chce tu nikogo urazić, jest to tylko moje indywidualne zdanie na ten temat.

  4. W zeszle wakacje chcialysmy sie „wycwanic” i zlozyc sobie wycieczke do Grecji. Przeloty, zycie tam, pokoje w hotelu 3 gwiazdkowym, transfery kosztowaly nas finalnie tyle ile wyszloby nam za All Inclusive. Dlatego w tym roku zdecydowanie skorzystamy z uslug biura podrozy.

  5. Bardzo ciekawy wpis:-) Natomiast jeśli chodzi o loty to rzeczywiście dałoby radę poszukać samemu znacznie taniej, np Ryanair lun Wizzair. Ja sam znalazłem lot do Heraklionu za niecałe 400 zł na os. w dwie strony:-)

  6. Bardzo ciekawy artykuł. Od wielu lat jeździmy w okolice Grecji, Turcji i Bułgarii, zawsze z biurem podróży. Zastanawiałem się czy nie byłoby taniej zorganizować to samemu, tak jak piszesz. Obecnie za 4-osobową rodzinę płacimy ok. 11.000 zł za dwa tygodnie. Wydaje mi się jednak, że taniej byłoby tylko jeżeli wybralibyśmy jakiś najtańszy hotel, więc pozostaniemy przy biurze podróży.

    Dzięki za szczegółowy wpis.

  7. Podróżujemy z żoną na własną rękę od 10 lat. Jak napisałem na swoim blogu ostatnio, wypoczynek na własną rękę bywa często tańszy, bo to my decydujemy o wszystkich aspektach naszej podróży i nie marnujemy czasu ani pieniędzy na zbędne przystanki. Z biurem podróży mamy jedynie wybór 10-20 hoteli w danej miejscowości. Samodzielnie, po wybraniu chociażby booking.com dostępnych hoteli często bywa kilkaset.

    Podróżowanie na własną rękę ma także wiele zalet niefinansowych. W naszym przypadku dość istotna jest możliwość dowolnego kształtowania przebiegu wakacji w zależności od potrzeb własnych i dzieci. To my decydujemy ile czasu chcemy poświęcić na zwiedzanie, a ile na plażowanie. Jeśli np: w trakcie zwiedzania nasze dzieci poczują się zmęczone, kapryśne, zawsze możemy zmienić harmonogram dnia. W przypadku wycieczki fakultatywnej z biurem podróży taki zabieg często nie jest możliwy. Dodatkowo np: nikt nie zmusza nas do wizytacji fabryki dywanów czy ceramiki, która bywa punktem obowiązkowym wielu wycieczek.

  8. marlena

    Zupełnie się nie zgadzam. Sama wahałam się czy jechać na tegoroczny urlop z biurem podróży czy bez. Taniej okazało się bez.
    Fuerteventura 9.06-17.06.2015 hotel 4* z all inclusive na własną rękę kosztował mnie 2400 zł (lot bezpośredni ryanairem z wawy, hotel zamawiany na bookingu). Ten sam hotel w dokładnie tym samym terminie w najtańszej znalezionej ofercie spośród biur podróży to był już koszt ok 3050 zł.
    Trzeba umiejętnie szukać i poświęcić temu odpowiednią ilość czasu, a prawie zawsze taniej wyjdzie na własną rękę..

  9. bete

    ja jeżdżąc sama na własną rękę mam po 1 taniej po 2 wybieram sobie warunki w jakich chcę mieszkać. od dawna już nie korzystam z biur podróży bo to strata pieniedzy…Teraz zazwyczaj sama poszukuję ciekawych wycieczek np.przez portale turystyczne, ostatnio zamawiałam wszystko przez traveloppa, dużo jest takich ciekawych portali więc warto jest poszukać

  10. Nic dodać nic ująć – przedmówcy mają rację. Wszystko zależy od tego czego oczekuje się od wyjazdu – jedni wolą wyskoczyć z biurem podróży, i swoje „wakacyjne zmartwienia” ograniczyć do wyboru miejsca (z opasłego kolorowego katalogu) i tego, co (i jak) spakować do walizki. Inni wolą mieć wpływ na swój urlop i jego przebieg od początku do końca. My wolimy wakacje na własną rękę – nie tylko z powodu poczucia całkowitej niezależności, ale także duszy odkrywcy i…co tu dużo mówić – finansów. Zgadzam się z Patrykiem, że mądrze organizując wypad można zaoszczędzić połowę z tego co żąda biuro podróży i jeszcze w tej cenie zobaczyć i przeżyć więcej:-) dokąd się wybierasz, Patryku?

  11. Mama MI

    Ja się zgadzam, że porównując dokładnie to samo, czyli ten sam termin i hotel z tym samym wyżywieniem to wczasy z biurem albo wyjdą taniej albo o parę zł drożej, co biorąc pod uwagę wygodę wychodzi na korzyść biur podróży. Ale wiadomo, jak ktoś może sobie pozwolić na szukanie przelotów nie w konkretnym terminie, tylko wtedy gdy jest taniej i porównuje hotel all inclusive do szukania codziennie jedzenia na własną rękę, żeby było taniej, to na pewno można coś znaleźć taniego…pytanie kto co z czym porównuje :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *