by PublicDomainPictures / Pixabay.com
Fot. by PublicDomainPictures / Pixabay.com

Poradnik: Jak mieć najtańsze OC samochodu na rynku (7 sposobów!)

Oglądałem niedawno program o ruchu ulicznym w Mongolii, a konkretnie w Ułan Bator. Okazuje się, że po tamtejszych drogach jeździ około 300 tysięcy samochodów, z których tylko połowa ma ubezpieczenie. Średnio kosztuje ono 15 dolarów rocznie. Ciekawe, prawda? U nas nie jest ani tak dziko, ani tym bardziej tak tanio. Za OC płacimy sporo, a będzie jeszcze drożej. Warto więc sprawdzić, jak mieć najtańsze OC samochodu na rynku i gdzie go szukać?

OC w górę i nie ma odwrotu

Średnia cena polisy OC w Polsce wynosi 427 złotych. To sporo, ale nie ma tragedii – mieszkańcy zachodniej Europy płacą zdecydowanie więcej. I właśnie tamtejsze stawki są dla ubezpieczycieli podstawą do ciągłego straszenia nas podniesieniem cen. Straszenie się skończyło, przychodzi twarda rzeczywistość. Stawki będą rosły.

Pod koniec tego roku możemy się spodziewać podniesienia cen o 30-50%. Powodem jest decyzja Komisji Nadzoru Finansowego, która zmieniła przepisy i ukróciła nagminną praktykę zaniżania wysokości odszkodowań z tytułu posiadanego OC. Szacuje się, że ubezpieczyciele zaniżają nam wypłaty o kilkadziesiąt procent, najczęściej tłumacząc się amortyzacją podzespołów. Nowe przepisy, które wejdą w życie w marcu, podnoszą wysokość odszkodowań o 1,2 miliarda złotych.

Od czego zależy wysokość składki OC?

Ubezpieczyciele przy obliczaniu wysokości składki biorą pod uwagę całkiem sporo czynników i prawie niemożliwe jest uzyskanie takiej samej ceny w przypadku dwóch różnych osób, jeżdżących różnymi samochodami. Zdarza się to niezwykle rzadko nawet w sytuacji, gdy te samochody są identyczne.

Na wysokość składki wpływają dwa najważniejsze czynniki – rodzaj auta i kierowca. Oto główne założenia, jakie przyjmują ubezpieczyciele:

  • Marka pojazdu – ma ogromny wpływ na składkę. Ubezpieczyciele prowadzą własne statystyki wypadków i kradzieży, z których wyłania się obraz marek najbardziej narażonych na różne zdarzenia. Statystycznie w Polsce więcej zapłacimy za OC dla marek niemieckich i luksusowych. Można się tylko domyślać, że według ubezpieczyciela kierowca Volkswagena ma ciężką nogę, a posiadacza nowego Merca stać na opłacenie dowolnej składki;
  • Wiek auta – jedna z najważniejszych składowych. Im auto jest starsze, tym składka będzie wyższa. Powód? Oczywiście wyższe prawdopodobieństwo awarii, która może doprowadzić do kolizji oraz mniejsza dbałość właściciela o samochód. Użytkownicy nowych lub kilkuletnich aut mogą liczyć na nawet 10% zniżki;
  • Pojemność silnika – to od niej w głównej mierze wyliczana jest wysokość składki. Duże silniki, powyżej pojemności 2 litrów, są przyczyną naliczania wysokich cen. Ubezpieczyciele zwykle stosują przedziały dla silników o pojemnościach 1 litra, 1-1,2 litra, 1,2-1,4 litra, 1,4-1,6 litra, 1,6-2 litrów i powyżej 2 litrów. Firmy wychodzą ze słusznego założenia, że im większy silnik, tym wyższą prędkość może rozwinąć auto, co przekłada się na wzrost ryzyka wypadku;
  • Wiek kierowcy – bardzo ważny parametr. W polskich realiach zawsze dużo wyższą składkę zapłaci kierowca przed 26. rokiem życia lub taki, który prawo jazdy ma krócej niż 3 lata. W takiej sytuacji pojawia się pojęcie zwyżek za wiek;
  • Zniżki za bezszkodową jazdę – ubezpieczyciele nagradzają ostrożnych kierowców i jeśli ci są w stanie udowodnić (a wynika to z ich historii ubezpieczenia), że w przeciągu ostatnich kilku lat nie mieli żadnej kolizji, na pewno zapłacą mniej;
  • Miejsce zamieszkania kierowcy – generalna zasada – im większe miasto, tym droższa polisa. Po prostu zdaniem ubezpieczycieli w aglomeracji, gdzie po ulicach jeżdżą tysiące aut, dużo łatwiej jest o stłuczkę. Firma na pewno weźmie też pod uwagę to, gdzie nasze auto spędza noc. Jeśli w garażu – mamy szansę na zniżkę.

Jak mieć najtańsze OC na rynku? Kilka moich sprawdzonych porad

Nie jestem ubezpieczycielem, ale już kilkakrotnie miałem wątpliwą przyjemność wykupywania ubezpieczenia OC dla moich samochodów. Zawsze interesowałem się tym, w jaki sposób mogę wpłynąć na obniżenie składki. Garść doświadczeń, jak mieć najtańsze OC na rynku, zbieram dla Was w punktach:

  1. Porównuj oferty – Internet jest w tym nieoceniony, dostarcza nam co najmniej kilka bardzo porządnych porównywarek OC. Z doświadczenia wiem, że wierność ubezpieczycielowi nie zawsze się opłaca. W przeszłości miałem okazję przedłużyć ubezpieczenie na kolejny rok, ale cena wydała mi się za wysoka. Sprawdziłem w porównywarce i dzięki temu zaoszczędziłem prawie 100 złotych. Polecam kalkulator i porównywarkę OC Rankomat, oraz porównywarkę Comperii.
  2. Poszukaj agenta (obrotnego) – Internet jest świetny, ale czasami nic nie zastąpi działań „w realu”. Na rynku działa masa niezależnych agentów ubezpieczeniowych, w których interesie jest znalezienie nam najlepszej opcji. Owszem, wliczają w cenę swoją prowizję, ale często i tak się opłaca.
  3. Płać kartą kredytową – oczywiście jeśli się to opłaca. Wspominałem już o tym na blogu, że płacenie kartą kredytową może wiązać się z wieloma przywilejami. Sprawdźcie więc, czy Wasz bank nie współpracuje z jakimś ubezpieczycielem i nie oferuje np. 5% rabatu za opłacenie ubezpieczenia OC kredytówką.
  4. Młody szuka starszego – sposób stary jak świat. Młodzi kierowcy, szczególnie kupujący swój pierwszy samochód, bardzo często posiłkują się opcją współwłaściciela. Ubezpieczyciel weźmie pod uwagę zniżki, jakie wypracował sobie np. nasz Tata i to on będzie w papierach figurował jako główny właściciel pojazdu. Młody kierowca zapłaci mniej, a przy okazji sam już zacznie wyrabiać sobie zniżki. Pamiętajcie jednak, że w przypadku szkody, zniżki utracą wszyscy właściciele pojazdu – jest to więc opcja ryzykowna.
  5. Szukaj pakietów – w ubezpieczeniach często sprawdza się zasada zakupu hurtowego, który jest po prostu tańszy. Zawsze warto więc sprawdzić, czy nie opłaca się nam wykupienie ubezpieczenia OC w firmie, która już ubezpiecza nam mieszkanie czy życie. Bardzo duże zniżki można uzyskać szczególnie łącząc ubezpieczenie OC z nieobowiązkowym AC.
  6. Zwiąż się silniej z bankiem – banki często współpracują lub same tworzą firmy ubezpieczeniowe i kuszą swoich klientów atrakcyjnymi cenami polis. Sztandarowym przykładem jest tu mBank, który prowadzi BRE Ubezpieczenia. Z doświadczenia wiem, że czasami oferta polisy OC proponowana przez ten bank jest bezkonkurencyjna.
  7. Nowe auto z pakietem ubezpieczeń – to opcja dla zamożnych, którzy mają przyjemność kupienia samochodu w salonie dealerskim. Ponieważ w Polsce sprzedaż nowych aut idzie opornie, dealerzy stają na głowie, aby zachęcić nas do zakupu. Warto to wykorzystać i wynegocjować np. darmowe lub solidnie przecenione ubezpieczenie OC (w pakiecie z AC).

Pamiętajcie, że ubezpieczenie komunikacyjne OC jest w Polsce obowiązkowe, a za jego brak (w przypadku kontroli policji) grozi ponad 3300 złotych kary. Jeszcze poważniejsze konsekwencje czekają nas w przypadku, gdy spowodujemy kolizję i nie wylegitymujemy się posiadaniem OC. W takiej sytuacji staniemy nawet przed sądem.

Ile płacicie za OC swojego samochodu? Korzystacie z porównywarek, a może ufacie swojemu agentowi? Mieliście okazję przetestować działanie ubezpieczenia w praktyce (po stłuczce)? Zachęcam do komentowania!

30 komentarzy

  1. OK 1300 AC plus OC – PZU, a pojazd Reanault Megane II – drogo :) W tym roku idę do HDI, bo myślałem, że bez kontynuacji nikt mi nie ubezpieczy już 9 letniego auta. Ostatnio ubezpieczałem się przy okazji wyjazdu na Węgry (polecam Budapeszt w październiku) – i okazało się, że HDI z chęcią mi auto ubezpieczy (OC+AC) – a wiem, że mają taniej. Pewnie też zerknę na przeglądarki.

    • Mateusz

      |Autor bloga

      Porównywać warto za każdym razem. Czasem może się okazać, że nasz ubezpieczyciel z którym jesteśmy już wiele lat wcale nie oferuje nam najlepszej możliwej stawki :-)

  2. Ekspert Link4

    W Link4 ubezpieczenie OC już od 266zł, a dla tych którzy nabędą polisę przez internet 7% zniżki. Wyliczyć cenę swojej składki można używając kalkulatora online. Nie warto narażać się na dodatkowe opłaty za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC!

    • Iveta

      Dziękuję , do bani ” link 4″. Jak masz starsze auto to nawet go nie znajdziesz w ich zestawieniu aby obliczyć sobie OC…..

    • Mateusz

      |Autor bloga

      Takie raporty zawsze są ciekawe, ale trzeba pamiętać, że koszt ubezpieczenia dobierany jest zawsze indywidualnie i zależy od wielu parametrów. Np. jedno TU przygotuje dobrą ofertę dla młodego kierowcy, który niedawno zdał prawko, z wiekowym samochodem w dużym mieście a inne nie. Zawsze trzeba porównywać!

  3. A ja mam swojego brokera ubezpieczeniowego i ten zawsze znajduje mi najtańsze ubezpieczenie OC. To według mnie najlepszy pomysł, bo On jest na bieżąco w temacie i zawsze znajdzie najtańszą polisę dla mnie. Bardzo często tańszą, niż ta z wszelkich porównywarek i przeglądarek ubezpieczeń OC.

  4. temat OC jest dla mnie bardzo ciekawy bo sama jestem dosyć młodym kierowcą i w styczniu odczułam ile kosztuje mnie OC i ile więcej niestety zapłaciłam nawet na współwlasność tylko dlatego, że nie zrobiłam dobrego rozeznania we wszystkich ofertach. do zapłaty wyszło mi 670 zł, natomiast po fakcie dowiedziałam się, że w innym towarzystwie wyszłoby mi 320 także nawet nie skomentuję… ;p no ale cóż, człowiek uczy się na błędach. pozdrawiam

  5. Ja pierwszego ubezpieczyciela miałam z polecenia i było dosyć drogo, ale to chyba normalne jak ktoś pierwszy raz ubezpiecza samochód. Teraz dla mnie najlepszym sposobem jest szukanie ofert ubezpieczenia oc i ac w internecie.

  6. owsik

    Z powyższego artykułu wynika że osobiście mały mamy wpływ na wysokość składki OC. Jest ona naliczana indywidualnie. Jednak trzeba pamiętać że OC jest obowiązkowe i co rok przybliża nas do niższych składek. Dlatego, moim zdaniem wybrać dobrego ubezpieczyciela z którym pozostaniemy na stałe. Mo pierwszy samochód ubezpieczyłem w compensa i do tej pory pozostaje w tym towarzystwie. W tej chwili moja stawka jest maksymalnie obniżona.

    • Masz rację, że kolejne lata bezszkodowej jazdy przybliżają nas do kolejnych zniżek :) Jednak są one tak samo honorowane przez każdego ubezpieczyciela. Dlatego jeśli od kilku lat wykupujesz OC w jednej firmie zdecydowanie zalecamy porównanie cen i firm przed zakupem nowego OC (ubezpieczyciele ścigają się w obniżaniu cen). Jest bardzo duża szansa, że korzystając z porównywarki zaoszczędzisz następnym razem nawet 300-500 zł, a ochroną będzie taka sama :)

      Pozdrawiam,
      Łukasz

    • KArolcia

      Zasadniczo nie każda firma kieruje się zasadą im dłużej ze mną tym taniej. Czasami warto spojrzeć i przeanalizować rynek ubezpieczeń gdyż możemy na tym zyskać :)

  7. Natalia

    Z tymi agentami co wybierają najtańszą dla nas opcję też bywa różnie. Moja siostra się nadziała i to u pani u której od lat cała rodzina kupowała ubezpieczenia samochodów. Pani agent sprzedała jej droższe o 300 zł ubezpieczenie niż mogłaby, gdyby wybrała tańszą ofertę. Czy agenci zawsze kierują się naszym dobrem? Czasem jak widać też wysokością własnej prowizji.

    Ja niestety płacę za ubezpieczenie przeraźliwe pieniądze, niezależnie gdzie. Za krótki staż prawa jazdy oraz młody wiek. :/

  8. Ferry

    Bardzo dobry artykuł. Sam mam wrażenie, że w swoim towarzystwie przepłacam za ubezpieczenie i potrzebuję tańszego rozwiązania. Jak na tę chwilę prezentuje się oferta rynkowa? Które towarzystwo w tej chwili ma do zaoferowania najciekawsze warianty?

  9. ania

    Jak sobie kalkulowałam ostatnio to najkorzystniej wyszło mi w Copmensie. Swoje zniżki i ofertę omawiamlam przez telefon z agentem. Za tydzień mam spotkanie z nim osobiście, zobaczę jaka kwota wyjdzie ostatecznie.

  10. Ferry

    I jak po spotkaniu z doradcą? Według Ciebie opłaca się teraz współpraca z Compensą? Przyznam szczerze, że też zawiesiłem oko na ich ofercie, ale chciałbym najpierw poznać opinie innych osób :)

  11. Ferry

    No ja Ci mogę teraz po czasie powiedzieć, że warto się zastanowić nad Compensą. Sam zainteresowałem się ich ofertą właśnie po przeczytaniu tego poradnika i komentarzy. Na pewno na duży plus jest to, że nie przepłacam za składki, tak jak w poprzednim towarzystwie, nie mogę również narzekać na kontakt z ubezpieczycielem, natomiast jeszcze nie wypłacałem odszkodowania, więc tutaj musisz spytać kogoś, kto dłużej jest klientem Compensy. Natomiast jak na sam początek współpracy to na plus :)

  12. Duża dziewczynka

    Czy nie jest tak że jeżeli jest dwóch właścicieli to w przypadki stłuczki jednego tylko ten straci zniżki? Przynajmniej tak mi się wydaje

  13. Agent

    Jeżeli zrobisz szkodę traci dwóch właścicieli wpisanych w dowód – minusy bycia współwłaścicielem i „użyczania” zniżek. Co do prowizji bardzo proszę o korektę bowiem agent nic nie dolicza, agent otrzymuje prowizję od przyjętej kwoty nic nie jest doliczone. Pozdrawiam Agent.

    • Zależy od miejsca zamieszkania, ubezpieczyciela, miejsca postoju auta w nocy i kilku innych czynników. Zerknij do porównywarek i będziesz wszystko wiedzieć…

    • mfind

      @emy2 Na szczęście ten problem nie dotyczy naszej porównywarki :) Kalkulację możesz wykonać nie podając żadnych danych osobowych, jak również kontaktowych (jest to dobrowolne i paradoksalnie może nawet obniżyć składkę po rozmowie z konsultantem :). W przypadku, gdy podałeś dane, problem ten również nas nie dotyczy, ponieważ zostaję one w naszej bazie i nigdzie nie wędrują.
      Dlatego zachęcam do szybkiego i bezpiecznego liczenia :) !

  14. loko

    Pamiętam jak mając 21 lat w 2007 roku zrobiłem prawo jazdy, kupiłem swój pierwszy samochód i poszedłem ubezpieczyć auto. Wyszło mi do zapłaty coś 3200zł za samo OC!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *