by Krooxy / pixabay
Fot. by Krooxy / pixabay

Pomyłka w przelewie. Jak odzyskać pieniądze przelane na zły numer konta?

Sądzicie, że taka sytuacja jest tylko hipotetyczna i trzeba być skończonym ignorantem, aby do niej dopuścić? Nie bądźcie tacy pewni siebie. Obecnie, gdy banki zrezygnowały już z wymogu podawania pełnych danych odbiorcy podczas zlecania przelewu, naprawdę bardzo łatwo o błąd. Jesteśmy zabiegani, numery kont na rachunkach są drukowane małą czcionką, o pomyłkę – choćby w jednej cyfrze – nietrudno. Co wtedy? Jak odzyskać pieniądze przelane na zły numer konta? Czy to jest w ogóle możliwe? Tak, ale najczęściej jest bardzo trudne.

Jak nie przelać pieniędzy na zły numer konta?

Przede wszystkim staraj się nie dopuścić do takiej sytuacji. Kieruj się kilkom prostymi zasadami:

  • jeśli regularnie wysyłasz pieniądze na konkretny numer konta (np. rachunki, konto oszczędnościowe), ustaw sobie odbiorcę zdefiniowanego – będzie mniej problemów;
  • staraj się nie korzystać z opcji „kopiuj-wklej” i wpisuj numer konta odbiorcy ręcznie – możesz skorzystać z pomocy osoby dyktującej;
  • zawsze 2-3 razy sprawdź, jaki numer wpisałeś;
  • zawsze podawaj pełne dane odbiorcy;
  • przed zatwierdzeniem przelewu sprawdź, czy ustalony przez system transakcyjny bank odbiorcy jest taki sam, jak podany na rachunku.

Łatwo napisać, ale w codziennym zabieganiu trudniej się do tych zasad stosować. Mimo wszystko zachęcam do ostrożności, szczególnie w sytuacji, gdy w grę wchodzi pokaźna suma pieniędzy.

Gdy przelejesz pieniądze na złe konto – co robić?

Gdy już zdarzy się taka pomyłka, to trzeba szybko ustalić, komu tak naprawdę przelaliśmy pieniądze. Jeśli masz szczęście, to odbiorca okaże się na tyle uczciwy, że sam zwróci Ci nienależne mu środki. To wersja optymistyczna. Często niestety dochodzi do zupełnie innej sytuacji, mianowicie pieniądze przepadają. Co wtedy?

Warto od razu skontaktować się z bankiem i poinformować o swoim niedbalstwie. Bank na pewno nie weźmie odpowiedzialności na siebie, powołując się na wewnętrzne przepisy, ale może spróbować Ci pomóc. Jednak jeśli przelew został już zaksięgowany w systemie ELIXIR, to nie można go niestety cofnąć. Wówczas możesz jedynie złożyć reklamację do swojego banku, a ten przekaże ją do banku odbiorcy. Istnieje szansa, że przelew zostanie anulowany i środki wrócą na Twoje konto.

Ważne! Najbezpieczniej jest płacić w sieci za pomocą karty kredytowej. W razie pomyłki można bowiem skorzystać z procedury chargeback, o której pisałem już na moim blogu.

Co, jeśli reklamacja nie przyniosła skutku a odbiorca nie zwraca środków?

Wówczas to na Tobie spoczywa obowiązek ustalenia danych odbiorcy przelewu. Bank Ci ich nie poda, bo zabrania mu tego ustawa o tajemnicy bankowej. Jeśli uda Ci się ustalić te dane, to jesteś już w połowie drogi. Wówczas możesz powołać się na roszczenie o bezpodstawne wzbogacenie – kwestię tę reguluje kodeks cywilny. Skontaktuj się z adresatem i poproś o zwrot pieniędzy. Jeśli odmówi lub nie podejmie z Tobą kontaktu, zgłoś się na policję. Ma ona obowiązek wszcząć postępowanie wyjaśniające na mocy przywołanego przeze mnie roszczenia.

W zdecydowanej większości przypadków interwencja policji pomoże – mało kto chce mieć przecież problemy z prawem. Jednak jeśli trafisz na prawdziwego oszusta, to zostanie Ci tylko walka w sądzie. Walka w sensie dosłownym, bo do takiego delikwenta najpierw musi trafić policja, później sprawę musi przejąć prokuratura, co oczywiście trwa.

Skrócisz tę procedurę, jeśli założysz sprawę w sądzie z powództwa cywilnego. Nadal jednak to na Tobie będzie spoczywał obowiązek udowodnienia, że ktoś przywłaszczył sobie Twoje pieniądze. Pomoc sądu będzie nieoceniona – może on nakazać bankowi ujawnienie pełnych danych odbiorcy i szczegółów transakcji.

Jak widać odzyskanie pieniędzy przelanych na zły numer konta jest trudne. Trzeba liczyć na dobrą wolę banku odbiorcy lub uczciwość adresata przelewu, a w ostateczności na skuteczność organów ścigania. Dlatego przede wszystkim uważajcie na to, co wpisujecie w formularzu transakcyjnym – poświęcenie kilku minut więcej na wykonanie przelewu może uratować Was przed utratą pieniędzy.

Zdarzyło się Wam przelać pieniądze na zły numer konta? Co zrobiliście? Podzielcie się swoimi doświadczeniami!

5 komentarzy

  1. Dodajmy tylko, że po sieci krążą wirusy podmieniające „w locie” numer konta ze schowka. Jeżeli dodatkowo nie czytamy SMS-ów z hasłem jednorazowym, to mamy kłopot – i to duży.

  2. Bardzo wartościowy wpis i porady, mam tylko jedno pytanie odnośnie tego: „staraj się nie korzystać z opcji „kopiuj-wklej” i wpisuj numer konta odbiorcy ręcznie – możesz skorzystać z pomocy osoby dyktującej;”.
    Dlaczego?
    Jeżeli skopiujesz numer, to nie ma możliwości pomyłki. Ja zawsze jeżeli istnieje możliwość to taki numer kopiuje, bo wtedy mam pewność, że wszystko jest dobrze i nic źle nie przepisałem. Dlatego jestem ciekaw tej porady.

    • Kopiowanie z tego punktu widzenia nie jest złe, bardziej niebezpieczny jest aspekt, o którym wspomniał Bartek, czyli o wirusach, które podmieniają numer w schowku. Generalnie najlepiej przed przepisaniem sms’a zawsze sprawdzić czy wszystko się zgadza. W takim sms-ie zawsze są informacje o tym na jaki numer wysyłamy przelew.

  3. Generalnie każdy bank może, a wręcz musi pomóc w odzyskaniu takiego źle zleconego przelewu. Bank z którego wykonaliśmy przelew może się wtedy zwrócić do banku, gdzie przelew trafił i poinformować o zaistniałej sprawie. Wtedy ten drugi bank kontaktuje się z przypadkowym odbiorcą i zazwyczaj informuje o tym, co grozi za ewentualne przywłaszczenie takich pieniędzy.

    Banki jednak nie mają żadnego narzędzia przymusu i jedyne co mogą zrobić to grzecznie poprosić o zwrot. Inną sprawą jest to, że taka dyspozycja, jeśli zakończy się sukcesem (czyt. odbiorca odda przelew) zazwyczaj kosztuje i to nie małe pieniądze (np. w mBanku kosztuje 100 zł), więc może się okazać, że nie warto w ogóle jej składać, bo się wyjdzie na minus.

    Nigdy nie miałem takiej sytuacji, ale gdybym niechcący wysłał taki przelew, to zaraz potem wysłałbym przelew na 0,01 PLN, na ten sam numer rachunku, a w tytule napisał, że poprzedni przelew na kwotę X został zlecony omyłkowo, prośbę o jego zwrot i podstawę prawną pozwania o bezpodstawne wzbogacenie. Ewentualnie info, że Macierewicz już namierza :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *