CC by Aaron Patterson - Flickr.com
Fot. CC by Aaron Patterson - Flickr.com

Lokata bankowa – czy to się jeszcze opłaca?

Witaj! Skoro trafiłeś na ten wpis, to chciałbym Ci złożyć gratulację. Oznacza to, że nieźle sobie radzisz i masz jakąś kwotę do zainwestowania. Pytanie tylko, co zrobić z np. 10 tysiącami złotych. Możesz:

  • Nadpłacić kredyt hipoteczny (nie zawsze się to opłaca)
  • Kupić sobie 80 calowy telewizor (szkoda oczu)
  • Wpłacić na konto oszczędnościowe (małe szanse na jakiekolwiek pomnożenie kapitału)
  • Założyć lokatę bankową

Skupię się na tej ostatniej pozycji. Czy lokata bankowa się jeszcze opłaca? I którą wybrać, aby na pewno zarobić? Zapraszam do lektury.

Lokaty wciąż nisko oprocentowane

Zacznę od tego, że po ubiegłorocznej fali obniżek stóp procentowych (dzięki temu płacisz niższe raty kredytów zaciągniętych w złotówkach) lokaty bankowe nie kuszą już wysokim oprocentowaniem. Do niedawna normą były oferty sięgające 8-9 procent w skali roku. Teraz najbardziej hojne banki oferują niecałych 4 procent. Oto tabela sporządzona przeze mnie w oparciu o aktualne dane. Dotyczy lokat zakładanych na 12 miesięcy:

BankOprocentowanie
FM Bank3,61%
Meritum Bank3,50%
Getin Bank3,40%
Euro Bank3,10%
Inteligo3,10%
Santander Consumer3,10%
BGŻ Optima3,00%
BZ WBK3,00%

Żródło: Expander

Wśród lokat 24-miesięcznych sytuacja wygląda nieco inaczej:

BankOprocentowanie
Santander Consumer4,10%
FM Bank3,95%
Bank Pocztowy3,81%
Credit Agricole3,55%
BGŻ Optima3,50%
BZ WBK3,50%
Toyota Bank Polska3,40%
Getin Online3,30%

Źródło: Expander

Szału nie ma, prawda? Wyraźnie natomiast widać, że lokaty, choć wciąż pozwalają nam nieco zarobić, nie są sposobem na spektakularne zyski. I ta sytuacja – zdaniem wielu analityków – nie zmieni się w tym roku. Jak prognozują specjaliści Expandera, zdecydowanej poprawy oprocentowania lokat, możemy się spodziewać dopiero w 2015 roku. Wtedy średnie oprocentowanie powinno wynieść około 4%. Najlepsze oferty będą natomiast przekraczać 5%. I to będą już konkretne pieniądze do zarobienia. No cóż, trzeba czekać.

Jak zarobić więcej na lokacie?

Tabelki, które Ci przedstawiłem, zawierają jedynie oferty przeznaczone dla każdego chętnego, z aktualnej oferty banków. Nie sposób bowiem ogarnąć ciągłych promocji. Ty natomiast powinieneś je śledzić, bo w ten sposób możesz nieźle zarobić.

Dla przykładu, Meritum Bank ma w ofercie lokatę 3-miesięczną z oprocentowaniem aż 6 procent. Problem jednak w tym, że dokładnie taką samą kwotę, jaką umieścisz na lokacie, musisz zainwestować w bankowy fundusz inwestycyjny.

Podobnie działają inne banki oferujące promocyjne oprocentowanie lokat. Jeśli proponują Ci np. 5,5 procent – niemal na pewno będziesz musiał też założyć w tym banku konto, a w skrajnych przypadkach , także kartę kredytową. Zawsze więc dokładnie zapoznaj się z warunkami – szczególnie, jeśli nad efektownie wyglądającą cyfrą dostrzeżesz „gwiazdkę”.

Dobre promocje trafiają się praktycznie tylko w przypadku krótkich inwestycji – do 6 miesięcy. Jeśli myślisz o lokacie na co najmniej rok – raczej będziesz zmuszony wybierać ze standardowej oferty banków.

Kiedy oprocentowanie lokat wzrośnie?

Nie ma co liczyć na szybkie zmiany w tym temacie. Fachowcy przewidują, że w tym roku stopy procentowe mogą wzrosnąć najwyżej o 0,25 punktu procentowego. To nie pozwoli bankom na podniesienie oprocentowania lokat. Sytuacja powinna się nieco poprawić w 2015 roku, choć i tak daleko jej będzie do rekordowych ofert, sięgających jeszcze 2-3 lata temu 10 procent.

Mimo, że lokaty nie pozwolą Ci teraz uzyskać ogromnych profitów, i tak warto w nie inwestować. Zwłaszcza, jeśli alternatywą jest kupienie wspomnianego na wstępie telewizora. Lokaty długoterminowe dają stabilny, a przede wszystkim bardzo bezpieczny zysk. Każda lokata jest w zasadzie gwarancją, że w ciągu roku, dwóch lat, nie stracisz włożonych w nią pieniędzy.

Analitycy radzą, aby inwestując w lokaty, wybierać zmienne oprocentowanie. To pozwoli na większy zysk w czasie, gdy stopy procentowe zaczną rosnąć. Oczywiście tylko pod warunkiem, że założysz lokatę na co najmniej rok. Jeśli wybierzesz opcję zmiennego oprocentowania, zwróć szczególną uwagę, jak bank będzie te procenty naliczał. Dla Ciebie najbardziej korzystna jest sytuacja, gdy oprocentowanie jest ściśle związane ze stawką WIBOR. Jeśli natomiast o wysokości oprocentowania będzie decydował bank, jest duża szansa (a raczej niebezpieczeństwo), że nawet nie odczujesz wzrostu stóp procentowych.

A może masz lepszy pomysł na bezpieczne zainwestowanie swoich pieniędzy? Podziel się swoimi rozwiązaniami z czytelnikami.

4 komentarzy

  1. HunterK

    Jezu, jak można pisać o lokatach i napisać, że nie opłaca się nadpłacić kredytu! Przecież oprocentowanie kredytu z definicji jest wyższe niż lokaty – inaczej w uproszczeniu bank by nie zarabiał! Poza tym od nadpłacenia kredytu nie płacisz podatku „belki”, co zwiększa różnicę. Po uwzględnieniu wpływu inflacji wychodzi na to, że lokata może nie dać nam prawie nic, a kredyt owszem – 1-3% w zależności od waluty. Ten wpis świadczy o kompletnym dyletanctwie w wiedzy finansowej.

    Co do funduszy – pamiętajmy zawsze o ryzyku i opłatach!

  2. newsweek

    Moim zdaniem, przewaga lokaty nad nadplaceniem kredytu, może wynikać również z chęci zachowania jakiegoś kapitału, na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń losowych, czyli, kolokwialnie pisząc, na „czarną godzinę”. W sytuacji nadpłacenia kredytu hipotecznego, niestety, nie mamy już możliwości skorzystania z wpłaconych pieniędzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *