mBank.pl
Fot. mBank.pl

Konto firmowe mBanku – czy dostaniesz 600 złotych premii?

Myślisz nad założeniem konta firmowego? Miałem ten sam problem. Współczuję przebijania się przez nie zawsze jasne oferty i podliczania kosztów prowadzenia rachunku. Nauczony własnymi doświadczeniami chciałem przedstawić Wam jakąś ciekawą propozycję. I tak trafiłem na promocję mBanku, który reklamuje swój rachunek mBiznes z premią. Do zgarnięcia jest aż 600 złotych! Na czym to polega i gdzie jest ewentualny haczyk? Zapraszam do mojej analizy.

mBiznes konto z premią – można zarobić na otwarciu rachunku

mBank w rzeczywistości nie wymyślił nic nowego – po prostu wraca do sprawdzonego i bardzo popularnego niegdyś produktu. Oferuje przedsiębiorcom rachunek firmowy, do którego dokłada bardzo przyjemny bonus. Otóż – otwierając jedno z kont:

  • mBiznes konto Start
  • mBiznes konto Standard
  • mBiznes konto Komfort
  • mBiznes konto Premium

Dostaniecie od banku nawet 600 złotych rocznie. Warunek? Regularne opłacanie składki ZUS właśnie ze swojego ROR-u w mBanku. Wtedy bank co miesiąc odda nam maksymalnie 50 złotych brutto. Oferta jest bardzo ciekawa, bo przecież każdy przedsiębiorca i tak ma obowiązek opłacania składek (zdrowotnej, na ubezpieczenie społeczne). Jest więc o czym myśleć.

Z promocji, która niedawno została przedłużona, mogą skorzystać przedsiębiorcy nie będący dotąd klientami mBanku. Nie ma co psioczyć na warunki – z reguły każdy bank najlepiej traktuje nowego klienta. Zainteresowany właściciel firmy składa więc wniosek o założenie konta biznesowego i od razu przystępuje do promocji.

Oczywiście – jako ludzie zaradni finansowo – macie świadomość, że banki nie są instytucjami charytatywnymi. Sprawdźmy więc, o czym jeszcze muszą pamiętać przedsiębiorcy ostrzący sobie zęby na promocję mBanku.

Co zrobić, aby dostać 600 złotych od mBanku?

Warunki przystąpienia do promocji są bardzo proste, ale przedsiębiorca od razu stanie przed dylematem, które konto biznesowe wybrać? To już zależy od oczekiwań i wymagań – głównie od tego, ile przelewów wykonujemy, czy zależy nam na darmowych bankomatach oraz czy chcemy mieć darmową kartę debetową.

Ja skupię się na wariancie „Start”, który prawdopodobnie wybierze zdecydowana większość biznesowych klientów mBanku. Przygotowałem dla Was zbiór najważniejszych tego rachunku:

  • Darmowe założenie i prowadzenie rachunku przez pierwszych 12 miesięcy
  • 5 darmowych przelewów w miesiącu – pod warunkiem, że w każdym miesiącu wykonacie przynajmniej jeden przelew do ZUS. Po wyczerpaniu puli darmowych przelewów, każdy następny kosztuje 1,50 zł.
  • Darmowa karta debetowa – warunek do spełnienia, to wykonanie co miesiąc operacji bezgotówkowych za co najmniej 200 złotych. W przeciwnym razie opłata wyniesie 5 złotych.
  • Darmowe bankomaty mBanku oraz Cash4You, Euronet, eCard i BZ WBK

Wygląda nieźle, ale są dodatkowe warunki. Rachunek „Start” może otworzyć tylko ta osoba, która nie prowadzi swojej działalności przez dłużej niż rok. To istotne ograniczenie. Pamiętajcie też, że po upływie 12 miesięcy, konto musi zostać przekształcone w pakiet Standard, Komfort lub Premium. Na szczęście sami możecie o tym zdecydować.

mBank kusi też bardzo fajną propozycją udzielenia kredytu firmowego. Jego kwota może wynieść do 10 000 złotych już od pierwszego dnia po założeniu rachunku.

Jest jeszcze jeden warunek skorzystania z promocji. Wysokość przelewu do ZUS nie może być niższa, niż 250 złotych. W praktyce nie jest to żadne obostrzenie – w końcu każdy przedsiębiorca musi opłacić przynajmniej składkę zdrowotną, która obecnie wynosi 270 złotych i 40 groszy.

Wygląda na to, że przy trzymaniu się warunków gwarantujących nam prawie bezpłatne korzystanie z rachunku, mBank ma obecnie najlepszą propozycję dla przedsiębiorców szukających dla siebie konta firmowego. Rocznie można zarobić nawet 600 złotych, co jest mimo wszystko poważnym zastrzykiem finansowym.

Jeśli chcielibyście skorzystać z promocji mBanku, radzę dobrze oszacować, kiedy założyć rachunek. Przypominam – składki do ZUS trzeba opłacić do 10 dnia miesiąca, warto więc podpisać umowę z bankiem nieco wcześniej, aby od razu zarobić 50 złotych.

Co sądzicie o promocji mBanku? Czy 600 złotych jest dla Was przekonującym argumentem? A może skorzystaliście kiedyś z podobnej premii? Jakie były Wasze doświadczenia? Zapraszam do komentowania.

2 komentarzy

  1. Cześć Mateusz,

    Posiadam konto firmowe w mBanku i cenię je sobie bardzo. Generalnie moim głównym bankiem w obecnej chwili jest mBank, więc pieniądze mam zawsze pod ręką. Swoboda i szybkość w przesyłaniu pieniędzy między rachunkami to spora wygoda.

    Leon.

  2. Banki w swoich ofertach cały czas się przebijają i tak naprawdę nie wiadomo, który jest najlepszy.

    A jeszcze po rejestracji firmy ciągle dostaje emaile z propozycją finansowania, księgowości i współpracy w różnych branżach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *