by jarmoluk / pixabay
Fot. by jarmoluk / pixabay

Dzienna, miesięczna czy roczna? Jaki sposób kapitalizacji odsetek z lokaty jest dla Ciebie najkorzystniejszy?

Gdy wybierasz najlepszą dla siebie lokatę bankową na pewno w pierwszej kolejności zwracasz uwagę na proponowaną wysokość oprocentowania. Często na tym poprzestajesz i nie zagłębiasz się już w szczegóły. Tak samo jest w przypadku konta oszczędnościowego. Musisz jednak wiedzieć, że na ostateczny zysk z lokaty czy innego produktu depozytowego duży wpływ ma nie tylko samo oprocentowanie, ale także sposób kapitalizacji odsetek stosowany przez bank. Podpowiadam, która opcja będzie dla Ciebie najkorzystniejsza.

Kapitalizacja odsetek – na czym to właściwie polega?

Produkty depozytowe, które oferują nam banki, są oprocentowane, co oznacza, że umieszczając na nich swoje oszczędności możemy liczyć na zysk. Z reguły nie dotyczy to zwykłych ROR-ów, czyli rachunków rozliczeniowo-oszczędnościowych. Wysokość oprocentowania lokat lub kont oszczędnościowych zależy od wysokości stóp procentowych i oczywiście od aktualnej oferty banków.

Przed zawarciem umowy o prowadzenie depozytu bank musi nas poinformować o rocznej stopie oprocentowania, która jest niezmienna (chyba, że zdecydujemy się na tzw. lokatę progresywną). Na tej podstawie możemy obliczyć, jaki będzie spodziewany zysk z lokaty (głównie na tym produkcie będę się opierał).

Jeśli wpłacamy na lokatę np. 1000 złotych, a jej oprocentowanie wynosi 8%, to łatwo policzyć, że po roku powinniśmy odzyskać kapitał powiększony o 80 złotych odsetek. Faktycznie dostaniemy mniej, bo odsetki trzeba jeszcze uszczuplić o 19% podatek od zysków kapitałowych. Jeśli zawarliśmy umowę na pół roku, to odsetki wyniosą 40 złotych przed opodatkowaniem.

Okazuje się jednak, że sprawa wcale nie jest tak oczywista, ponieważ banki stosują różne metody kapitalizacji odsetek. Kapitalizacja, czyli doliczanie odsetek do kapitału, może następować codziennie, co miesiąc, kwartalnie, półrocznie lub rocznie. Która metoda jest dla Ciebie najkorzystniejsza?

Wybierz lokatę z jak najczęstszą kapitalizacją odsetek

Od razu zapamiętaj – im większa jest częstotliwość kapitalizacji odsetek, tym lepiej dla Ciebie. Dlaczego? Posłużę się prostym przykładem.

Wpłacasz 1000 złotych na lokatę, której oprocentowanie roczne wynosi 6%.
Jeśli bank zastosuje kapitalizację na koniec obowiązywania umowy, to przed opodatkowaniem wartość odsetek wyniesie 60 złotych.

Wszystko jasne? Idziemy dalej. Teraz załóżmy, że bank jednak jest bardziej hojny i proponuje Ci częstszą kapitalizację odsetek – powiedzmy, że codzienną. Co się dzieje?

W poniedziałek Twój kapitał wynosi 1000 złotych. Bank na koniec dnia oblicza wysokość odsetek i automatycznie dolicza je do kapitału.
We wtorek Twój kapitał jest zatem ciut większy i teraz to od tej większej kwoty będą naliczane kolejne odsetki. Zwyczajnie – zarabiasz więcej.

Aby wszystko było jeszcze bardziej czytelne prześledzę, jak zmieni się wysokość odsetek w przypadku zastosowania różnych metod kapitalizacji. Skorzystam z bardzo fajnego kalkulatora, który znalazłem na stronie Comperii:

Oto przykład:
Wpłacamy 10.000 złotych na roczną lokatę na 6%.
Przy założeniu kapitalizacji miesięcznej wartość odsetek wyniesie 616 złotych i 78 groszy.
Łatwo policzyć, że kapitalizacja roczna da tylko 600 złotych (oba wyniki przed opodatkowaniem).
Wybierając lokatę z kapitalizacją miesięczną zyskujemy więc kilkanaście złotych. Jeśli bank zastosuje kapitalizację dzienną, wówczas zyskamy kolejne 2 złote.

Niby niewiele, ale to wciąż coś, prawda?

Ciekawy jest także fakt, że sposób kapitalizacji odsetek stosowany przez bank może mieć finalnie wpływ na realne oprocentowanie lokaty. Spójrz. Skoro lokata z miesięczną kapitalizacją odsetek przyniosła nam w sumie 10616,78 zł, to de facto jej oprocentowanie roczne wyniosło 6,16% – więcej niż deklarowane przez bank 6%. Przy kapitalizacji dziennej zbliżylibyśmy się jeszcze bardziej do 6,2%. Znów – niewielka różnica, ale zawsze na korzyść klienta.

Oczywiście lokaty z kapitalizacją dzienną są bardzo rzadkie ale te z miesięczną można znaleźć bez większego problemu. Naprawdę warto ich poszukać, szczególnie jeśli dysponujemy sporym kapitałem. Tak samo jest oczywiście w przypadku kont oszczędnościowych. Zawsze zachęcam do wybierania takich, które oferują dzienną kapitalizację odsetek.

Zwracaliście kiedykolwiek uwagę na to, jaką częstotliwość kapitalizacji odsetek stosuje bank, w którym założyliście lokatę lub konto oszczędnościowe? Jestem ciekaw Waszych doświadczeń.

5 komentarzy

  1. Biznesforman

    Z chęcią skorzystałbym z dziennych lokat, ale mój budżet aktualny nie pozwala na to może jak oszczędzę więcej.

  2. Mateusz

    Hej.
    Warto „inwestować”* w możliwie najkrótsze lokaty i jak najmniejsze kwoty (więcej krótkich lokat o niższej kwocie). Trzeba przy tym sprawdzić, jak zaokrągla się podatek. Np. w mBanku jest 3 dniowa na 1,8 % z minimalną kwotą 500 PLN. Zatem najsensowniejsza kwota to 981 PLNów. Jak było oprocentowanie 2.0 %, to było bodaj 541 PLN. Chodzi o znalezienie najniższej możliwej kwoty, przy której zaokrąglenie kwoty odsetek będzie możliwie najbardziej korzystne.

    * co to za inwestycja z oprocentowaniem rzędu 2 % rocznie, no c’mon!
    Ale przynajmniej nie leżą w skarpecie i nie ma do nich bezpośredniego dostępu, zatem nie wydamy oszczędności tak łatwo…

  3. Oj, żeby tak wśród niezliczonej ilości lokat znaleźć taką na 6% ;)
    Niestety, dzisiejsze oprocentowanie pozostawia wiele do życzenia, pomimo tego uważam, że nie powinno się trzymać pieniędzy na nieoprocentowanym koncie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *