© wojost11 - Fotolia.com
Fot. © wojost11 - Fotolia.com

Inflacja – poznaj wroga swoich oszczędności

Inflacja określa zmiany cen towarów i usług na rynku. Dodatni wskaźnik inflacji oznacza tyle, że rosną ceny a Ty musisz wydać więcej pieniędzy na coś za co do tej pory płaciłeś mniej. Dlaczego rosną ceny? Kto i jak liczy inflację?

Gdy rosną maleje siła nabywcza pieniądza. Czy to oznacza więc, że pieniądze które co miesiąc zarabiamy są coraz mniej warte? Niestety tak! Co więc należy zrobić, aby nie tracić swoich ciężko wypracowanych pieniędzy?

Inflacja „zjada” Twoje oszczędności!

Musimy pamiętać, że inflacja jest „wrogiem” każdej inwestycji i oszczędzania pieniędzy. Skoro rosnąca inflacja powoduje, że za 100 zł możemy zrobić coraz mniejsze zakupy, oznacza to, że trzymając pieniądze „w skarpecie” tracimy! Jeżeli pieniądze są warte coraz mniej znaczy, że jeśli nie pracujemy nad ich pomnażaniem to nasza skarpeta jest dziurawa!

Roczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w 2012 roku wynosił 3,7%. O tyle właśnie przez rok, zmalała wartość każdej posiadanych przez Ciebie oszczędności.
Jeśli więc mieliśmy w 2012 roku 1000 zł, które leżało bezczynnie na koncie bankowym czy schowane gdzieś w skarbonce – moglibyśmy powiedzieć, że teraz mamy 963 zł. Inflacja spowodowała, że w 2012 roku z każdego 1000 zł który nie „pracował” straciliśmy 37 PLN!

Licząc dalej, jeżeli w 2012 roku trzymaliśmy całe nasze oszczędności na rocznej lokacie oprocentowanej na 3,5%, to w praktyce wynik naszej inwestycji wynosi -0,2%. Po odjęciu inflacji właśnie tyle straciliśmy.

Podstawowym założeniem każdej inwestycji i każdego sposobu oszczędzania (niezależnie od celu) jest więc: wygrać z inflacją!
Na inflację nie mamy większego wpływu. Aby nasze oszczędności z miesiąca na miesiąc się nie kurczyły musimy szukać sposobów na trzymanie i pomnażanie pieniędzy, które przyniosą roczny zysk większy od aktualnego wskaźnika inflacji.

ZOBACZ: Wskaźnik inflacji w Polsce w latach 2000-2012

© ZaradnyFinansowo.pl

© ZaradnyFinansowo.pl

Dlaczego inflacja rośnie? Dlaczego rosną ceny?

Przyczyn rosnących cen jest dużo i za każdym razem inny powód może powodować, że cena konkretnego towaru jest coraz większa. Często też przyczyny rosnące inflacji są na tyle ze sobą powiązane, że jeden czynnik wpływa bardzo mocno na wszystkie pozostałe.

Oto kilka z nich:

  • Emisja pieniądza – jako dziecko zastanawiałem się dlaczego rządzący nie wyprodukują i nie dadzą wszystkim pieniędzy. Myślałem, że wtedy panowałby ogólny dobrobyt a każdy byłby bogaty i mógłby pozwolić sobie na wszystko co tylko wymarzy. Niestety nie jest tak kolorowo, bo dodruk nowego pieniądza powoduje wzrost inflacji, bo im więcej pieniędzy na rynku, tym każda złotówka jest mniej warta.
  • Wzrost kosztów produkcji – jeśli rosną koszty wyprodukowania jakiegoś towaru czy świadczenia usługi, to rośnie także końcowy koszt dla odbiorcy. Firma świadcząca usługi transportowe, która musi płacić więcej za benzynę napędzającą samochody dostawcze podniesie ceny dla klientów końcowych.
  • Wzrost podatków – po części jest to wzrost kosztów produkcji, który opisałem powyżej. Skoro właściciel firmy musi płacić większe podatki czy większy ZUS za pracowników – zmuszony jest także podnieść ceny sprzedawanych towarów, aby firma była rentowna.
  • Kończące się zasoby naturalne – gdy surowców jest coraz mniej rośnie cena danego surowca. Wzrost trudności wydobycia danego surowca poprzez jego kurczące się zasoby przekłada się na jego cenę. Powoduje to często łańcuch, którego efektem jest wzrost cen produktów czy usług na rynku. A np. zmiana cen ropy czy metali ma duży wpływ na globalną gospodarkę.
  • Szybko rosnący popyt – kiedy na dany produkt zapotrzebowanie staje się znacznie większe niż możliwości produkcyjne, rośnie cena produktu. Analogicznie jest z usługami, których ceny są podnoszone. Pan Roman, który zajmuje się wykończeniami wnętrz i ma zlecenia na 2 miesiące do przodu najprawdopodobniej podniesie ceny, bo mając wielu chętnych klientów może sobie na to pozwolić.

Jak liczona jest inflacja?

Inflację, a raczej wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych podaje w cyklach rocznych, kwartalnych i miesięcznych Główny Urząd Statystyczny. Jak liczony ten wskaźnik?

GUS co roku próbuje wczuć się w przeciętnego Kowalskiego i wybrać się na zakupy sprawdzając ceny. Na początku zapada decyzja co ma się znaleźć w koszyku na podstawie którego określona będzie inflacja.

Przykładowo GUS stwierdził, że proporcje w koszyku Kowalskiego wyglądały będą następująco:
Żywność i napoje bezalkoholowe - 24,33%
Użytkowanie mieszkania i nośniki energii - 20,84%
Transport - 9,42%
Rekreacja i kultura - 7,89%
Restauracje i hotele - 6,36%
Napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe - 6,32%
Inne towary i usługi - 5,12%
Wyposażenie mieszkania i prowadzenie gospodarstwa domowego - 4,62%
Zdrowie - 5,03%
Odzież i obuwie - 4,79%
Łączność - 4,11%
Edukacja - 1,17%

© ZaradnyFinansowo.pl

© ZaradnyFinansowo.pl

Po ustaleniu proporcji GUS wybiera się co miesiąc na zakupy sprawdzając jak zmieniają się ceny towarów i usług ustalając zmiany cen dla poszczególnych grup towarowych w koszyku.
Następnie przy wyliczana jest na podstawie wag procentowych średnia inflacja dla całego koszyka i właśnie ta wartość podawana jest do publicznej wiadomości.

Twoja własna inflacja

Patrząc na powyższe dane może pojawić się pytanie „A co jeśli mój koszyk wygląda inaczej?„.

U każdego koszyk wygląda inaczej. Nie każdy jest osobą pijącą alkohol i palącą papierosy (a to 6,32% koszyka GUS), niektórzy też wcale nie sypiają w hotelach, ani nie jadają w restauracjach (6,36% wydatków wg. GUS).
Inaczej wygląda też procent wydatków na transport u osoby dojeżdżającej codziennie kawał drogi do pracy mało ekonomicznym samochodem a inaczej u osoby która wybiera komunikację miejską, bądź porusza się głównie rowerem.

Twój własny koszyk inflacyjny zależny jest od Twojego stylu życia i aby mieć zawsze indywidualne dane dot. inflacji powinieneś zapisywać sobie informacje o wszystkich swoich wydatkach, a następnie je kategoryzować i stworzyć swój własny koszyk, podobny do tego, który tworzy GUS.

Wbrew pozorom stworzenie własnego koszyka nie jest takie trudne i każdy może to zrobić we własnym zakresie z wykorzystaniem bezpłatnych narzędzi – a wystarczy do tego prosty arkusz kalkulacyjny.

Rejestrując wszystkie swoje wydatki i mając informacje o aktualnym poziomie osobistej inflacji, będziesz mógł świadomie podejmować decyzje inwestycyjne, szukając możliwości inwestycyjnych, których oprocentowanie wygra z Twoją inflacją.

4 komentarzy

    • Mateusz

      |Autor bloga

      Było to wbudowane w szablon (choć musiałem delikatnie przerobić, bo było bez imienia). Jakbyś chciała podejrzeć czy kupić oryginalny szablon to w stopce jest link (mają jeszcze jeden podobny stylem, bardzo fajny szablon w sprzedaży) :-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *