CC by Images Money / Flickr.com
Fot. CC by Images Money / Flickr.com

Co to jest Indywidualne Konto Emerytalne?

Macie wolnych około 11 tysięcy złotych? Cieszę się – to znaczy, że zaczynacie być zaradni finansowo. A zupełnie poważnie – właśnie taką maksymalnie kwotę można w ciągu roku wpłacić na Indywidualne Konto Emerytalne. I w ten sposób bardzo odczuwalnie zabezpieczyć swoją emeryturę. Czy warto? I na czym to właściwie polega? Zapraszam do lektury.

Na czym polega Indywidualne Konto Emerytalne?

Od jakiegoś czasu w Polsce obowiązuje ustawa, na mocy której każdy z nas może sobie założyć wspomniane Indywidualne Konto Emerytalne. Ma to być nasze zabezpieczenie „na starość”. Samo istnienie takiej ustawy sygnalizuje nam, że na ZUS raczej nie mamy co liczyć. Powstaje zatem możliwość indywidualnego odkładania pieniędzy, które będą do naszej dyspozycji po osiągnięciu wieku emerytalnego.

To jest istota IKE – zgodnie z ustawą pieniądze zebrane na koncie możemy wypłacić dopiero, gdy zacznie nam przysługiwać państwowa emerytura!

Gdybyśmy jednak chcieli skorzystać z zebranych środków wcześniej, mamy taką możliwość. Ale się to nie opłaca – będziemy musieli zapłacić 19% podatek Belki, który znacznie uszczupli pulę. To kolejna ważna sprawa związana z IKE – pieniądze tam odkładane nie są objęte podatkiem, ale muszą pozostać na koncie do momentu osiągnięcia przez nas odpowiedniego wieku. Do tego wątku wrócę za chwilę.

Na wstępie wspomniałem o 11 tysiącach złotych. Jest to w zasadzie trzykrotność średniej krajowej pensji brutto, którą zgodnie z ustawą możemy w jednym roku wpłacić na Indywidualne Konto Emerytalne. Skąd to obwarowanie? Odpowiedź jest prosta i niestety smutna – państwu nie jest na rękę sytuacja, gdy odkładamy zbyt dużo pieniędzy, które nie podlegają opodatkowaniu. Z punktu widzenia Ministra Finansów powinniśmy korzystać z lokat i w ten sposób zasilać budżet dodatkowymi środkami. A IKE – choć lokatę bardzo przypomina – to służy wyłącznie nam, nie urzędnikom.

Kto może założyć Indywidualne Konto Emerytalne?

W zasadzie – każdy. Wystarczy ukończenie 16 roku życia. Przystąpienie do IKE jest dobrowolne i to na nas spoczywa obowiązek znalezienia odpowiedniego funduszu, który nasze pieniądze będzie gromadził. Ważne jest to, że środki odkładamy wyłącznie za siebie. Nie ma możliwości założenia IKE wspólnie z małżonkiem.

Zanim podejmiecie decyzję o założeniu Indywidualnego Konta Emerytalnego, musicie zdecydować, komu przekażecie niemałe w końcu pieniądze. Zgodnie z ustawą do prowadzenia IKE upoważnione są:

  • Fundusze inwestycyjne
  • Podmioty prowadzące działalność maklerską (domy maklerskie, banki)
  • Zakłady ubezpieczeń na życie
  • Banki
  • Otwarte Fundusze Emerytalne

Osoba, która chce założyć swoje IKE, musi z jedną z takich instytucji podpisać umowę. Wcześniej oczywiście trzeba poznać ich oferty i wybrać tę najkorzystniejszą. Na co warto zwracać uwagę?

Przede wszystkim na zabezpieczenia i sposób, w jaki mają być pomnażane nasze pieniądze. To najważniejsza kwestia. Nie jest przecież tak, że środki grzecznie sobie leżą i czekają, aż ktoś je wypłaci. Tak działają zwykłe rachunki oszczędnościowe. Podmioty prowadzące IKE mają nasze środki powiększać. I robią to w bardzo różny sposób. Najczęściej – inwestują w papiery wartościowe. Oczywiście, podpisując umowę z funduszem czy OFE otrzymujemy gwarancję, że środki są bezpieczne. Ale dla własnego dobra radzę dokładnie przeanalizować wszystkie oferty i korzystać z tych przygotowanych przez znane instytucje, z dużym doświadczeniem. Chodzi w końcu o Waszą przyszłość. Ze swojej strony polecić mogę IKE w formie funduszy inwestycyjnych Nationale-Nederlanden (dawne IKE ING).

Kiedy można wypłacić środki z Indywidualnego Konta Emerytalnego?

Wspominałem, że możemy to zrobić dopiero po osiągnięciu wieku emerytalnego. A dokładnie – po 60 roku życia. Nie dotyczy to osób, które uprawnienia emerytalne uzyskają przed tą granicą wieku – one będą mogły wypłacić zgromadzone na IKE środki po ukończeniu 55 lat.

Oczywiście mówimy wyłącznie o sytuacji, w której nie chcemy płacić podatku Belki. Jeśli nam to nie przeszkadza – możemy wypłacić środki w dowolnym momencie. Aby uniknąć podatku trzeba jeszcze spełnić dwa warunki:

  • Wpłacić środki na IKE w co najmniej pięciu dowolnych latach kalendarzowych – przekładając na nasze, zrobić to 5 razy w trakcie trwania umowy, w pięciu różnych latach
  • Dokonać ponad połowy wartości wpłat na IKE co najmniej 5 lat przed dniem złożenia wniosku o wypłatę

Wszystkie te warunki mają na celu – nie oszukujmy się – zmuszenie nas do oszczędzania na przyszłą emeryturę. Gdyby gromadzenie środków na IKE było wolne od wszelkich obwarowań, zbyt dużo osób korzystałoby z nich, jak ze zwykłej lokaty. Nie o to chodzi.

Warto też pamiętać, że w każdej chwili możemy przenieść zgromadzone na IKE środki do innego funduszu, banku, czy OFE. Zrobimy tak w sytuacji, gdy nie będziemy zadowoleni z tempa, w jakim pęcznieją nasze pieniądze. Trzeba tu jednak zachować rozsądek – sprawa jest bardzo poważna i żadnych decyzji nie wolno podejmować impulsywnie.

Czy warto? To zależy. Jeśli mamy w sobie tyle samozaparcia, że jesteśmy w stanie samodzielnie odkładać pieniądze przeznaczone na emeryturę, to możemy dyskutować o sensie IKE. Generalnie jednak każda forma zabezpieczenia jest dobrym pomysłem – kto z nas może przewidzieć, czy ZUS i OFE będą istnieć za np. 40 lat?

Chciałbym poznać Wasze zdanie w tej sprawie. Myśleliście o założeniu IKE? A może już to zrobiliście? Podzielcie się opiniami w komentarzach.

2 komentarzy

  1. Aupairka

    Jestem w trakcie wybory produktu do oszczędzania na emeryturę.
    Nie piszę wyboru IKE ponieważ w związku ze zmianą stawki podatku od IKZE na 10%, zastanawiam się coraz bardziej nad tym produktem.
    Chętnie przeczytałabym jakiś wpis z analizą porównawczą IKE i IKZE :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *